Nareszcie wolna

Prawdziwa historia uprowadzonej dziewczynki z bestselleru "Tylko razem z córką"

Wydanie
Znak, Kraków, .
Liczba stron
400
Wymiary
14,0 × 20,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788324035748
Waga
0,39 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Muller Łukasz
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Historia Betty i Mahtob Mahmoody doprowadziła do zmiany prawa w Stanach Zjednoczonych i stała się orężem w walce o odzyskanie porwanych dzieci w wielokulturowych małżeństwach. Mahtob Mahmoody jest wesołą, rezolutną czterolatką. Dziewczynka wiedzie beztroskie dzieciństwo córki lekarza, wykształconego w Stanach Zjednoczonych Irańczyka. Wszystko się kończy, gdy wizyta u rodziny w Teheranie przeradza się w półtoraroczną gehennę. Ukochany ojciec i mąż zmienia się w agresywnego i pełnego podejrzeń fanatyka, który za wszelką cenę chcę zatrzymać rodzinę w ogarniętym chaosem Iranie i nie powstrzyma się przed przemocą, uwięzieniem, a nawet morderstwem, by tego dokonać. Betty Mahmoody, matka dziewczynki, podejmuje decyzję o ucieczce. I za nic nie zostawi małej Mahtob. Nawet jeśli ta decyzja może je kosztować życie. Oto prawdziwa relacja córki. Nareszcie wolna to książka o podniesieniu z ogromnej traumy, ale przede wszystkim o wybaczeniu, do jakiego zdolny jest człowiek. Mahtob Mahmoody zdecydowała się opowiedzieć swoja historię dopiero po śmierci ojca.

Opinie czytelników

(3.71)
59 ocen, w tym
44 opinii
5
21
4
15
3
6
2
2
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

W pierwszej chwili czułam się rozczarowana tą książką. Spodziewałam się relacji o dzieciństwie spędzonym w Iranie z ojcem tyranem. Tymczasem o samym Iranie w opowieści Mahtob Mahmoody jest niewiele. Nie można się temu jednak dziwić, biorąc pod uwagę, że wspomnienia 6-letniego dziecka, mimo że traumatyczne, bywają raczej ulotne. W "Nareszcie wolna" Mahtob opowiada o życiu o powrocie do Stanów, któremu towarzyszy wieczny strach przed odwetem psychopatycznego ojca, o zmaganiu się z chorobą autoimmunologiczną, o sile wiary i przebaczenia. Momentami opowieść wydawała mi się trochę szkolna i naiwna, ale mimo to jest to ciekawe, warte przeczytania uzupełnienie "Tylko razem z córką".

Przeczytaj całą opinię
2017-02-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293531

Irańskie piekło

Chętnie sięgam po literaturę opartą na faktach. Szczególnie poruszają mnie historie, których punktem wyjścia są małżeństwa z różnych kultur. Książka Nareszcie wolna wydawnictwa Znak Literanova, to świadectwo owocu miłości takiego małżeństwa. Mała Mahtob przyszła na na świat i wiodła spokojne życie - czuła się szczęśliwa i bezpieczna, zupełnie tak samo jak jej mama, zakochana w jej ojcu. Wszystko diametralnie się zmieniło w momencie gdy obie wyjeżdżają do Iranu, by poznać bliżej kraj ukochanego mężczyzny. Nikomu na myśl by nie przyszło, że to uknuty plan, plan który z góry zakładał że kobiety nigdy już nie opuszczą Iranu. Dziewczynka patrzy jak z dnia na dzień razem z matką zostają obdarte z wolności i godności, a ukochany tata staje się tyranem i potworem, niosącym tylko cierpienie. Poczucie codziennego zagrożenia ciągle im towarzyszy. I pomimo, że dzięki pomocy obcych osób udaje się im uciec z piekła to wydarzenia mają wpływ na ich dalsze losy, odbije się nie tylko na zdrowiu fizycznym ale także na niejednokrotnie irracjonalnych decyzjach dotyczących ich życia, już po powrocie z Teheranu. Książka jest jakby rozliczeniem Mathob z tym co ją spotkało, i pomimo ogromu cierpienia jakie zaznała próbuje przebaczyć ojcu. Nie bez znaczenia jest tutaj wiara chrześcijańska, Mathob podkreśla rolę Bożej Opaczności.Książka poruszająca, obrazująca trudne relacje i różnice kulturościowe na pewno jest ciekawą lekturą, po którą warto sięgnąć.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-17
źródło: http://www.empik.com/p1119578493,ksiazka-p

