Konklawe

Wydanie
Biblioteka Akustyczna, Warszawa, .
Liczba stron
1
Wymiary
14,0 × 12,5 cm
Typ publikacji
Płyta CD
Oprawa
Kartonowa
ISBN
9788379854448
Waga
0,06 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Andrzej Szulc
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie twardej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Konklawe
2017, Albatros
336
32,69
Konklawe
2017, Biblioteka Akustyczna
1
30,10

Pokaż też wydania niedostępne (2)

Kategorie

Opis książki

W Watykanie umiera propagujący ideę Kościoła ubogiego, znienawidzony przez Kurię papież. Misja przeprowadzenia konklawe przypada w udziale kardynałowi Lomeliemu, mającemu za sobą kryzys wiary dziekanowi Kolegium Kardynalskiego. Do wzięcia udziału w wyborach uprawnionych jest stu siedemnastu kardynałów, lecz tuż przed rozpoczęciem głosowań w Domu Świętej Marty pojawia się kolejny, nieznany nikomu kardynał Benitez z Filipin, którego zmarły papież podniósł do tej godności w tajemnicy przed watykańskimi urzędnikami. Zamknięci we wnętrzu Kaplicy Sykstyńskiej elektorzy modlą się o to, by Duch Święty oświecił ich i pomógł dokonać właściwego wyboru, bardzo szybko jednak obok toczącego się od dziesięcioleci sporu tradycjonalistów i liberałów zaczynają się między nimi całkiem ziemskie intrygi i knowania. Lomeli musi rozstrzygnąć w swoim sumieniu, czy jako dziekan kolegium ma się ograniczać wyłącznie do spraw organizacyjnych, czy też spróbować wpłynąć na przebieg głosowania poprzez ujawnienie mrocznej przeszłości głównych pretendentów. Ostateczny wynik konklawe okaże się jednak i tak nie całkiem zgodny z jego intencjami.

Opinie czytelników

(3.5)
518 ocen, w tym
60 opinii
5
17
4
28
3
12
2
3
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Walka o (kościelną) władzę Twórczość Roberta Harrisa trafiła w moje ręce przed laty za sprawą filmu „Autor Widmo”. Skoro na stołku reżysera zasiadł Roman Polański, a sama kinowa adaptacja była udana (głównie za sprawą klimatycznych zdjęć i drażniącej nerwy muzyki, chociaż fabuła, a zatem i zagadki, też miała swój urok), czy jej powieściowy pierwowzór mógł być zły? Nie był. Wręcz przeciwnie. Nie wiem, czy to zasługa samej książki, czy może bardziej filmu, jednak „Ghostwriter” okazał się jednym z tych tytułów, które na długo zapadły mi w pamięć. W pamięci pozostanie także „Konklawe”, świetnie napisana, realistycznie ukazująca kulisy wyboru nowego papieża powieść, która nie stroni od dręczących Kościół problemów. Całość mojej recenzji na Portalu Kryminalnym http://www.portalkryminalny.pl/content/view/7798/35/

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Harris jest po prostu genialny!

Po "Autorze widmo" oraz "Oficerze i szpiegu" Harris postawił poprzeczkę bardzo wysoko i jak zawsze ją przeskoczył! Powieść czyta się dosłownie jednym tchem. Nie jest banalna, a jednocześnie jest bardzo przystępna. I oczywiście wielki plus dla autora, który przed jej napisaniem zrobić dogłębny research - to się czuje na każdej stronie! I choć oczywiście autor informuje, że wszystkie podobieństwa są przypadkowe, to nie sposób uniknąć porównań z głównymi hierarchami współczesnego kościoła :) Polecam szczególnie tym, którym podobały się seriale House of Cards i Młody papież, ale oczywiście nie tylko. To również powieść dla miłośników książek Dana Browna, którzy lubią zaglądać za kulisy kościoła katolickiego. Tylko w porównaniu z książkami tego ostatniego Robert Harris opiera swoje pisanie na gruntownych badaniach i sprawdzonych informacjach. Chociaż nadal zostajemy w obszarze fikcji literackiej - powieści z niejednym dreszczykiem :) Podsumowując: jedna z najlepszych książek, które udało mi się przeczytać w ciągu ostatniego roku!

