Mitologia skandynawska w epoce Wikingów

Wydanie
Nomos, Kraków, .
Liczba stron
360
Wymiary
15,0 × 21,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788388508554
Waga
0,44 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Świat mitycznych istot pogańskiej Skandynawii wydaje się być wiele bogatszy niż w innych mitologiach. Oprócz bogów dzielących się na dwa rody Asów i Wanów zaludniały go różne rodzaje Olbrzymów, Elfy, Karły, duchy, rozmaite nadnaturalne istoty żeńskie, herosi, demony, potwory, zwierzęta. Często nie wiemy nawet, co w przypadku jakiegoś konkretnego wątku barwnej opowieści o bogach i bohaterach było żywym mitem …

Opinie czytelników

(brak)
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Bardzo trudna książka, wyrafinowana dla znawców tematu. Dla laika z tego zakresu wiedzy jakim jestem okazała się trudna, jednak warta stoczenia boju. Opisane wszystko od A do Z, porządna, solidna pozycja dotycząca mitologii skandynawskiej tak mało niestety znanej u nas i ciesząca się brutalnymi stereotypami.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Są lepsze

Czytałam lepsze opracowania, ale to też jest dobrze napisane. Polecam wszystkim, którzy chcą się czegoś dowiedzieć i zaczynają się interesować tematem. Zaawansowani w temacie mogą być nieco rozczarowani.

Przeczytaj całą opinię
2016-01-07
źródło: http://www.empik.com/p1046577271,ksiazka-p

Książka wyczerpująco opisuje temat powstania świata i jego końca w mitologii nordyckiej oraz najważniejszych bogów i mity z nimi związane. Ciekawie choć trochę mniej szczegółowo opisane są grupy stworzeń takie jak karły czy olbrzymy, jedyną wadą jest potraktowanie lekko po macoszemu tematyki bogiń północy.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Rewelacyjne opracowanie, zachowujące idealną równowagę między naukowością (mimo bogatej bibliografii przypisów nie ma więcej niż tekstu, a wielokrotne powoływanie się na konkretnych autorów raczej zachęca do samodzielnego zgłębiania tematu, niż przytłacza) a lekturą dla każdego. Słupecki podchodzi do tematu z prawdziwą pasją i to chyba najbardziej sprawia, że jego prace na temat kultury i mitologii skandynawskiej tak dobrze się czyta. Jedynym zgrzytem była cała masa błędów edytorskich, a to literówek, a to przekręconych słów (jest sporą różnicą, czy Hel i Jormungand są dziećmi, czy rodzeństwem Fenrira...). Z chęcią widziałabym tę książkę na własnej półce, by móc w każdej chwili do niej wrócić.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Jest to książka, którą czyta się w tempie 10-20 stron dziennie i trudno było mi czytać szybciej. Druk jest dość gęsty, stron 328, więc jest intensywnych studiów prawie na miesiąc czytania. Nie jest to zdecydowanie książka dla początkujących. Ja na szczęście przeczytałem wcześniej (leciwego już) Rosa, ale bez tego przygotowania bym nie podołał. Dlaczego? Autor podczas opisów często odwołuje się do mitów, których jeszcze nie opowiedział. Na przykład na str. 61 odwołuje się do śmierci Freja, choć nie znamy jeszcze Freja! Mimo wszystko, w porównaniu do książki Jerzego Rosa (Heroje Północy), dowiedziałem się tu wiele nowego. Ot, chociażby interpretacja Lokiego jako alter ego Odyna (uosobienie jego złych cech), uporządkowanie sytuacji z Wanami, którzy już jednak nie mieszkają w Asgardzie, a w Wanaheimie, wyjaśnienie powodu kradzieży Brisinga-men Frei, omówienie powodu wybuchu wojny między Asami i Wanami oraz co może ważniejsze--wymiany zakładników podczas zawierania pokoju (Niord, Honir), analiza sytuacji Wanów po końcu świata (przeżyją), relacja bogów do Norn (są od nich mniej ważni, bo podlegają przeznaczeniu), omówienie magii seidr, analiza "dawności" boga Tyra i być może jego pierwotnej nadrzędności, kwestię wizyty Heimdala (nie tylko Odyna) w krynicy Mimira. Ciekawe było też opisanie obscenicznego sposobu, w jaki Loki rozśmieszył Skadi w Asgardzie, omówienie zakazanych związków Asyń z olbrzymami (owocem takiego związku był Loki). Dodano też mity, które z jakichś przyczyn u Rosa były pominięte, np. mit o tym jak Honir ustanowił stany niewolników, wojowników i możnych; mit o samoofierze Odyna (o tym jak sam złożył siebie w ofierze dla siebie w celu posiąścia wiedzy magicznej--tu też ciekawy wątek o tym jak Wikngowie składali ofiary Odynowi ze swoich wrogów); mit o wizycie Thora u Geirroda (o tym jak córka Geirroda próbowała... utopić Thora sikając do rzeki); o tym jak zasolono morze; o Disach i Tidranim; pieśń o Helgim; mit o Gejfon i Zelandii; mit o pojedynku Ottara; o Thorvardzie i Elfach; o Kozim Bjornie i landvaettir. Jest więc tego sporo, choć z wyjątkiem opowieści o Geirrodzie są to w porównaniu do najbardziej znanych mitów niewielkie historie. Nie zawsze omawiane mity podane są w przystępny sposób. Np. mit o Wolundzie, pięknie opisany u Rosa, tutaj rozbity jest na dwie części, rozdzielone... 70 stronami tekstu o innych sprawach. Niektóre sprawy autor potraktował trochę encyklopedycznie. Np. imiona Karłów, Asyń, itp. Ale choć trudno czytać takie wyliczenia, to ciekawie było zauważyć skąd Tolkien czerpał imiona takie jak Gandalf, Dwalin, Kili, itd. Ogółem, wiele wartościowych i świeżych informacji, ale niestety nie ułożonych w najbardziej przystępny sposób. Mimo nieaktualnych poglądów Rosa, uważam, że lepiej zacząć od niego, lub od podobnej pracy. A do tej przysiąść dopiero jak "coś" już się wie. Jak zwykle na swoje potrzeby całość uporządkowałem względem "szkieletowej" wiedzy z książki Rosa tutaj: http://mer.chemia.polsl.pl/~pborys/MitologiaGermanska.pdf Na koniec jeszcze załączę zauważone błędy: 84: Wanowi dali jako zakładników -> Wanowie 105: rniodu -> miodu 123: posag ze złota -> posąg 146: pochówka -> pochówku 204: Hoda i Odyn z Lokim -> Odyna 223: Heimdalł -> Heimdall 229: z w i e r z y n y -> zwierzyny 254: Jak napisał Będą -> Beda 261: zbyt wcześnie kończy się mała czcionka 265: mieli nie tylko podzielili -> bez "mieli" 292: wałki klas -> walki 307: Tworząc imionach ludzi -> imiona 315: an-gielski -> angielski 318: Gandałf -> Gandalf

