Fałszywy książę

Wydanie
Egmont, Warszawa, .
Liczba stron
392
Wymiary
14,0 × 20,5 cm
Cykl
TRYLOGIA WŁADZY
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788323752639
Waga
0,38 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Ochab Janusz
więcej detali

Kategorie

Opis książki

W pewnej dalekiej krainie zanosi się na wojnę domową. Aby zjednoczyć podzielone królestwo, arystokrata Conner postanawia osadzić na tronie mistyfikatora, udającego zaginionego przed laty księcia. Zmusza do zabiegania o tę rolę czterech chłopców – do niedawna mieszkańców sierocińca. Jeden z nich, sprytny czternastoletni Sage, nie wierzy w uczciwe intencje Connera, ale dobrze wie, że zostanie fałszywym księciem to jego jedyna szansa na przeżycie. Konkurenci również się nie poddają. Okazuje się jednak, że Sage zdobywa innych sprzymierzeńców… Kolejne dni rywalizacji odsłaniają coraz to nowe oszustwa i tajemnice, aż w końcu na jaw wychodzi prawda

Opinie czytelników

(3.93)
667 ocen, w tym
140 opinii
5
64
4
59
3
15
2
2
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Zdecydowanie najmocniejszą zaletą tej powieści są doskonałe dialogi. Książkę połknęłam w jeden dzień i czułam niedosyt. Intrygująca, bardzo udana młodzieżówka. Polecam!

Przeczytaj całą opinię
2017-01-28
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161592

Nie taki fałszywy jak go piszą.

Kiedy jest się kimś zwyczajnym, nie wyróżniającym, szarym to człowiek marzy o takich rzeczach jak sława, pieniądze, splendor czy czymś co pozwoli wyróżnić się od innych. Wyobraź sobie, że żyjesz w odległym czasie, gdzie krajami rządzą jeszcze monarchowie i okazuje się, że możesz stanąć na szczycie jednego z tych państw jako fałszywy władca. Podejmiesz wyzwanie? Cregan to arystokrata, który podróżuje i szuka chłopców, który będą chcieli spełnić jego wolę. Poprzednie zdanie brzmi tak bardzo dwuznacznie w dzisiejszych czasach, ale nie obawiajcie się! W tej historii nie ma żadnych pedofilskich zapędów. Bohater zna tajemnicę, o której pojęcie mają tylko regenci królestwa, dlatego w przypływie rządzy władzy i pod pozorem ratowania kraju obmyśla chytry plan. Ku szczęściu Cregana udaje mu się znaleźć trzech chłopców: Tobiasa, Rodena i Sage. Każdy z nich musi przejść specjalnie opracowane szkolenie, by… no właśnie! ;) Książkę kupiłam pod wpływem impulsu, a raczej tego, że Natalie ją chciała, co mnie zachęciło, bo zgadzamy się w wielu sprawach. 18 złotych to nie wielki majątek, więc skusiłam się, nawet jeśli miałaby mi się nie spodobać. Kiedy siedziałam w pociągu relacji Warszawa Wschodnia -> miejsce mojego zamieszania, zaczęłam Fałszywego księcia czytać, bo co innego można robić przez ponad cztery godziny? Szczerze pisząc początek w ogóle mnie nie porwał, ale że nie miałam (prawie) nic innego przy sobie trochę zmuszając się kontynuowałam. W domu nastąpiła zmiana o 360 stopni, nie mogłam oderwać się od lektury. O ile pierwsze rozdziały trochę wlekły się oraz przynudzały tak im dalej w las (szczerze! bo z czego są kartki?!) tym więcej intryg, tajemnic, brutalności i każdego określenia jakiego można użyć do opisania dobrej książki. Genialnie przemyślana akcja, fabuła oraz doskonale zarysowane postacie dają czytelnikowi niezapomniane wrażenia. Tajemnica, która towarzyszyła całej oprawie była ta mistrzowsko opracowana, że do samego końca (a raczej chwili, w której autorka odkrywa przed nami prawdę) nie miałam pojęcia kto kim dokładnie jest, a na ogół szybko odgaduję takie sprawy (ten zmysł detektywa, ale to pozostałości z gimnazjum…nie Sherlock). Gdy zaczęłam lekturę nie miałam pojęcia w jakim gatunku literackim będę się obracać, ani do zaoferowania pod względem warsztatu pisarskiego ma autorka. Jednak skutecznie i miło mnie zaskoczyła. Chociaż akcja rozgrywa się w dosyć odległych nam czasach to postacie są bardzo uwspółcześnione. Nie znajdziecie dialogów rodem z dzieł Szekspira czy jego przodków. Fabuła ani do najłatwiejszych ani najtrudniejszych nie należy, dlatego jej poziom umieściłabym gdzieś po środku, ale w sumie całość jest opisana w dość lekki oraz przystępny dla każdego sposób. Żałuję, że nie kupiłam od razu drugiego tomu, bo jestem ciekawa, czym dalej może zaskoczyć autorka. Ze swojej strony ogromnie polecam!

