Marsjanin

Wydanie
Akurat, .
Liczba stron
384
Wymiary
14,5 × 21,5 cm
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788328702226
Waga
0,35 kg
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (3)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Marsjanin
2015, Akurat
384
27,59
Marsjanin
2016, Muza
384
34,49
Marsjanin
2015, Muza
384

Pokaż też wydania niedostępne (2)

Kategorie

Opis książki

Mark Watney kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie. Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze! Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety. Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej; zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności. Czyżby to był koniec? Nic z tego. Mark rozpoczyna heroiczną walkę o przetrwanie, w której równie ważną rolę co naukowa wiedza, zdolności techniczne i pomysłowość odgrywają niezłomna determinacja i umiejętność zachowania dystansu wobec siebie i świata, który nie zawsze gra fair… Na podstawie książki powstał wyreżyserowany przez Ridleya Scotta film, w którym główną rolę gra Matt Damon.

Opinie czytelników

(3.94)
6402 ocen, w tym
929 opinii
5
324
4
460
3
121
2
18
1
6
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Dobra, lekka rozrywka

Dla kosmonakręconych

Przeczytaj całą opinię
2016-04-22 o 11:35
2
0
  Oceniłeś tę opinię jako pomocną. Zmienić? Oceniłeś tę opinię jako nieprzydatną. Zmienić? Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?

Świetna, naprawdę rewelacyjna, wciągająca historia! Tylko nie zróbcie mojego błędu - tak się nie mogłam doczekać, co dalej, że w międzyczasie obejrzałam film. W książce moim zdaniem każdy znajdzie coś dla siebie. Trochę techniki, nauki, sporo ironii, humoru, emocji, wszystko napisane bardzo przystępnie. Polecam. edit: ps Rozumiem, że aby zawrzeć choć połowę akcji z książki, film musiałby trwać pewnie z 5 godzin, no ale żeby tak okroić fabułę? Przesada!

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/235716

Marsjanin

Bardzo przyjemna książka, świetny humor nawet dla kogoś kto w szkole nie lubił chemii :)

Przeczytaj całą opinię
2017-01-16
źródło: http://www.empik.com/p1110439544,ksiazka-p

Nigdy nie czytałam książki, której bałam się skończyć. Serio! Kilka stron przed końcem stwierdziłam, że chyba ją po prostu odłożę na bok, bo nerwowo nie wytrzymam napięcia, które jest w tej książce... woooow... trudne aż do opisania. MAJSTERSZYK! Tyle.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/235716

jak u Hitchcock'a

Niby nic się nie dzieje, a dzieje się wszystko. Nawet się nie spostrzegłam kiedy kibicuję rozbitkowi, żeby się udało.Duży też plus dla autora, który zgłębił całe zagadnienie i podszedł do tego z konkretnym przygotowaniem i danymi.P.S. film też świetny. Byłam widziałam po przeczytaniu książki i się nie zawiodłam.

Przeczytaj całą opinię
2016-09-30
źródło: http://www.empik.com/p1100113577,ksiazka-p

Rewelacyjna książka trzymająca w napięciu, dostarczająca mnóstwo emocji i rozrywki (pomimo podbramkowej sytuacji głównego bohatera). Dawno się tak nie śmiałam, a trzeba wiedzieć, że aby rozbawiło mnie słowo pisane, żart, dialogi i kontekst muszą być naprawdę dobrze rozpisane. Uwielbiam sarkazm i ironię, dlatego cieszę się, że główny bohater tak inteligentnie się nimi posługiwał. W książce pojawia się wiele terminów i opisów dotyczących świata fizyki, chemii czy kosmonautyki, jednak autor objaśnia je w tak prosty sposób, że nawet "humanista" zrozumie, o co chodzi. "Marsjanina" czyta się bardzo szybko. Idealna pozycja na jeden wieczór, do torebki lub poczytania w międzyczasie.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/235716

McGyver, tylko z sensem - i z humorem

"Marsjanin" jest zdecydowanie lepiej wymyślony niż napisany, co może przynajmniej częściowo tłumaczyć, czemu Weir napotkał tyle przeszkód na drodze do jego publikacji. Koncept jest prosty: astronauta Mark Watney zostaje przypadkiem porzucony przez swoją załogę na Marsie. Żeby przetrwać, musi zmienić się w duchowego bliźniaka MacGyvera, któremu niestraszna ani hodowla ziemniaków w kosmosie, ani eksperymentowanie z wartym grube miliony sprzętem NASA. Książka pewnie dałaby się położyć przydługim opisom marsjańskiego survivalu i prostackiemu stylowi (nie wspominając o przepaskudnym tłumaczeniu), gdyby Watney nie był przy okazji wyposażony w ujmujące poczucie humoru. Szkoda tylko, że jego psychologicznie nieprawdopodobne, komedianckie podejście do sytuacji w zasadzie wyklucza jakiekolwiek napięcie. Choćby nie wiadomo, jak źle się działo, wszyscy wiemy, że Watneyowi wystarczy paręnaście stron naukowych rozkmin i żarcików, żeby rozwiązać problem. Chciałbym mieć tego człowieka w pobliżu, kiedy popsuje mi się pralka.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-08
źródło: http://www.empik.com/p1100113577,ksiazka-p

