Jak wytresować kota

Wydanie
Skrzat, Kraków, .
Liczba stron
208
Wymiary
14,2 × 18,5 cm
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788379151332
Waga
0,29 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

„Posiadanie kota daje nam możliwość poczucia się we własnym domu jak gość”. Tak twierdzi Autor. Nie dajmy się jednak zwieść. Kot wcale nas nie ugości, czym chata bogata, ani nie zaproponuje najwygodniejszego fotela. Co to, to nie! Życie z nim pod jednym dachem, choć barwne, jest pełne wyzwań oraz ciągłej walki o swoje miejsce w swoim mieszkaniu. W czym więc tkwi fenomen kota, skoro „nie ma on żadnych praktycznych zastosowań”? Odpowiedź znajdziecie w tej przezabawnej książce.

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Naprawdę idzie się uśmiać podczas czytania tej książki. Sceny z życia wzięte, tak doskonale znane dla wlaścicieli kotów. Niektóre sceny nie co podkoloryzowane, ale i tak przyjemnie się czyta :) Bywały cytaty tak świetne, że musiałam czytać domownikom :) No i te ilustracje w środku. Zdecydowanie Nietypowa książka.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Książka w nieprawdopodobnie trafny sposób pokazuje jak wygląda relacja czlowiek-kot. Każdy kociarz będzie się czuł jakby to o nim pisał autor (potwierdzam - niewolnik trzech kotów). Książka napisana lekkim i przyjemnym językiem, bardzo wesoła, a wręcz przyprawiająca o głupawy rechot od czasu do czasu. Szczerze polecam tym, co mają koty, tym co myślą o życiu z kotem i tym, co nie mogą pojąć jak można trzymać w domu kota.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Kto ma kota - zrozumie ! Rewelacyjna książka, napisana z humorem , ale zrozumie niektóre kwestie tylko ten co ma kota :D

Przeczytaj całą opinię
2016-10-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Zabawna pozycja dla wszystkich miłośników kotów i nie tylko. Chociaż w niektórych fragmentach autor przesądza, można dojść do kompromisu z kotem , ale trzeba być przy tym stanowczym.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Czytając ten "poradnik" dotyczący obsługi kota nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że kurczę, gdzieś już to czytałam... Skojarzenie z Pratchettem i jego "Kotem w stanie czystym" nasuwało się samo z siebie ;). Jednak polski odpowiednik "Kota..." wcale a wcale nie jest gorszy! Lektura dostarcza nie małej rozrywki, towarzyszą jej salwy śmiechu i skutecznie poprawia samopoczucie, nie wspominając już o wielokrotnym mruczeniu pod nosem frazesu: skąd ja to znam? Gorąco polecam wszystkim wielbicielom mruczków i tym, którzy jeszcze zastanawiają się czy mieć kota ;).

Przeczytaj całą opinię
2016-07-28
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Bardzo fajnie napisana książka, czyta się ją bardzo szybko i z uśmiechem na ustach. Jednak nie można brać jej treści na poważnie. Mam nadzieję, że nikt nie skorzysta z niektórych rady czy nawet "żartów" zawartych w tej książce. I dla dobra kota i dla swojego.