Przeczytaj całą opinię
2017-02-13
źródło: http://www.empik.com/p1137425520,ksiazka-p

Myślałam, że dostanę kolejną sensację jak u Dan Browna jednak ta książka to zupełnie coś innego. Szybko się ją czyta i jest naprawdę ciekawa, po za dowiedzeniem się jak wygląda całe konklawe od podszewki to w piękny sposób przedstawiony jest sposób myślenia osób szczerze wierzących. Po książce zmienia się przekonanie z tego, że wybór papieża to taki tam pikuś bo w rzeczywistości to bardzo trudna decyzja i wcale nie jest tak łatwo papieża wybrać. Dobrze się ją czyta, przyjemnie i z chęcią przeczytam jeszcze raz.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Po serii drastycznych, przepełnionych porwaniami czy morderstwami thrillerów/kryminałów zdecydowałem się na coś innego. Wybór padł na Konklawe. Potrzebowałem czegoś łagodniejszego o totalnie innej tematyce. Nie zawiodłem się. Hariis wciągnął mnie w świat przedstawiony w swojej pozycji w pełni. Od samego początku moja wyobraźnia ukierunkowana była na Watykan. Podstępy, knucie, intrygi - cechy, które charakteryzują niemalże każde społeczeństwo. Harris ciekawie ukazał obraz całego konklawe, wyboru nowego papieża, zasad z tym związanych. Nie zawiodłem się.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Na "Konklawe" zwróciłam uwagę, ponieważ trudno tego nie zrobić, kiedy zewsząd widać było reklamę tej książki. W tym czasie miałam też dylemat, co czytać i w końcu zdecydowałam się na ten właśnie tytuł zwłaszcza, że po opisie ta książka wydała mi się bardzo interesująca. Umiera papież, którego poglądy budziły wiele wątpliwości i kontrowersji wśród duchowieństwa. Do Watykanu przybywają kardynałowie, aby wziąć udział w konklawe. Uprawnionych jest stu siedemnastu kardynałów, ale tuż przed samym rozpoczęciem pojawia się jeden mało znany, którego zmarły papież uhonorował w tajemnicy przed Watykanem. Konklawe przewodniczy kardynał Lomeli. Po zamknięciu w Kaplicy Sykstyńskiej kardynałowie modlą się o dobry wybór następcy świętego Piotra. Wybór jednak nie jest prosty zwłaszcza, że na jaw wychodzą niewygodne fakty dotyczące pretendentów do papieskiego tronu. Kardynał Lomeli zaczyna tracić wiarę w swoje decyzje. Na domiar złego zachodzi obawa, że jeżeli wybór nowego biskupa Rzymu nie nastąpi dość szybko, pozycja kościoła spadnie jeszcze niżej... Bardzo wciągnęłam się w tę historię. Uwielbiam takie intrygi. Szczególnie, jeśli takowych z każdą stroną jest coraz więcej i więcej. W tej książce uświadczyłam tego co nie miara. Często zdarzało mi się wytrzeszczać oczy ze zdziwienia, kiedy dowiadywałam się dość ciekawych informacji na temat niektórych kardynałów, jednak to, co najlepsze przytrafiło mi się na sam koniec lektury. Czytałam, czytałam, było przyjemnie, intrygująco, ale niektóre rzeczy, wydawało mi się, przewidziałam. Dotarłam do końcówki i pomyślałam, że było to do zgadnięcia, przyjęłam to spokojnie, a tutaj nagle autor zaskoczył taką informacją, że szczęka opadła mi do ziemi. To było naprawdę mocne. Ta książka uświadomiła mi też, jak często wiara nie ma za wiele wspólnego z religią i rządzącymi nią prawami. Wydawałoby się, że reprezentanci duchowieństwa powinni być w zasadzie nieskazitelni, a zwłaszcza ci, którzy mają szansę zostać głową Kościoła katolickiego. Niestety, nierzadko mają na sumieniu gorsze grzechy, niż przeciętny człowiek. Mało tego, wszystko da się przecież zatuszować, zapomnieć i tym podobne szczególnie, jeżeli wie się, ile zapłacić i komu lub jaką wyświadczyć przysługę. Wydaje mi się, że nie tak powinno to wyglądać, ale hipokryzja była, jest i będzie wiecznie żywa i to przeważnie wśród tej części społeczeństwa... Z drugiej strony duchowni to też ludzie. Mają słabości i pokusy, którym czasami ulegają. Pytanie, czy potrafią przyjąć porażkę z pokorą i przyznać się do popełnionego błędu, czy też nie. "Konklawe" jak najbardziej polecam. Jest to genialna książka, która wciąga od samego początku. Jeżeli lubicie intrygi, spiski, kontrowersje, to nic, tylko sięgnąć po nią i zacząć czytać. Akcja nie pozwala się oderwać, a momentami jest naprawdę zaskakująca. Idealna dla miłośników powieści z wątkiem religijnym, thrillerów i szybkiej akcji. Polecam. http://fascynacja-ksiazka.blogspot.com/2017/05/konklawe-robert-harris.html