Przyznam się, że Marsjanina poznałam na ekranie kinowym, a ponieważ tracę zainteresowanie książkami, na postawie których widziałam już film, trochę czasu minęło zanim się za niego zabrałam. I tu muszę przyznać, że naprawdę było warto. Miałam pewne wątpliwości czy mi się spodoba, między innymi dlatego, że chyba po raz pierwszy w filmie sci - fi zaskoczyło mnie takie doskonale wyważone poczucie humoru. Z zabawnymi frazami bywa tak, że dużo łatwiej uczynić je śmiesznymi na ekranie, a znacznie trudniej rozbawić kogoś tekstem pisanym jednak autorowi udało się to znakomicie. Opis technicznych zagadnień również był miłą niespodzianką - tym łatwo czytelnika zanudzić, a te były ciekawe choć zarazem skomplikowane. Czasami musiałam dokładnie się wczytać, by zrozumieć o co chodzi, ale bynajmniej nie jest to wadą. Książka bez wątpienia godna polecenia.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/235716

Marsjanin

Załoga misji Ares 3 dociera na Marsa i ma spędzić tam miesiąc. W skład załogi wchodzą sami wykwalifikowani naukowcy, geolodzy, w tym także botanik Mark Watney. Astronauci mają prowadzić badania na Czerwonej Planecie.Niestety szóstego sola (doba marsjańska) ma miejsce niebezpieczna burza piaskowa, podczas której Mark niefortunnie obrywa anteną, w skutek czego traci przytomność. Załoga, przekonana o jego śmierci oraz zagrożona ze strony pogody, odlatuje w kierunku Ziemi. Mark jednak budzi się i dostrzega, że został jedynym człowiekiem na planecie niezdatnej do życia. Ma nieliczne zapasy pozostawione w obozie misji. Nie ma połączenia z NASA ani z załogą Aresa 3. Zresztą, nawet gdyby udało mu się z nimi skontaktować, dotarliby za Marsa za... cztery lata.Powieść Andy'ego Weira jest pod każdym względem wyjątkowa. Nieczęsto spotykamy się w literaturze z tematem podróży kosmicznych, a już na pewno rzadkością są tak nieprawdopodobne historie jak bycie jedynym człowiekiem na obcej planecie.Jednym z największych plusów Marsjanina jest główny bohater - Mark Watney, który jest jednym z najlepszych książkowych bohaterów, z jakimi się spotkałam. Uważam, że gdyby narracja była prowadzona z perspektywy innej postaci lub byłaby trzecioosobowa, zmieniłoby to całą postać książki. Niezwykły charakter Marka i jego trafne poczucie humoru napędzają tę powieść. Niestety, bywa ona w pewnych momentach za bardzo przeładowana naukowymi informacjami, które mieszają w głowie przeciętnym czytelnikom, którzy nie mają pojęcia o astronomii, botanice czy chemii. Watney opowiada o nich w sposób, dzięki któremu wszystkie niezrozumiałe treści są o wiele łatwiejsze w odbiorze. (...) Proszę, uważaj na swój język. Wszystko, co napiszesz, nadajemy na żywo na cały świat. [12.15] WATNEY: Patrzcie! Cycki! ==>> (. Y .)Dzięki ogromnej pomysłowości i woli walki głównego bohatera, czytelnik z łatwością wciąga się w jego historię. Kibicuje mu podczas jego prób uprawy roślin na niezdatnej do życia planecie, mocno trzyma kciuki, kiedy Mark próbuje znaleźć połączenie z NASA, i w końcu podskakuje w zniecierpliwieniu, gdy jest bliski spotkania z resztą astronautów.Powieść Andy'ego Weira to niesamowita opowieść o przetrwaniu i wytrwałości, o dążeniu do celu i wierze we własne możliwości. Gorąco polecam tę książkę nie tylko osobom interesującym się kosmosem i astronomią. Jestem pewna, że spodoba Ci się ta historia jeśli jesteś po prostu ciekaw, co może zdziałać jeden maleńki człowiek przeciwko ogromnemu wszechświatowi.Zapraszam na bloga: booksofsouls.blogspot.com

Przeczytaj całą opinię
2016-08-01
źródło: http://www.empik.com/p1110439544,ksiazka-p
z 93