Przeczytaj całą opinię
2016-07-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Przeczytałam, pochłonęłam, wessałam.. słowem - zrobiłam wszystko, co da się z książką zrobić w ciągu jednej nocy ( i umówmy się - niecałej ). Ja wiedziałam, że o kotach można dłuugo, duuużo i na temat, ale ta książka jest absolutnie NIE na temat i chwała jej za to! To krótka historia zwierzęcia, które doskonale wie jakie (w/g nas) nie powinno być ale (wbrew naszym oczekiwaniom) jest ZUPEŁNIE ODWROTNE! Kot to stworzenie nie do okiełzania i każdy kto z kotem miał do czynienia (choćby króciutko) się ze mną zgodzi. Jako właściciel kota (-ów) stwierdzam boleśnie, że książka jest prawdziwa. I jedyny sposób na wytresowanie kota to po prostu go nie tresować. On owszem - zrozumie, przyjmie nawet do wiadomości ale absolutnie nie zamierza się do niczego stosować. Aha - oprócz rzeczy, które jasno i wyraźnie oznaczyliśmy jako ABSOLUTNIE ZAKAZANE! Do tych zastosuje się wręcz przeciwnie i z dziką rozkoszą. A później będzie PACZYŁ... i ten wzrok... i już wiemy, że nic wokół nie jest nasze. Kot łaskawie pozwala nam z tego korzystać. W zależności od nastroju i poziomu napełnienia brzuszka.. Nie na darmo koty są tu porównywane do mistrzów zen. One nawet mistrzów zen zostawiają w wielu dziedzinach daleko w tyle.. W zasadzie kot to zwierze absolutnie nieużyteczne - ot! plącząca się, miaucząca kupa sierści. Ale każdy kto kota raz miał już nigdy nie zechce psa! Wiem co mówię! Kot sprawia, że czujemy życie! Nie pozwala pogrążyć się nam w marazmie dnia powszedniego, zawsze zaskoczy, zdezorientuje, zadziwi, zdenerwuje.. Książka cudowna! Przygotowuje nas zdecydowanie na kota! I wybija skutecznie z głowy głupoty typu piszcząca piłeczka i super drogie legowisko oraz karmę o smaku "łosoś podwędzany w aksamitnym sosie", po którą gnaliśmy na drugi koniec miasta tylko po to, by zobaczyć, że kot ma ją głęboko w.. drugim końcu siebie... Jeśli po tej lekturze nabierzecie ochoty na kota to pamiętajcie -moja rada - jeden kociak czy dwa kociaki?!? - żadna różnica. Noo.. może taka, że kłopot ten sam a zabawy o niebo więcej.. POLECAM i pozdrawiam wszystkich kociarzy.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-28
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

To chyba jak dotąd najlepsza z przeczytanych przeze mnie książek o kotach. Napisana tym razem przez polskiego autora i według mnie książka Prachetta – "Kot w stanie czystym" może się przy niej schować. Sytuacje w niej przedstawione są zabawne, bo z życia wzięte i z pewnością rozśmieszą praktycznie każdego, a szczególnie posiadaczy kotów, ponieważ oni najlepiej wiedzą do czego są zdolne ich futrzaki i rozumieją bezbłędnie zachowania swoich milusińskich. Ale pozycja ta może również sprawić przyjemność każdemu czytelnikowi nawet temu niebędącemu pod kocim pantoflem.;) Książka wzbogacona o śmieszne obrazki kotów, ukazująca "uroki" posiadania, a raczej bycia kocim niewolnikiem ;). Podzielona m.in na rozdziały dot.: karmienia, wizyt u weterynarza, zabawy, kociego odchudzania – rzeczy niemożliwej do osiągnięcia podobnie jak kociego chodzenia na smyczy, czy próbie wykąpania zwierzaka, które zawsze wyjątkowo zapada w pamięć. Polecam dla lepszego zrozumienia swojego pupila i po prostu dla czystego relaksu.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Książka genialna. Płakałam przy niej ze śmiechu. Szczególnie polecam posiadaczom kotów, albowiem swoje przeżyli i należy im się trochę radości. Dla "nieposiadaczy" krótka notka: potwierdzam że wszystkie informacje zawarte w tym "poradniku" nie są wytworem wyobraźni Autora. Naprawdę tak potrafi wyglądać życie z kotem. Serdecznie polecam. I książkę i kota w domu.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150

Książka bardzo zabawna, opowiada raczej o przypadkach z programu "Koty z piekła rodem", gdzie przeważnie okazuje się, że właściciel sam jest sobie a raczej kotu winien...:) Polecam dla rozrywki właścicielom kotów, aby mogli się pośmiać i powiedzieć całe szczęście u nas tak nie jest :) Ktoś kto się zastanawia czy stać się właścicielem kota, może się nawet zniechęcić, więc tej drugiej grupie raczej odradzam :) Mój wynik testu na właściciela kota B :)Udanego relaksu!! :)

Przeczytaj całą opinię
2016-03-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/249150
z 3