Przeczytaj całą opinię
2017-05-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Sprawnie napisana i mam nadzieję dość wiernie oddająca realia (bo to główna zaleta książki) historia wyboru kolejnego papieża. Trochę to jednak wszystko zbyt schematyczne i grzeczne. Brak ciekawych wątków pobocznych, historia biegnie linearnie, a samo zakończenie zbyt pospieszne i czy aby na pewno zaskakujące?

Przeczytaj całą opinię
2017-05-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Jestem lekko rozczarowany, być może ze względu na dość wygórowane oczekiwania? Książka co najwyżej dobra, nie więcej. Był to mój pierwszy kontakt z twórczością pana Harrisa, niestety, nie zachęcił mnie szczególnie do poznania jego pozostałych książek...

Przeczytaj całą opinię
2017-05-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Umiera papież, który bardzo przypomina swoimi poczynaniami aktualnego biskupa Rzymu. Recz dzieje się w niedalekiej przyszłości, w Watykanie. Jak wiadomo, musi odbyć się konklawe, czyli wybór nowego papieża. Zbierają się kardynałowie z całego świata, a wśród nich, jeden nowy, nieznany nikomu, jedynie zmarłemu Ojcu Świętemu. Został kardynałem w tajemnicy przed wszystkimi. Na "straży" konklawe stoi Jacopo Lomeli, dziekan kolegium kardynalskiego, który ma zastrzeżenia do niektórych z kandydatów na papieża. Czy słusznie? Kto zostanie wybrany głową Kościoła? "Konklawe. Z łacińskiego con clavis: "pod kluczem". Od trzynastego wieku w ten właśnie sposób Kościół obligował swoich kardynałów, by podjęli decyzję. Z wyjątkiem przerw na posiłki i sen nie mogli opuścić kaplicy, dopóki nie wybiorą papieża. Teraz kardynałowie elektorzy byli w końcu sami" Jest to thriller, którego kolorystyka okładki wskazuje nam, że będzie się działo. Wygodnie czytało mi się tę książkę, ale zaskoczyła mnie grubość stron. Co przełożyło się na szybkość czytania, gdyż myślałam, że zajmie mi to dłuższą chwilę. Do połowy książki mało się dzieje, zjeżdżają się kardynałowie, uściski, zamknięcie w Domu Świętej Marty. Nie mogłam wgryźć się w tę książkę, myślałam, że to ten kolejny BESTSELLER, który mnie nie podpasuje (jak np. Dziewczyna z pociągu). Akcja zaczyna się w połowie, kiedy wychodzą na jaw intrygi i spiski kardynałów. Potem czyta się to jednym tchem, a na końcu jest "totalny rozpierniczacz systemu", jakby to Anita, booktuberka, powiedziała. Tak, serio siedziałam z otwartą buzią. Chciałabym Wam opowiedzieć, co mną tak wstrząsnęło, ale wiem, że nie mogę, bo spojler... Podobała mi się także mapka Watykanu załączona na początku książki, można śledzić kroki kardynałów. "Między nami mówiąc, nigdy nie powinienem powierzać tej roboty Amerykaninowi. Oni są tacy niewinni; nie mają pojęcia, jak wygląda korupcja. Wiesz, że stawka za beatyfikację wynosi podobno siedemset pięćdziesiąt tysięcy