Na szczycie

Wydanie
Novae Res, Gdynia, .
Liczba stron
797
Wymiary
15,5 × 23,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788379425105
Waga
1,03 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go – go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie tanecznym, za co właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Mogłoby się wydawać, że w tym momencie dziewczyna się załamie, jednak dzięki niezwykłej propozycji tajemniczego gościa dzieje się zupełnie inaczej. „Na szczycie” to pełna erotycznych niespodzianek i romantycznej miłości powieść o tym, że warto mieć marzenia i nie ulegać przesądom, ponieważ nigdy nie wiadomo, jak skończy się to, co wcale się dobrze nie zaczęło.

Opinie czytelników

(3.24)
602 ocen, w tym
166 opinii
5
67
4
23
3
26
2
17
1
33
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Ta książka posiada w sobie wszystkie cechy, jakie uwielbiam w erotykach. Po pierwsze faceci z tatuażami i kolczykami, kurde i tutaj jest ich całe stado, jak sobie ich przypominam to znowu kręci mi się w głowie. Po drugie świetna fabuła, pojawiają się wątki, których nie obstawiałam zasiadając do lektury Na szczycie. Po trzecie sceny erotyczne, tego chyba już Wam nie muszę tłumaczyć, dobrze wiecie, że jeżeli chodzi o tę kwestię to jestem zwolenniczką im więcej tym lepiej. Jednak, jak już wspominałam wcześniej, w książkach K. N. Haner zawsze mam mega problem z głównymi bohaterkami, tylko w przypadku Reb usprawiedliwienie jej przyszło mi o wiele łatwiej, niż to było w przypadku Cass z Mafijnej miłości. Powiem szczerze, że obawiałam się tego, że przez swoją obszerność Na szczycie będzie nudną historią, którą będę chciała rzucić w pewnym momencie w kąt. Jednak pomysłowość K. N. Haner sprawiła, że do ostatniej strony czytałam tę książkę z ogromnym zaciekawieniem. Dlatego uważam, że warto zapoznać się z tą historią. więcej na: http://coffee-cup90.blogspot.com/2017/05/k-n-haner-na-szczycie.html

Przeczytaj całą opinię
2017-05-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242750

Polecam polecam polecam!!!!

Historia niesamowita, pełna miłości zwrotów akcji, kłótni i wszystkiego co można sobie wymarzyć w dobrej książce! przeczytana jako druga książka tej autorki i nie zawiodłam się oby jak najwiecej takich książek!!

Przeczytaj całą opinię
2016-07-15
źródło: http://www.empik.com/p1106470146,ksiazka-p

Literatura erotyczna o mocy huraganu. Dwoje ludzi tak różnych od siebie połączył los, który szykuje dla nich wiele niespodzianek.Lekkie pióro autorki uzależnia, karmi emocjami...Polecam Więcej na http://martawsrodksiazek.blogspot.com/2017/04/na-szczycie-knhaner.html

Przeczytaj całą opinię
2017-04-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242750

Moim zdaniem...

...wystarczą 3 litery na określenie tego "dzieła" - DNO.Szczerze nie polecam!I tyle w temacie.

Przeczytaj całą opinię
2016-07-07
źródło: http://www.empik.com/p1106470146,ksiazka-p

Jeśli ktoś czyta opinie o TEJ książce,zanim ją przeczyta ,to pierwsze co mi się nasuwa na myśl ,to :DŁUUUUUGA i MĘCZĄCA . Główna bohaterka jest głupia i irytująca ,akcja jest nijaka,czasem nawet niesmaczna ,a zakończenie beznadziejne . Jeśli ktoś uważa że Grey to porażka ,to powinien przeczytać "Na szycie ",a wtedy słowo "wytrwałość " nabierze innego znaczenia ;)

Przeczytaj całą opinię
2017-04-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242750

Świetna książka

Moim zdanie książka warta przeczytania. Wciąga pomimo swoich prawie 800 stron :)

Przeczytaj całą opinię
2016-06-23
źródło: http://www.empik.com/p1106470146,ksiazka-p

Porównując ksiazke do serii o Morfeuszu to ta pozycja wypada słabo. Bardzo mało akcji, a gdy juz jakaś sie wydarzy to szybko jest rozwiązywana seksem. Słabe. Główna bohaterka wydaje się byc naiwna jak 12-latka. Generalnie jakoś specjalnie mnie nie zachwyciła ale rozumiem Żr to debiut autorki wiec trzymam kciuki za postępy w rozwoju.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242750

