Cudaczek Wyśmiewaczek

Wydanie
Siedmioróg, Wrocław, .
Liczba stron
1
Wymiary
13,5 × 19,0 cm
Typ publikacji
Płyta CD
Nośnik główny
CD-MP3
Ilość nośników
1
Oprawa
Plastikowa
ISBN
9788375686036
Waga
0,09 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Wysłuchaj wesołej historii o skrzacie, który… żyje śmiechem. Cudaczek – „licho malusie i cieniutkie jak igła” – mieszka w warkoczykach panny Obrażalskiej i bez trudu nakłania ją do złoszczenia się. Ale za rada dziwnego staruszka dziewczynka postanawia się z nim rozprawić: musi wytrzymać trzy dni bez obrażania , a wtedy licho zniknie. Czy jej się uda i jakie będą dalsze losy skrzata, dowiesz się z tej pełnej uroku opowieści. Czyta Adam Krawczyk

Opinie czytelników

(3.35)
609 ocen, w tym
45 opinii
5
8
4
25
3
9
2
3
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Pierwsza przeczytana książka ma twarz niesfornego chochlika płatającego figle. Moja ulubiona przedszkolanka czytała ją na głos swoim podopiecznym, w tym mnie i zaszczepiła miłość do literatury.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

„Cudaczek-wyśmiewaczek” to kolejna książeczka przeznaczona dla dzieci jaką miałam okazję poznać. Jest to bardzo cieniutka opowieść zawierająca kilkanaście opowiadań, które łączy główny bohater – Cudaczek-Wyśmiewaczek. Cudaczek jest złośliwy, a jego jedynym zadaniem jest wyśmiewanie nieładnych cech dzieci dając przykład innym jak się nie powinno zachowywać. Nic nie robi tylko skacze z dziecka na dziecko i wyśmiewa się z niego skłaniając do refleksji. Prowokuje, podjudza i zachęca dzieciaki do niedobrego zachowania, z czego czerpie satysfakcje i karmi się z czyiś niepowodzeń. Początkowo Cudaczek spotyka Pannę Obrażalską, która obraża się za wszystko i na wszystkich. Pewnego dnia spotyka starszego pana, który uświadamia jej, że nie można się tak na wszystko obrażać, bo nic się tym nie osiągnie. Dziewczynka nie obraża się już, więc złośliwe licho przenosi się z niej na kolejne dziecko. Wskoczył więc na bardzo złośliwego chłopca o imieniu Złośnicki, który był niecierpliwy i nie lubić się myć. Następnie przeniósł się na Beksę, który ciągle lamentował i ronił łzy. Potem udał się do Pana Byle-jak, który nie przywiązywał wagi do porządku i wszystko ronił niedokładnie. Tam też długo nie pobył przeskakując na Kasię nie lubiącą się czesać. Jak widać mały skrzat miał wiele przygód, które skończył na lataniu samolotem. Po wielu perypetiach i analizy dotychczasowej pracy, w której skrzat podjudzał dzieci do niegrzecznych zachowań, Cudaczek-Wyśmiewaczek przemienił się w pozytywnego Cudaczka-Śmiechaczka. Od teraz nie wyśmiewa się z dzieci, ale zajmuje się ich rozśmieszaniem. Książeczka Julii Duszyńskiej, która powstała prawie 70 lat temu i dzisiaj znajdzie swoich odbiorców, ponieważ zabawne perypetie małego skrzata ukazują jakże aktualne problemy dzieci. Opowiadania są ciekawe, skłaniają zarówno do śmiechu jak i do przemyśleń. Urocza, radosna i mądra historia złośliwego licha na pewno zaciekawi młodych czytelników.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Skutecznie utulił brzdące do snu. Ciągle powtarzane 'Cudaczek-Wyśmiewaczek' było uciążliwe, główny bohater działający na nerwy, no ale chyba ten efekt był zamierzony ;) "W gardle mu zaschło od ciągłego szeptania: - Obraź się! Obraź się! A tu nic. Obrażalska na tasiemkę patrzy, zęby zaciska i mruczy: - Muszę wytrzymać. Będziesz, Cudaku, uciekał, gdzie pieprz rośnie!"