Druga część jest opowiadana przez córkę Betty. Nie ma porównania do części pierwszej.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293531

wzruszająca powieść, ku przestrodze

Zawsze interesowały mnie obce kultury, ale w ostatnich czasach w związku z napływem imigrantów moje zainteresowanie wzrosło. Dlatego właśnie powieść "Nareszcie wolna" trafiła w moje ręce. Powieść oparta na faktach.Mahtob Mahmoody opowiada nam swoją historię. Jako 32-latka przeprowadzała się 32 razy, nigdzie nie czując się bezpiecznie.Życie maleńkiej Mahtob było szczęśliwe i poprawne, niestety tylko do ukończenia przez nią czwartego roku życia. Mieszkała z rodzicami w USA. Matka Amerykanka o imieniu Betty, ojciec Sajjed Irańczyk, lekarz anestezjolog, wykształcony w Stanach Zjednoczonych. Kiedyś troskliwy mąż i ojciec, nagle zmienia się w tyrana, wroga Ameryki. Zabiera żonę i córkę do Teheranu celem odwiedzenia rodziny. Po dwóch tygodniach pobytu w Iranie Sajjed oświadcza, że do USA już nigdy więcej nie wrócą. Czasy są bardzo niespokojne. Wojna panująca w Iranie daje się we znaki, powtarzające się naloty, ginący ludzie, a do tego upokarzający i maltretujący żonę Sajjed. Betty i Mahtob przechodzą piekło. Obce w tym nieznanym, strasznym świecie. Muszą się z niego wyrwać, wiedząc, że będzie to dopiero jeden z etapów trudnej i niebezpiecznej drogi. "Nareszcie wolna" to bardzo wzruszająca powieść, pokazująca przede wszystkim różnice kulturowe. Będąca przestrogą dla młodych kobiet zakochujących się w mężczyznach z innych kultur. By zrozumieć choćby w części bezkompromisowość, wręcz fanatyczność religijną należy poznać warunki w jakich dorastają wyznawcy islamu. Autorka ukazała w swej powieści to bardzo dokładnie. Różnimy się jak białe i czarne, trzeba by wielu pokoleń muzułmanów, by to choć trochę zmienić, o ile w ogóle jest to możliwe. Integracja kulturowa, słowa powtarzane w obecnych czasach bardzo często. Niestety trzeba zdać sobie sprawę, że lepiej byłoby dla nas, gdybyśmy nie musieli żyć obok siebie.Zanim powstała powieść Mahtob, jej mama napisała własną "Tylko razem z córką", na podstawie której powstał film. Z pewnością również warto ją przeczytać, choćby dlatego, by poznać inny punkt widzenia tej traumatycznej historii.Dziękuję Wydawnictwu Znak za udostępnienie mi książki.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-12
źródło: http://www.empik.com/p1119578493,ksiazka-p

Do 11 rozdziału czytamy w jak brutalny sposób obszedł się z bohaterką i jej mamą los. Jest konkretnie i ciekawie. Potem już nasza Mahtob / 32 lata/ opisuje różne etapy swojego życia. Bywają te ciekawsze jak początki w szkole, jak i nudniejsze. Obie razem z matką są przeczulone i boją się czy ich ojciec nie znajdzie ich i nie dotrzyma obietnicy: " Zabije Cie". W miedzy czasie Mathob walczy z poważną chorobą i studiuje. Czuje na plecach oddech ojca, czyżby był w jej mieszkaniu ? Lęki z dzieciństwa nie ustają dopóki na samym końcu książki nasza bohaterka nie przeczyta listu od wujka. Czytałam ciekawsze biografie. Ta książka to przede wszystkim zbawienie dla duszy autorki i bohaterki Mathob. Sama pisze " Ta książka dała mi piękny prezent. Już nie muszę dźwigać wspomnień o cierpieniu i udręce z przeszłości, które dźwigałam przez te wszystkie lata. ... Teraz jestem wolna".

