Królestwo kanciarzy

Wydanie
Mag, Warszawa, .
Wymiary
14,0 × 12,5 cm
Typ publikacji
Płyta CD
Nośnik główny
CD-MP3
Ilość nośników
1
Oprawa
Digipack
ISBN
9788374807777
Waga
0,06 kg
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie twardej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Królestwo kanciarzy
2017, Mag
590
38,81
Królestwo kanciarzy
2017, Mag
0
34,41

Kategorie

Opis książki

Kaz Brekker i jego ekipa dopiero co przeprowadzili skok przekraczający najśmielsze wyobrażenia. Zamiast jednak dzielić sowite zyski, muszą walczyć o życie. Zostali wystawieni do wiatru i poważnie osłabieni; dokucza im brak funduszy, sprzymierzeńców i nadziei. Na ulicach miasta trwa wojna. Wzajemna lojalność w obrębie ekipy – i tak już krucha i wątpliwa – zostaje wystawiona na ciężką próbę. Kaz i jego ludzie muszą się postarać, żeby znaleźć się po stronie zwycięzców. Bez względu na koszty. Czyta Janusz Zadura

Opinie czytelników

(4.36)
763 ocen, w tym
41 opinii
5
31
4
8
3
1
2
1
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Jak już wspominałem przy recenzji "Szóstki Wron" nie jestem wielkim fanem książek fantasy (z wyjątkiem serii o Harrym Potterze), ale Leigh Bardugo tworząc tę serię sprawiła, że chyba będę musiał sięgać częściej po ten gatunek literacki. Otóż, "Królestwo Kanciarzy" to idealna kontynuacja pierwszej części, czyli "Szóstki Wron". Cała szóstka głównych bohaterów została dopracowana i wykreowana przez autorkę do perfekcji; ich losy, życiowe doświadczenia, marzenia i lęki powodują, iż czytelnik utożsamia się z każdym z nich, mimo, że mamy tutaj aż szóstkę postaci. Leigh Bardugo stworzyła wspaniały i jedyny w swoim rodzaju świat magii, griszów, kanciarzy, oszustów i zbrodniarzy. I choć momentami, aż chciałoby się powiedzieć, że Bardugo powinna inaczej zakończyć losy każdego z bohaterów, to w ostatecznym rozrachunku tak musiało się to zakończyć, ponieważ nie wyobrażam sobie innego zakończenia - wszystko jest przemyślanie, spięte w całość do ostatniego momentu. P.S. I chyba będę musiał sięgnąć prędzej czy później po trylogię Griszy, bo już mi tęskno za tym światem, wykreowanym przez autorkę!:D

Przeczytaj całą opinię
2017-05-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

Spotkałam się z mieszanymi opiniami o drugiej części Szóstki wron. Jedne były pochlebne, jednak tych mniej pochlebnych było chyba więcej. Dlatego obawiałam się trochę sięgnięcia po tę książkę, bo poprzednią część czytało mi się bardzo dobrze. Nie zawiodłam się. Mogę stwierdzić, że podobała mi się troszeczkę bardziej niż Szóstka wron. Fakt, dużo się działo, jeszcze więcej niż wcześniej, ale według mnie autorka poradziła sobie dobrze. Wszystko ładnie się łączy, wydarzenia z perspektywy kilku osób współgrają ze sobą. Nie odniosłam wrażenia, że autorka pogubiła się w tym, co chce przedstawić. Miło było spotkać się ponownie z bohaterami z Trylogii Grisza, uśmiechnąć się, czytając nawiązania do niej. Dzięki temu zepsuć sobie trochę słodką tajemnicę i odkryć od razu, kim jest Sturmhond. I uśmiechnąć się, że ja wiem, a ty nie. ;) Dla mnie duologia ma tylko jeden znaczący minus – Kaz. Lubię tego bohatera za jego niedoskonałość. Za to nie przepadam za tym, że autorka zrobiła z niego po prostu geniusza. Każdy jego plan, nieważne, jak daleko naprzód wybiegajacy, jak bardzo byłby on skomplikowany, spełnia się prawie co do joty. Tych prawie było według mnie za mało. Plany Kaza miały to do siebie, że były nudne, bo wiedziałam, że się uda, że przewidział praktycznie wszystko. Jakby patrzył w przyszłość. Polecam sięgnąć po tę duologię, jest to kawałek niezłej zabawy.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