Przeczytaj całą opinię
2015-09-28
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Męczyłam, męczyłam i nie zmęczyłam. Książka z całą pewnością jest wartościowa merytorycznie, jednak jako osoba zorientowana w mitologii tylko pobieżnie, nie byłam w stanie nadążyć za podawaną ilością faktów. Każdy akapit roi się od przypisów, imion i wydarzeń porównanych na tle różnych dzieł literackich i przekładów mitologii. Czytałam książki z wielu dziedzin i nawet z zaawansowaną fizyką - również jako laik w temacie - poradziłam sobie zgrabniej niż tym tytułem.

Przeczytaj całą opinię
2014-09-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Porządna monografia naukowa, oparta na źródłach i badaniach archeologicznych. Laicy mogą się łatwo pogubić i zniechęcić, ale jak żadna inna pozycja nie wyczerpuje tematu bogatego świata mitologii skandynawskiej. Polecam każdemu kto chciałby dokładnie ogarnąć temat.

Przeczytaj całą opinię
2014-05-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Zdecydowanie nie jest to dobre wprowadzenie do mitologii nordyckiej. Jest to raczej książka dla tych, którzy są już obeznani w temacie i chcą pogłębić swoją wiedzę. Jeżeli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę ze skandynawską mitologią polecam raczej książki w stylu "Mitów skandynawskich" Rogera Lancelyna Greena, a tę radzę sobie na początek odpuścić, bo laik raczej nie będzie w ogóle wiedział, o co chodzi. Natomiast dla miłośników tej mitologii, którzy mają już o niej jakieś pojęcie, dzieło Słupeckiego może okazać się ciekawą lekturą.

Przeczytaj całą opinię
2014-05-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Jak poprzednicy słusznie zauważyli jest to pozycja trudna (dla postronnego czytelnika /laika w tematyce ww mitologii/ wręcz zabójcza), jednak BARDZO wyczerpująca pod względem informacji o wierzeniach Skandynawów. Niemalże akademickie wydanie prezentuje nam DOGŁĘBNĄ analizę poszczególnych mitów, postaci mitologicznych itd. itp.

Przeczytaj całą opinię
2013-11-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290

Bardzo, bardzo trudna książka. Tylko dla wcześniej wtajemniczonych w sztukę run. Czytałam ją ponad rok.

Przeczytaj całą opinię
2013-02-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/93290
z 2