Przeczytaj całą opinię
2016-08-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Przeczytałam tę opowieść po raz kolejny po latach. Pamiętam, że czytała ją dawno temu nauczycielka na lekcjach w podstawówce i mi się bardzo podobała. Zapamiętałam ją, jako jedną z nielicznych lektur, które się przerabiało w szkole. Po latach nic się nie zmieniło. Nadal śmieszą mnie losy skrzata żyjącego śmiechem, który nakłania dzieci do niegrzecznych zachowań oraz bohaterowie tej opowieści , u których Cudaczek mieszka, jak panna obrażalska, pan byle jak oraz Kasia, co się grzebienia bała. Polecam czytelnikom w każdym wieku. Tę historię warto poznać.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-18
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Takie powinny być książki dla dzieci - bajkowe, śmieszne, nieprzerażające objętością i zawiłością, po prostu przyjazne i niezniechęcające do dalszego czytania, do czytania w ogóle. Jednocześnie zawierające ważny morał.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Moja mama czytała tę książkę mojej starszej siostrze. Często czyta i mnie, bo moja mama uwielbia Cudaczka. Ja też go lubię. I jak byłam mała to myślałam, że istnieje naprawdę. Teraz wiem że go nie ma, ale nadal lubię czytać tą książkę. Polecam

Przeczytaj całą opinię
2016-02-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

"Cudaczek - Wyśmiewaczek" to książka autorstwa Julii Duszyńskiej (1894 - 1947), polskiej pisarki i autorki książek dla dzieci. Publikacja została wydana po raz pierwszy w 1947 r. i po dziś dzień cieszy się dużą popularnością. Zdarza się, że maluchy obrażają się lub płaczą histerycznie. Mają wtedy naprawdę śmieszne minki, które wręcz uwielbia Cudaczek - Wyśmiewaczek. Ów mały skrzat aby żyć karmi się wyśmiewając innych. Śmieje się z obrażonej miny, z beksy, z niechlujnego wyglądu czy potarganych włosów. Wszystko to sprawia, że żyje, jest syty i szczęśliwy. Gdy znajdzie kogoś, kto zachowuje się nieodpowiednio zamieszkuje z nim, a to w długich włosach, a to kryjąc się tuż pod kołnierzykiem, i szepcze do ucha podsycając zły charakter i nawyki. Książka składa się z 18 krótkich opowiadań. Ich główny bohater Cudaczek - Wyśmiewaczek przedstawił w nich dzieciom całą kolekcję złych charakterów. Co prawda każdemu maluchowi zdarza się czasem być niegrzecznym ale gdy takie zachowanie powtarza się regularnie zraża do siebie innych. Staje się powodem do wyśmiewania, trudno znaleźć mu przyjaciół i nie jest akceptowany przez otoczenie. Dzięki lekturze tej właśnie publikacji maluchy zrozumieją, że nad własnym postępowaniem można pracować. Może i nie jest to łatwe ale na pewno warto spróbować i to w każdym wieku. Lektura jest kolorowa i wesoła. Zabawne są nie tylko ilustracje ale i tekst. Myślę, że nawet kilkuletnie dzieci nie powinny mieć problemu z jego zrozumieniem. Czy warto przeczytać ją dzieciom? Zdecydowanie tak. Moje maluchy świetnie się przy niej bawiły a z rozmów po jej lekturze wywnioskowałam, że temat je zaciekawił mimo iż jakoś do wyjątkowo niegrzecznych nie należą ;) Polecam. http://testowanieartdzieciece.blogspot.com/

Przeczytaj całą opinię
2016-01-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Przeczytałam tę książkę bodajże w te wakacje. Podziewała się gdzieś po moim starszym rodzeństwie, a że zaciekawił mnie jej tytuł, to po nią sięgnęłam.

Przeczytaj całą opinię
2015-11-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Język może już nieco przestarzały, ale lektura wciąż pouczająca i warta omawiania.

Przeczytaj całą opinię
2015-10-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523

Otrzymałam tę książkę na zakończenie 1 lub 2 klasy i od razu zabrałam się za czytanie. Od tamtego czasu przeczytałam ją kilka razy. Bardzo ciekawa opowieść z morałem dla dzieci. Najbardziej śmieszył mnie chyba Pan Beksa. :)

Przeczytaj całą opinię
2015-06-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251523
z 5