może być

Zupełnie nie wiedziałam o czym jest ta książka i kiedy została wydana. Będąc w sklepie po prostu rzucił mi się w oczy jej niespotykany format. W pierwszej chwili pomyślałam sobie : o czym musi być erotyk, by zmieścił się na ośmiuset stronach napisanych dość małą czcionką?. I jak to ja postanowiłam to sama sprawdzić.Moim wielkim zaskoczeniem, jeszcze przed lekturą był sam autor. Okazało się że jest to pisarka polska, a treść opowiada o grupie rockowej. Nie spotkałam się wcześniej z tą tematyką przedstawioną przez polskiego pisarza więc z przyjemnością się w nią zanurzyłam.Od razu powiem, że książka zawiera zarówno plusy jak i minusy. Podczas czytania momentami czułam się zgorszona, przez większość czasu denerwowały mnie postacie, ale jak na debiut literacki to uważam, że może być. Nie zawsze sięgam po tom drugi, a na ten się skuszę, więc w gruncie rzeczy nie było aż tak źle, a ta duża liczba stron zleciała mi bardzo szybko.W dużej mierze zasługa jest to treści, gdyż napchane w nią jest tyle wątków i akcji, że nie sposób się nudzić. Niestety nie możemy też się skupić na emocjach, gdyż co chwila jesteśmy zaskakiwani czymś innym. W pewnych momentach dochodziłam do wniosku, że jest tu tyle rzeczy wrzucone by odwrócić uwagę czytelnika od kreacji bohaterów. Niestety ten zabieg się nie powiódł, ale przynajmniej szybko się czytało.Główni bohaterowie to dla mnie jedna wielka pomyłka. Główna bohaterka pracująca jako striptizerka, a będąca jeszcze dziewicą jeszcze jakoś tak jest dla mnie do przyjęcia. Ale fakt, że nic nie wie o seksie i tym podobnych rzeczach, jest już mało prawdopodobny, szczególnie w obecnej dobie rozpowszechniania informacji. A sam opis utraty dziewictwa niestety nie był trafiony. Nie spotkałam się w historii z tak krwawym i do tego potrójnym podejściem do tematu. Dla osoby niedoświadczonej może być odebrane to nie do końca trafnie. Dodajmy do tego jej irytujące zachowanie, płacz, krzyki i hektolitry spożywanego alkoholu to nie otrzymamy ciekawej postaci. A te krwawienia.... pozostawię bez komentarza. Podobnie zresztą jest z głównym bohaterem Sedem, który mimo że jest takim twardym rockmenem to zwiewa przy każdym najmniejszym problemie. Nie potrafi wysłuchać swojej partnerki i wesprzeć, gdy ta wspomina o swoim trudnym dzieciństwie. Sytuacje w których zostawia ją samą, tylko dla tego że zadzwoniła jego była wołają o pomstę do nieba. Jego pojęcie zdrady jest również bardzo ciekawe, a namawianie niedoświadczonej dziewczyny do seksu grupowego z odpowiedzialnością niewiele ma wspólnego. Jedyną ciekawą postacią jak dla mnie jest Simon, który nie udaje nie wiadomo kogo, niestety za dużo się o nim nie dowiedziałam. Na ciekawość zasługuje również Eric, ale do niego mam już mieszane uczucia. Nie kręcą mnie trójkąty, a on niestety był jednym z boków tego zakręconego związku.Jeżeli chodzi o treść, to już wspominałam że wiele się tutaj dzieje. Nie zabraknie traumatycznego dzieciństwa, wszelakich kombinacji łóżkowych począwszy od trójkątów, czworokątów i innych różnych kombinacji. Zdrady, ciąże i poronienia, porwania i amnezja, strzelanina, seks i przede wszystkim alkohol. Wszystkiego dużo i trochę chaotycznie to zostało opowiedziane. Momentami się przy niej męczyłam ale i znalazły się takie fragmenty, gdzie coś mnie zainteresowało. Czytałam gorsze książki. Ciężko jest mi sprecyzować odbiorców, gdyż zdecydowanie niepełnoletnie osoby odpadają. Wiele zachowań tu poruszonych nie nadaje się do naśladowania. Osoby starsze również się w niej nie odnajdą, przede wszystkim ze względu na tematykę. Dlatego też odpuszczę sobie i nie będę jej polecać konkretnym grupom. Jak ktoś będzie miał ochotę to sam po nią sięgnie. Dla mnie zasłużyła ona na sześć punktów i do zobaczenia już niedługo....1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Pod kontrolą" Charlotte Stein2. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Przystań Posłuszeństwa" Marina Anderson3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi rozkoszy" Eve Berlin4. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mroczny sekret" Marina Anderson 5. http://polecanekobietom.blogspot.com/2013/01/olivia-cunning-za-scena.html

Przeczytaj całą opinię
2016-04-22
źródło: http://www.empik.com/p1106470146,ksiazka-p