czy widzieliście kiedyś książkę która świeci i gaśnie? Myślałam, że niewiele może mnie jeszcze zaskoczyć, że wydawane w naszym kraju książki mogą być doskonałe w treści, ale koniecznie muszą być fatalnie wydane.. a tu proszę.. MAG wydał CUDOWNIE tę powieść, uwielbiam taką formę, jest śliczna, dopracowana i zaskakująca.. spróbujcie sami: jeśli weźmiesz Królestwo ze sobą do łóżka i zaświecisz tylko nocną lampkę zobaczysz jak świeci czerwono na pościel (aż mnie zamurowało) żeby zobaczyć jak gaśnie musisz zaczytać się w pierwszym rozdziale i nie odkładać aż nie dobrniesz do drugiego.. Ja naprawdę się wystraszyłam.. ok a teraz recenzja: Powieść niemalże doskonała, akcja zwarta, ale wielowymiarowa, bohaterowie z krwi i kości, świat wykreowany dokładnie z wieloma szczegółami, łatwo wyczuć klimat i magię opisywanych miejsc. Trudno będzie się rozstać z bohaterami, mimo kilku wpadek lub niekonsekwencji jest nieźle. uwaga spoiler Dwa duże minusy: za Wylana i Jaspera (przy czym rozumiem, że jest to potrzebne do dalszych planów, to nie pochwalam takiej swobody przekazu w powieści jak by nie było dla młodzieży) drugi za Matthiasa, beznadzieja i nie wiem po co.. żeby pokazać: "oto ja, jestem twardzielka jak GGMartin?

Przeczytaj całą opinię
2017-05-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

Jeszcze więcej akcji, jeszcze większa sinusoida, jeszcze bardziej ekscytujące. Cudowne otwarte zakończenie. Polecam gorąco!

Przeczytaj całą opinię
2017-05-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

To niesamowita książka, napisana z rozmachem oraz bohaterami, których nie sposób nie pokochać. Na wskroś genialna, pozostawia w czytelniku niedosyt. I właśnie przez ten niedosyt jest "tylko" osiem gwiazdek. Zabrakło mi tu dosłownie jednego rozdziału, który wyjaśniłby jedną kwestię. Ale nawet bez tego małego drobiazgu "Królestwo kanciarzy" jest po prostu świetną książką, godną polecenia każdemu. Brawo, pani Bardugo, jak zwykle dostaliśmy świetną opowieść z dawką dobrego humoru, niebanalną fabułą oraz kilkoma zwrotami akcji, które nawet najsprytniejszego czytelnika wprawią w niemałe zaskoczenie. PS. Nie czytajcie tej książki w miejscach publicznych, ponieważ na przemian będziecie się śmiać i płakać (jak ja to robiłam na lotnisku) i możecie tym wywołać niemałe poruszenie ;)

Przeczytaj całą opinię
2017-05-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

To jest właśnie to, czego od tej historii wymagałam. Intryga się zagęszcza, bohaterowie stają się ciekawsi, więcej akcji, więcej Kaza, więcej Jespera i Wylana. Crooked Kingdom jest niebo lepsze od pierwszej części, widać że autorka popracowała nad stylem od czasu napisania trylogii Griszy. Świetnym zakończeniem historii Kaza i jego ferajny sprawiła, że moja złość na nią za okropny finał Griszy (no błagam, najlepsza postać fiknęła, a najgorsza wesoło żyje? litości) przeminęła. Z całego serca polecam tę duologię. Wyśmienita łotrzykowsko-polityczna fantastyka, w której nawet nie czuć, że jest młodzieżówką.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

Przewijające się przez całą książkę nawiązania do „Dzikiej Komedii”, pewna teatralność, przebieranie się w kostiumy, przywdziewanie masek kojarzy mi się z włoską Commedią dell’arte. W końcu świat jest teatrem, a człowiek aktorem. Autorka dobrze wykorzystała motyw świata jako teatru w preludium do zakończenia, gdy na scenie gromadzą się wszyscy gracze. I pozostające w cieniu ketterdamskie wrony, i możni kupcy, i wreszcie delegacje z państw ościennych. Oni wszyscy grają swoje role, ale tylko wtajemniczeni wiedzą, że pewne wydarzenia to mistyfikacja, że w rzeczywistości historia zakończyła się zupełnie inaczej. http://ksiazkatooknonaswiat.blogspot.com/2017/05/nie-zadzieraj-z-gangiem-brekkera-leigh.html