Przeczytaj całą opinię
2014-06-23
źródło: http://www.empik.com/p1063470142,ksiazka-p

Początek był ciężki, z niewyjaśnionych powodów był nudny i niezachęcający. Ostatnie rozdziały czytałam ze łzami w oczach, co chwilę czytałam, to odkładałam "Fałszywego księcia". Mogę z dumą przyznać, że tożsamości Sage'a! Po raz kolejny przekonuję się, że zawsze warto przeczytać książkę do samego końca. Na pewno jeszcze nie raz wrócę do tej niesamowitej i zaskakującej książki. W najbliższym czasie zaopatrzę się w pozostałe części. Z całego serca polecam i mam szczerą nadzieję, że jeszcze nie raz trafię na tak dopracowaną i zaskakującą historię.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161592

Oryginalna powieść przygodowa!

Na pierwszy rzut oka „Fałszywy książę” wypada dosyć skromnie przy innych powieściach fantasy – nie ma w nim czarodziejów, magicznych istot, kontrowersyjnych łotrzyków o dobrym sercu i niezwykłym talencie. Ten skądinąd miły sztafaż nie jest „Fałszywemu księciu” w niczym potrzebny. Relacje, jakie zawiązują się między bohaterami, ich pełen dramatyzmu przebieg i psychologiczny autentyzm są o wiele bardziej zajmujące niż jakiekolwiek czary i barwne, fantastyczne dodatki. To nie bajka, w której wszystko dobrze się kończy i w której wychodzi się bez szwanku z każdej próby. Postępowanie bohaterów skrywa drugie, a nawet trzecie i czwarte dno. Domyślanie się ich motywów i kolejnych kroków to niemal bezustanne zajęcie dla umysłu, ponieważ Jennifer A. Nielsen lubi podpuszczać czytelników i bardzo dobrze jej to wychodzi.

Przeczytaj całą opinię
2013-07-09
źródło: http://www.empik.com/p1063470142,ksiazka-p

Jako osoba, która nie przepada za literaturą młodzieżową (ogólnie rzecz biorąc), chciałam aby fabuła "Fałszywego księcia" była bardziej złożona, bohaterowie starsi oraz, aby wpleciono w akcję więcej poważnych tematów, ponieważ książka ta miała potencjał. Pozycja ta nie była zła, jednak łatwo było przewidzieć, w jakim kierunku zmierza akcja, a ja po prostu wymagam od lektur trochę więcej. W przypadku drugiej części moja cierpliwość, względem niesamowitych, walecznych kilkunastolatków, którzy bez problemu pokonują doświadczonych żołnierzy była po prostu na wyczerpaniu. Brnęłam przez lekturę, gdyż po prostu chciałam mieć ją z głowy. Zdecydowanie nie planuję sięgać po kontynuację. Mój regał z książkami patsy-books.blogspot.com

Przeczytaj całą opinię
2017-01-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161592

Fałszywy książę

Uważam, że jest to jedna z książek zarówno dla dziewczyn jak i chłopaków. Choć może nawet bardziej dla tej męskiej części czytelniczej? Myślę, że to im bardziej spodobałaby się historia pozycji "Fałszywy Książę". Mnie pomysł autorki bardzo przypadł do gustu i uważam ze jest bardzo oryginalny. Nie spotkałam się wcześniej z taka historia, co przemawia na jej korzyść bo nie jest oklepana.