Przeczytaj całą opinię
2016-07-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293531

Nareszcie wolna

W książce pt. „Nareszcie wolna” ukazany jest punkt widzenia córki – tej małej dziewczynki, naocznego świadka, uczestnika wydarzeń. Część, w której autorka opisuje wydarzenia z najmłodszych lat swojego życia, włącznie do momentu ucieczki nie jest przesadnie „rozwleczona” czy udramatyzowana. Autorka przede wszystkim skupia się na swoich przeżyciach i sposobie powrotu do normalnego życia po tak trudnym dzieciństwie. Muszę przyznać, że to, co Mahtob przeżyła w Iraku było przerażające, jednak jej późniejsze życie – egzystowanie w ciągłym strachu, niezliczone przeprowadzki, głuche telefony, wreszcie wyniszczająca choroba – to aż zanadto nieszczęść jak na jedną osobę. Podziwiam ją, za wytrwałość, życiową mądrość i przede wszystkim umiejętność wybaczenia. Książka miała być swego rodzaju terapią, próbą pogodzenia się z własnym życiem, rozliczeniem z ojcem, uporządkowaniem faktów. Myślę, że to nieszczęście, które spotkało Mahtob i jej mamę, które doświadczyło te kobiety, spowodowało też coś dobrego, właściwie poruszyło „lawinę” zmian w amerykańskim prawie, zapobiegło uprowadzeniu kilkudziesięciu dzieci i przede wszystkim nagłośniło problem porwań rodzicielskich.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-11
źródło: http://www.empik.com/p1119578493,ksiazka-p

"Moje życie jest tylko kobiercem"* "Nareszcie wolna" to opowieść Mahtob Mahmoody, która w wieku 5 lat wraz z matką została uwięziona przez ojca w ogarniętym wojną Iranie, a później zdołały uciec z powrotem do USA. Ich dramatyczna historia została utrwalona za sprawą książki napisanej przez matkę, Betty Mahmoody "Tylko razem z córką" - stała się międzynarodowym bestsellerem. Co więcej, dzięki determinacji Betty, powstała organizacja "One world" - walcząca o odzyskanie dzieci porywanych w wielokulturowych małżeństwach i zapobiegająca takim działaniom. Dzięki książce "Nareszcie wolna" poznajemy na nowo tę historię z perspektywy dziewczynki, która musiała poradzić sobie w obliczu tych wydarzeń, a później, będąc z matką w USA, na nowo ułożyć sobie życie, jednocześnie będąc świadomą niebezpieczeństwa ze strony ojca. To powieść o pogodzeniu traumatycznej przeszłości z teraźniejszością, o wybaczeniu i wyzbyciu się nienawiści i innych negatywnych emocji. Ale też o budowaniu własnej, niezależnej tożsamości, która nie musi oznaczać negacji kulturowych korzeni i tradycji, które stanowią unikatowe dziedzictwo. * cytat pochodzący z wiersza "Tkacz" B.F. Franklin

Przeczytaj całą opinię
2016-06-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293531