www.recenzje-beaty.blogspot.com "SWEET BAD SINFUL" Pierwsza książka, jaka wciągnęła mnie do świata Literatury erotycznej była to książka „Na Szczycie”. Wtedy jeszcze nie prowadziłam bloga, ale to dzięki tej książce wpadłam w sidła, z których wyjść nie mogę i chyba nawet nie chcę. Jak wiecie literatura erotyczna jest coraz bardziej rozpowszechniana i popularna. „Na szczycie” jest debiutancką powieścią autorki, ale czy spełnia nasze wymagania? Zapraszam na recenzje. Rebeka Stanton z powodu bardzo ciężkiej sytuacji finansowej pracuje, jako striptizerka w nocnym klubie go-go. Mieszka razem ze swoim najlepszym przyjacielem Trey’em. Pewnego dnia występuje w klubie w stroju anioła. „Poszłam do garderoby, zerknęłam na grafik. Bosko, po prostu bosko – strój na dziś: anioł. Cudownie! Szczególnie dzisiaj marzę, aby zabawiać napalonych idiotów w stroju anioła. „ Tamtego dnia nie zwracała uwagi na klientów. Przecież to jej praca. Następnego dnia, kiedy Rebeka występowała na scenie jej pokaz oglądał menadżer zespołu rokowego – Sedrick Mills. Jego wieczór kawalerki zaowocował szybkim biciem serca ciekł sprzed ołtarza a teraz szuka swojego ANIOŁA. „Mój facet musi być intrygujący. O tak! Tajemniczy, seksowny i dobry w łóżku… Choć nie mam porównania. Gdy tak rozmyślałam, tańcząc jeden z układów na głównej scenie, wszedł ON. Potknęłam się o własne nogi i gdyby nie rura, wywaliłabym się jak długa. Facet moich marzeń, o którym do tej pory nie miałam pojęcia. (…) Mężczyzna ubrany w czarny garnitur i czarną koszulę rozpiętą pod szyją, bez krawata, usiadł w rogu Sali i zaczął mnie obserwować.” Przez upadek i spojrzenie tego faceta Rebeka zapomina swojego układu, co za tym idzie właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Jednak w tym momencie z pomocą przychodzi tajemniczy nieznajomy z niezwykła propozycją pracy. Propozycja jest kusząca roczne tournee z zespołem a ona na stanowisku tancerki. Ale co z jej najlepszym przyjacielem? Fabuła książki na samym początku wydawała się, że będzie to zwykły romans, ale co może dziać się w książce, która liczy 797 stron? A jednak może i uwierzcie mi, że nie jedno się działo a historia tej dwójki nie jest taka nudna. Autorka wyszła poza schemat książki, po jakiej się spodziewałam, ale na pewno pozytywnie mnie zaskoczyła i zaintrygowała. Może nie każdy epizod przypadł mi do gustu i upodobań chłopaków z zespołu to i tak nie mogłam przestać czytać, aby poznać dalsze losy Rebeki i Seda. Do samego końca czytałam z zapartym tchem czekając na zakończenie, ale bałam się, co może jeszcze wymyślić K.N. Haner w swojej książce. W książce znajdziemy bardzo wiele scen erotycznych, które czytałam z wypiekami na twarzy a sytuacja bywała naprawdę gorąca. Znajdziemy tu także pary hetero, biseksualistów a także homoseksualistów. K.N. Haner w bardzo ciekawy sposób wykreowała bohaterów pierwszo planowych, jaki i drugo planowych. Widać, że każdej postaci z osobna poświęciła bardzo dużo czasu. Najbardziej spodobała mi się postać Seda, ale czasami jego postępowanie i przyzwyczajenia nie bardzo mi się spodobały, lecz miłość do Reb bardzo go zmieniła i to na lepsze. Rebeka to takie czasami małe dziecko, które nie wie sama, co chce. Zbyt wiele w niej sprzecznych emocji a często ucieczka to jej jedyne rozwiązanie. Rebeka jest to dziewczyna z problemami a jej życie od najmłodszych lat nie było takie cudowne jak nam się wydaje. Jej cięty języczek nie jednemu mężczyźnie się podoba. Jej przyjaźń z Erickiem przejdzie próbę tylko, co później będzie dalej? Ale miłość może zmienić wszystko nawet nasze wahania nastrojów. K.N. Haner przeniosła mnie do świata fantazji, w której nigdy nie byłam a także umiliła mi czas pełnym niespodzianek i romantycznej miłości. Debiutancka powieść autorki zdecydowanie przypadła mi do gustu. Świat rocka i miłosne trójkąty to tylko część tego, co możecie spotkać w tej książce. Zapraszam was do zapoznania się z książką a ja zabieram się za czytanie kolejnej części „Na szczycie. Gra o miłość”.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242750

Na szczycie

Nie chciałabym wyjść na hejterkę, ale ta książka nie trafiła niestety w mój gust. Jest zbyt wyimaginowana i wręcz sztucznie przeciągnięta na siłę. Za dużo jest dialogów, zero jakiejkolwiek aprobaty jeżeli chodzi o same stosunki bohaterów. Niestety odniosłam wrażenie, że Autorka nieumiejętnie posługuje się piórem. Wszystko jest ciężkie i stłamszone sztucznymi podobieństwami do innych książek. Przykro mi, ale ja także sądzę, że to może nie zwykły plagiat, ale z całą pewnością nieudana próba napisania książki wzorowanej na innych erotykach. Pani K.N. Haner może ma grono fanów, ale z całą pewnością nie jest dobrym pisarzem. Jeszcze długa droga przed Panią. Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Pani do późniejszej pracy nad książkami, o ile zdecyduje się Pani na jakiekolwiek wydanie. W chwili obecnej to słaba lektura, której nie da się czytać.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-03
źródło: http://www.empik.com/p1106470146,ksiazka-p
z 17