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

Po prostu geniusz. Dziękuję Leigh Bardugo za coś tak wspaniałego. A Kaz...ach kocham <3

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

Ciekawa, wciągająca, ale moim zdaniem zbyt schematyczna. W pewnym momencie człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że plany są układane po to, żeby się za chwilę posypać. Do tego przemycony wątek homoseksualny, który mi osobiście nie przypadł do gustu (ale to kwestia poglądów). Mimo to szczerze polecam.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599

Kontynuacja "Szóstki wron" jest równie elegancko wydana w twardych okładkach jak poprzedni tom, chociaż czerwonawe brzegi stron prezentują się znacznie mniej efektownie niż czarne. Jakość korekty przyzwoita, chociaż nieco błędów zostało, jak choćby Rada Pływów na stronie 386 niespodzianie zmieniająca się w Radę Wpływów. Przygodowe fantasy dla młodzieży, najlepiej płci żeńskiej, której przedstawicielki zapewne lepiej niż ja są w stanie znieść liczne, heteroseksualne i homoseksualne wątki romantyczne, wplatane w treść książki przez panią Bardugo. Fabuła jest bezpośrednią kontynuacją poprzedniego tomu i koncentruje się na przygodach i walce Kaza Brekkera (oraz jego ekipy sympatycznych młodocianych przestępców, magów, chemików, fałszerzy, snajperów i facetów od mordobić) z przestępcami większego kalibru, Radą Kupiecką, Radą Magów (dla niepoznaki zwaną Radą Pływów) i zbrojnymi delegacjami niektórych okolicznych państw, w tym takich, które nie wahają się modyfikować magicznie swoich żołnierzy. Wszyscy oni pożądają kontroli nad produkcją niebezpiecznego narkotyku, zmieniającego magów w supermagów o mocno obniżonej średniej długości życia. Książka powiela większość wad poprzedniego tomu, polegających głównie na rażącym i niekonsekwentnym zachowaniu postaci, sprawiającym, że przypominają one/oni nieletnie parodie dorosłych. Mordy z premedytacją i bez niej najwyraźniej mieszczą się w młodzieżowej konwencji przyjętej przez autorkę, ale wypowiedzenie słów typu "gówno" czy "dupa" już nie, dzięki czemu bohaterowie są niezamierzenie śmieszni. Znaczna część fabuły zmienia się przez to w zdziecinniałą parodię przygodowego fantasy, w której na 578 stronach nie pada ani jedno przekleństwo a całość obyczajów godowych ogranicza się do ckliwie romantycznych pocałunków z języczkiem. W tekście pojawia się też sporo pozbawionych sensu anachronizmów, jak choćby wzmianki o wirusach, o których bohaterowie dowiedzieli się niechybnie na wykładach z nieistniejącej w tamtym świecie mikrobiologii. Sama fabuła też nie szczędzi rozwiązań pozbawionych sensu, ale nie są to aż tak wielkie bzdury jak w pierwszym tomie i można nie zwracać na nie większej uwagi. Autorka pisze sprawnie i prostym językiem, wplatając w szybką akcję serie retrospekcji na temat głównych bohaterów, pogłębiających charakterystykę tych postaci i sprawiających, że przestają być karykaturalne. Jeśli ktoś lubi inne książki autorki to może zainteresują ją/go pojawiające się postaci znane z trylogii o Ravce. Wbrew ogólnie panującej w świecie cykli powieściowych tendencji, drugi tom tej dylogii (a przynajmniej ja nie słyszałem o trzecim tomie) wydał mi się lepszą książką niż pierwszy. Fabuła złożona z serii przeplatających się intryg jest nieco bardziej dynamiczna i wszystkie wątki znajdują satysfakcjonujące zakończenia. Pieniądze, przekręty, magia, polityka i krew to całkiem udana mieszanka, nawet jeśli z lekka razi naiwnością i jest nieco nadmiernie oblepiona sentymentalnymi zagrywkami rodem z melodramatów. Przyjemna i lekka książka rozrywkowa, ale trudno ją wyżej ocenić, biorąc pod uwagę okaleczenie przez autorkę charakterów postaci.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4254599
z 5