euro? Jedynym cudem jest to, że ktoś chce tyle zapłacić..." Nie jest to na pewno książka dla osób głęboko wierzących. I teraz nadmieniam, że to moja opinia, nikomu nie nakazuję go czytać do końca i niestety, ale poglądy mam takie, a nie inne. A wiem, że kwestia religii to trudny temat. Sięgnęłam po tę książkę, bo lubię słuchać/czytać/oglądać, jak osoby mające się za wybawicieli świata sami nie są idealni. Rozumiem, każdy jest człowiekiem, ale jeśli np. człowiek zdaje sobie sprawę, że z celibatem mu nie po drodze, to po kiego grzyba pacha się na księdza. I nie twierdzę tutaj, że nie ma księży, którzy są dobrzy, bo jest wielu takich z powołania, którzy oddaliby wszystko, żeby tylko pomóc innym. Ale to widać, jaka jest większość. I to wszystko wychodzi w tej książce. Ukazuje ona, jakimi przyziemnymi sprawami (pieniądze, kobiety) zajmują się księża. Dodatkowo każdy wybór przywódcy to gra o przetrwanie, tak jest też w tym przypadku. Ogólnie świetnie napisana książka, która nawiązuje do faktów i realnych źródeł (książki, publikacje). Podsumowując, gorąco polecam każdemu miłośnikowi thrillerów, osobom ciekawym kulis wyboru papieża, ale na pewno nie osobom głęboko wierzącym i związanym z Kościołem. Końcówka powala i warto czekać pół książki, na to co wydarzy się w drugiej połowie.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

fabułę stanowi opis odbywającego się w Rzymie konklawe, czyli wyboru nowego papieża. opis jest bardzo dokładny. być może niektórych czytelników powtarzalność procedur może nużyć ale warto doczytać do końca bo wybór dokonany przez kardynałów okazuje się zaskakujący choć oni sami nie są tego świadomi. historia opowiedziana jest z punktu widzenia dziekana kolegium kardynałów osoby odpowiedzialnej za poprowadzenie konklawe, który przeżywa kryzys wiary. autor dobrze opisał bohaterów i zdecydował się na ciekawe zakończenie.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846

Podeszłam do tej książki jak do typowego kryminału/thrillera. Starałam się nie podchodzić zbyt emocjonalnie do samej tematyki jak i do wspomnień o św. Janie Pawle II. Ogólnie książka mi się podobała. Nie czytałam wcześniej innych pozycji tego autora. Skusiłam się i nie żałuję. Umiera urzędujący papież. 118 kardynałów zbiera się by dokonać nowego wyboru głowy Kościoła. Jak na zwykłych śmiertelników przystało, kardynałowie mają swoje frakcje, spiskują, spekulują, jątrzą i próbują wpływać na wynik konklawe. Do tego jak "Filip z konopii" wyskakuje kardynał Benitez z Filipin. Jak można się domyślić jest nieprzewidywalnie a na koniec totalna bomba. Niektóre kwestie przewidziałam ale końcówka książki dla mnie totalny szok. Czyta się szybko, język przystępny, dużo ciekawostek o samym procesie konklawe. Polecam.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129846
z 6