Karolcia

Wydanie
Siedmioróg, Wrocław, .
Liczba stron
1
Wymiary
14,0 × 12,5 cm
Typ publikacji
Płyta CD
Nośnik główny
CD-MP3
Ilość nośników
1
Oprawa
Plastikowa
ISBN
9788375685060
Waga
0,08 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Książka Marii Kruger, opowiadająca o Karolci, która znalazła zaczarowany koralik, od wielu, wielu lat jest ulubioną lekturą polskich dzieci. Każdy, kto wysłucha tej pięknej opowieści, pokocha Karolcię i jej przyjaciół i na zawsze zapamięta ich niezwykłe przygody. Być może po wysłuchaniu Karolci i Ty będziesz potrafił odkryć błękitny koralik, który spełnia najskrytsze marzenia... Czyta Olga Sarzyńska

Opinie czytelników

(3.3)
8100 ocen, w tym
308 opinii
5
129
4
123
3
45
2
8
1
3
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Najwierniejsza towarzyszka mojego dzieciństwa.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

Książka bardzo przeze mnie lubiana. Książka o roztropnej Karolci i odważnym Piotrze zasługuje na uznanie.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

W tej chwili dokładnie nie pamiętam tej książki, ale pamiętam ile radości sprawiało mi czytanie jej. To chyba była najlepsza lektura w podstawówce.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

Moja ocena - 8 Ocena dziecka - 8 Zachwycają się ludzie marnym Baśnioborem, a tu taki antyk daje radę. Mama rewelacja. No pewnie, że rewelacja. To ty myślisz dziecko, że ja na darmo w każdej szparze w podłodze szukam niebieskiego koralika? Tyle już lat, szukam i szukam, a z biegiem czasu coraz ciężej o porządną szparę. Najpierw era "gumolitów/linoleów(um)" teraz te panele wszędzie, no dramat. Ciężko tak do ludzi się wpraszać i penetrować szpary podłogowe. Co to ja jakaś Filomena jestem, żeby tak się z długim nochalem ładować ludziom do domów czy tam zwieŻętom do kletek? Przypomniało mi się dzieciństwo bo przecież mama też kiedyś była mała i miała takiego kolegę Piotrka, tylko nie Piotrka bo Bartka. Bartka z tego samego bloku, nie z Kwiatowej, a z Węglowej. I wybawiło się razem za wszystkie czasy, a mimo to za mało. Moja mała podróż sentymentalna i gdyby znalazł się ten koralik w cudem powstałej w panelach szparze to choć na jeden dzień wróciłabym do tamtego świata. Płacze już ktoś? Ja tak troszeczkę.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

W książce pt."Karolcia" mała 8-letnia dziewczynka znajduję niebieski koralik. Dzięki niemu Karolcia przeżywa niesamowite przygody.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-11
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

W miarę fajna. Opowiada o dziewczynce Karolci, która w czasie przeprowadzki do nowego domu znajduje niebieski koralik.Okazuje się że koralik jest magiczny.Zła czarownica Filomena chce go ukraść,aby narobić w mieście dużo złego, ale o tym dowiecie się czytając Karolcię.PS.Moja siostra ma na imię Karolina.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

To była moja pierwsza książka jak byłam mała która przeczytałam jest niesamowita mam w planach ją kupić lubiłam do niej wracać co tydzień :)

Przeczytaj całą opinię
2017-01-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

Czytałam w dzieciństwie. "Karolcia" to jest jedna z pierwszych książek jakie samodzielnie przeczytałam. Niedawno wróciłam do lektury "Karolci" , tym razem z moją córką i powiem, że obie bawiłyśmy się znakomicie! Podobno ma to być jedna z książek, które zostaną usunięte z kanonu lektur szkolnych, a argumentem za taką decyzją ma być fakt, iż książka jest zbyt mało współczesna... Ja się pozwolę nie zgodzić z taką opinią. "Karolcia" jest świetna i ponadczasowa! To jest klasyka polskiej literatury dla dzieci. Szkoda, że, mimo prób, nadal nie udało się nakręcić filmu na podstawie książki.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

Tę książkę poleciła mi mama jak miałam około 8-9 lat. Sama czytała tę książkę jak była mała i bardzo jej się podobała. Nie zawsze mamy taki sam gust w stosunku do książek, ale nie zawiodłam się. To cudowna lektura <3.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397

Kolejna książka, którą powinnam przeczytać jako dziecko, a po którą sięgnęłam w wieku 22 lat. I sama nie wiem, czy była aż tak słaba czy ja po prostu jestem za stara na takie bajeczki :/ Może mając te 8 lat faktycznie przeżyłabym losy Karolci i Piotrka. Teraz jednak strasznie ciężko mi było przez nie przebrnąć. Może to była "zasługa" czcionki, która wydawała mi się dość rozjechana i nie ułatwiała czytania? A może po prostu czysta głupota dzieci? Myślałam, że dzieci są trochę w tym wieku mądrzejsze, a tu się okazuje, że potrzebują paru minut, aby wpaść na bardzo oczywisty pomysł z wykorzystaniem magicznego koralika do ucieczki lub schowania się. Ale okej, dzieciom można wybaczyć. Gorzej z dorosłymi. Wiem, że to książeczka dla dzieci, ale nie róbmy z dorosłych imbecyli, którzy zastanawiają się, gdzie urzęduje Prezydent albo czy mogą w ogóle się z nim spotkać. Inna pani za to jeszcze konspiracyjnie szepcze, że trzeba przejść przez 117 pokoi (niczym w jakiejś grze), a każdym jest ileś tam urzędników. No błagam, w takich książkach dorośli powinni być pokazywani jako skarbnica wiedzy, jako osoby, do których można się zwrócić z pytaniem i uzyska się trafną odpowiedź. A nie jako osoby wręcz głupsze od kilkulatek... Podsumowując, książka bardzo nieciekawa, zdecydowanie lepszą pozycją jest "Awantura o Basię" czy "Dzieci z Bullerbyn".

Przeczytaj całą opinię
2016-11-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/35397
z 31