Przeczytaj całą opinię
2013-06-07
źródło: http://www.empik.com/p1063470142,ksiazka-p

http://otwarte-wrota.blogspot.com/2016/10/faszywy-ksiaze-jennifer-nielsen.html

Przeczytaj całą opinię
2016-10-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161592

Błyskotliwa, zabawna i nieobliczalna niczym główny jej bohater -

Pierwsze karty tej powieści to początki konkursu do królewskiej korony, odbywającego się oczywiście w sekrecie, gdyż to jeden z niższych regentów pragnie osadzić na tronie przybranego księcia. Król i królowa zostają otruci wraz z nimi najstarszy syn - dziedzic korony, a na tron wstąpić musi fałszywy książę. Już na samym wstępie "Fałszywy książę" to dobra, płynna i warta akcja. To także ciekawe opisy emocji oraz intrygujący główny bohater - narrator, który nie mówi nam wszystkiego. Od początku tej lektury nie mogę uwierzyć, że pod tym niepozornym tytułem i opisem skryła się aż taka porywająca opowieść. Jednym zdaniem: ta powieść jest genialna. Udany wątek zaginionego spadkobiercy tronu spodoba się fanom "Cinder". Równie mocno jak na "Scarlet" oczekiwać będę dalszych odważnych i przebiegłych poczynań księcia Jarona. Wydanie, jak zawsze w przypadku tego wydawnictwa, jest bez zarzutu. Piękna okładka to połączenie czerni skrywającej tajemnice z królewskim złotem. - Zakładka do Przyszłości

Przeczytaj całą opinię
2013-01-30
źródło: http://www.empik.com/p1063470142,ksiazka-p

Książka absolutnie cudowna i powalająca. Uzależnia do tego stopnia, że każda kolejna strona wzbudza w czytelniku przerażenie - bo z każdą kolejną przeczytaną stroną zbliża się koniec! A jednak książka skłania do rozmyślań nie tylko nad losem mieszkańców Carthyi. Sama forma narracji wydaje mi się niesamowicie ciekawa i wciąż nie mogę zdecydować, czy mi się podoba, czy nie. Zdawałoby się, że patrząc na świat z perspektywy Sage'a powinniśmy znać każdy jego ruch, tymczasem tak nie jest. Chociaż cała powieść jest spójna i wydaje się, że wszystkie luki w czasie są zapełnione (zazwyczaj) snem bohaterów, autorka pogrywa z czytelnikiem, zręcznie ukrywając przed nim, co tak naprawdę robi Sage. O ile jednak w pierwszej części działało mi to na nerwy, o tyle zaczynając drugą wprost nie mogłam się doczekać następnych sekretów. Tym, co naprawdę przeszkadzało mi w czytaniu i co spowodowało, że przez pierwsze 100 stron dosłownie z trudem "przebrnęłam" były liczne błędy stylistyczne. Natomiast nie znając oryginału nie mogę obniżyć oceny książki za coś, co mogło być błędem tłumacza. Dlatego też moja ocena to zdecydowane 10/10 i "Fałszywego Księcia" z całego serca polecam!

Przeczytaj całą opinię
2016-08-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161592

Świetna!

"Fałszywy książę" zawiera to co najbardziej kochamy w tego typu powieściach - tajemnice, niewyjaśnione zagadki, śmierć, zdrady, ale także i przyjaźń, dążenie do wyznaczonych celów, dbanie o dobro państwa. Jeżeli jeszcze nie przeczytaliście tej powieści to wiedzcie, że Wam tego zazdroszczę. Gdybym miała wybór, czy przeczytać ją jeszcze raz bez jej znajomości to nie zastanawiałabym się długo. Jennifer A. Nielsen w swojej powieści pokazuje nam, jak bardzo ważna jest rola przyjaciół w naszym życiu, rola rodziny, a także miejsca, w którym żyjemy. Szanujmy to i nie pozwólmy zniszczyć nikomu tego, kim jesteśmy.Jestem w tysiącu procentach pewna, że będziecie zadowoleni po lekturze pierwszego tomu trylogii, a właściwie Trylogii. Ja jestem.

Przeczytaj całą opinię
2013-01-28
źródło: http://www.empik.com/p1063470142,ksiazka-p
z 14