Granat poproszę

Wydanie
Prószyński Media, Warszawa, .
Liczba stron
336
Wymiary
12,5 × 19,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788380694613
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Kiedy wszystko wali się na głowę, można zrobić tylko jedno – wziąć sprawy w swoje ręce! Emilia Przecinek – ma trzydzieści dziewięć lat, sto pięćdziesiąt sześć i pół centymetra wzrostu oraz prawie dziesięć kilogramów nadwagi. Jest znaną autorką powieści romantycznych, a także matką dwojga nastoletnich dzieci i przykładną małżonką Cezarego, który postanawia zostać szczęśliwym mężem innej kobiety. Nie dość, że młodszej, to jeszcze wyższej, co szczególnie boli Emilię. Los nie sprzyja przyszłej rozwódce. Bank domaga się spłaty kredytu, kochanka męża zostaje znaleziona martwa, a rodzina, mimo że daje Emilii niepodważalne alibi, zdaje się nie wierzyć w jej niewinność. Jej reputacja zawodowa zaczyna się walić, a w dodatku mąż jest poszukiwany za defraudację. To zdecydowanie dużo za dużo jak na jedną małą kobietkę. Czyżby? Olga Rudnicka (ur. 1988) – znana autorka powieści sensacyjnych „Natalii 5”, „Cichy wielbiciel”, „Były sobie świnki trzy” i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.

Opinie czytelników

(3.51)
500 ocen, w tym
102 opinii
5
19
4
57
3
21
2
4
1
1
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

"- Nigdy nie wiadomo - przerwała jej matka. - Na szczęście nie ma się o co martwić. Nie jest gejem. - Czym? - Emilia zdębiała. - Gejem. A nawet gdyby był, to nam to nie przeszkadza. Nie jesteśmy fobami - powiadomiła ją z godnością teściowa. - Homo - dodała Adela. - Tym też nie jesteśmy. - O Boże... - jęknęła Emilia." Uwielbiam poczucie humoru Pani Rudnickiej! To kolejna książka, przy której po prostu zwijałam się ze śmiechu! Jest w niej kilka cytatów, które planuję wprowadzić do codziennego użytku! Polecam!

Przeczytaj całą opinię
2017-05-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

dla relaksu

Przeczytaj całą opinię
2017-05-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

Troszkę mnie nużyły te przepychanki słowne między bohaterami, ale w sumie dobrze się bawiłam. Kilka razy parsknęłam śmiechem, a to mi się ostatnio coraz rzadziej zdarza. Sprawnie napisany kryminalik, widzę, że jakaś kontynuacja się szykuje i dobrze, bo żal zmarnować potencjał przystojnego nie-strażaka i niepozornej pisarki. Warto ale tylko dla fanów gatunku "śmieszny kryminał"

Przeczytaj całą opinię
2017-04-26
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

Jest to chyba najsłabsza książka tej autorki. Główna bohaterka strasznie irytująca i zachowująca się jakby faktycznie miała rozszczepienie osobowości, tak jak twierdzą jej dzieci. Potencjał seniorek rodu też niestety został zmarnowany. Na początku ich żarty może były jeszcze nieco śmieszne, ale im dalej tym gorzej. Śmieszne sceny można zliczyć dosłownie na palcach jednej ręki, a wątek kryminalny też jakiś taki niemrawy. No i jeszcze to zafascynowanie Emilii panem policjantem. Przecież taki schemat autorka użyła już w "Były sobie świnki trzy". Poważnie, jeżeli Emilia w drugiej części będzie się spotykać z Damianem to się zawiodę jeszcze bardziej... Dodatkowo książka jest naszpikowana mnóstwem niepotrzebnych powtórzeń - o tym, że ulubionym autorem Kropki jest King, o tym co Filomena by zrobiła w danym momencie, o diecie, no po prostu jakieś 40 stron w tej książce to same powtórzenia tego o czym była już mowa dosłownie chwilę temu. Niestety, ta książka mnie tylko zmęczyła.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

Płakałam ze śmiechu. Dopingowałam główną bohaterkę i czekałam na to co znowu odwiną obie babcie. Z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu!

Przeczytaj całą opinię
2017-04-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

"Siedząca przy oknie kobieta zastanawiała się, jak to się dzieje, że jedyną częścią ciała człowieka, która z wiekiem się nie zużywa, jest dupa. I nie, nie miała na myśli nic zdrożnego. Zdaniem Emilii Przecinek (...), człowiek średnio raz w tygodniu dostaje od życia kopniaka w dupę i nadal na niej siedzi. może to nie kwestia zużywalności, lecz regeneracji, myślała. Może dupa działa jak wątroba. Fenomen regeneracji wątroby został przez fachową literaturę szczegółowo opisany wzdłuż, wszerz, a nawet w poprzek, a dupa w literaturze pomijana jest wstydliwym milczeniem."

Przeczytaj całą opinię
2017-04-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

moim zdaniem nie jest to najlepsza ksiazka rudnickiej ale nadal fajna.postacie babc sa swietne!ksiazka warta przeczytania chociaz ja nigdy nie traktuje jej ksiazek jako kryminalnych a raczej komedie

Przeczytaj całą opinię
2017-04-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

Przezabawna książka , na której można się odprężyć i zrelaksować. Olga Rudnicka ma świetny styl pisania , humor w jej powieściach nie jest wymuszony , wszystko autentycznie bawi .

Przeczytaj całą opinię
2017-04-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

Książek Pani Olgi Rudnickiej nigdy nie będę miała dość! :D

Przeczytaj całą opinię
2017-04-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572

Chciałoby się powiedzieć: "I ja też!" Jak bowiem wyrazić bunt przeciw tak szybkiemu zakończeniu. Chciałoby się jeszcze trochę poczytać o Emilii Przecinek, jej dzieciach: Kropeczce i Kropeczku (ooo!), zwariowanych mamie i teściowej oraz nieocenionej asystentce. A może granat pomógłby rozwiązać problem z jej wiarołomnym mężem?! Nieee, oczywiście nie będzie potrzebny. Wystarczy wielopokoleniowa drużyna, która pomoże w niekonwencjonalny sposób rozwiązać kryminalną zagadkę i ująć sprawców przestępstwa.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3782572
z 11