Ojcowskie kajdany

Małżeństwo gdzie spotykają się dwie kultury, dwie różne narodowości czy różne religie.Czy taki związek ma szansę przetrwać w zgodzie i miłości.W małżeństwie Betty i Moody'ego wszystko wydawało się być sielanką. Ich wielka miłość przypieczętowana została przez więzy małżeńskie i nic nie wskazywało na to, by różnice kulturowe pomiędzy kobietą z Michigan w USA a mężczyzną z Teheranu w Iranie miały jakiekolwiek wpływ na to co zdarzy się w przyszłości.Gdy na świecie pojawiła się Mahtob, oboje przejęli rolę czułych opiekunów. Dziewczynka żyła w swoim szczęśliwym świecie, w otoczeniu ukochanych maskotek. Wiodła beztroskie życie otaczana miłością przez matkę i ojca, który był szanowanym lekarzem.Niczego nieświadoma kilkuletnia Mahtob nie miała pojęcia, że dzień jej narodzin przypadł w okresie wybuchu rewolucji w Iranie. Nie była świadoma, że mężczyzna, Irakijczyk i niepraktykujący muzułmanin, za którego wyszła jego matka, w tym okresie stał się fanatycznym obrońcą irańskiego narodu.Moody został przywódcą i w okresie od narodzin dziewczynki aż do mniej więcej ukończenia przez nią 5 roku życia miał okresy w których szaleńczo brał udział z zamieszkach rewolucjonistów, po których następował czas stagnacji wynikający z ultimatum żony.Betty zrozpaczona przemianą męża próbowała odwrócić go od niezdrowych pomysłów. Jedyne co na niego działało było zagrożenie, że gdy nie zaprzestanie ich małżeństwo znajdzie kres w rozwodzie.Tuż przed piątymi urodzinami dziewczynki, cała rodzina udaje się w podróż do Teheranu. Początkowe założenia o dwutygodniowym pobycie stają się horrorem. Przed planowanym wyjazdem ojciec oznajmia, że kobiety nie mogą już wrócić do Stanów, gdyż nie mają ani dokumentów ani prawa decyzji, bo o ich losie może decydować jedynie Moody.Sprzeciw matki jest tylko przedsionkiem do piekła. Ojciec dotkliwie ją tego dnia pobił a kolejne dni upływały nie tylko w codziennych torturach, lecz znoszeniu obecności nieprzychylnych im ludzi z rodziny ojca. Wszyscy podczas rewolucji mieszkali w ukryciu, mając do dyspozycji tyle powierzchni ile zajmowało miejsce pod stołem.Mahtob dostrzegła przemianę ojca i odtąd trudno jej było zaakceptować fakt, że jej kochany tatuś stał się katem i pałał nienawiścią do matki. Betty ze względu na swoje pochodzenie stała się głównym wrogiem Moody'ego.Gdy miałam pięć lat moje życie było pełne strachu - strachu przed ojcem i jego gwałtownym uosobieniem, strachu, że zostanę rozdzielona z mamą, strachu przed bombami, które na pewno spadną, i strachu, że już nigdy nie zobaczę swoich bliskich.Dzięki uporowi Betty ona i jej córka wydostają się z kraju. Jednak to nie koniec tej wstrętnej międzykulturowej batalii jaką poniosła rodzina Mahmoodych. Ich życie naznaczone jest nie tylko lękiem, przed odnalezieniem kobiet przez ojca, lecz także na ich drodze pojawiają się trudne choroby, które podłoże mają właśnie w tych trudnych wydarzeniach.Czy kobietom naprawdę uda się żyć prawdziwie chłonąc oddech?Nareszcie wolna to niesamowicie wzruszająca powieść. Pełne przejmujących emocji świadectwo, które niewyobrażalnie trudno unieść. Pozycja niezwykle ważna i uświadamiająca jak łatwa jest miłość gdy się młodzieńczo kocha a jak trudna gdy opada pryzmat zakochania i dają o sobie znać upodobania polityczno-kulturowe.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-10
źródło: http://www.empik.com/p1119578493,ksiazka-p

Chętnie sięgam po literaturę opartą na faktach. Szczególnie poruszają mnie historie, których punktem wyjścia są małżeństwa z różnych kultur. Książka Nareszcie wolna wydawnictwa Znak Literanova, to świadectwo owocu miłości takiego małżeństwa. Mała Mahtob przyszła na na świat i wiodła spokojne życie - czuła się szczęśliwa i bezpieczna, zupełnie tak samo jak jej mama, zakochana w jej ojcu. Wszystko diametralnie się zmieniło w momencie gdy obie wyjeżdżają do Iranu, by poznać bliżej kraj ukochanego mężczyzny. Nikomu na myśl by nie przyszło, że to uknuty plan, plan który z góry zakładał że kobiety nigdy już nie opuszczą Iranu. Dziewczynka patrzy jak z dnia na dzień razem z matką zostają obdarte z wolności i godności, a ukochany tata staje się tyranem i potworem, niosącym tylko cierpienie. Poczucie codziennego zagrożenia ciągle im towarzyszy. I pomimo, że dzięki pomocy obcych osób udaje się im uciec z piekła to wydarzenia mają wpływ na ich dalsze losy, odbije się nie tylko na zdrowiu fizycznym ale także na niejednokrotnie irracjonalnych decyzjach dotyczących ich życia, już po powrocie z Teheranu. Książka jest jakby rozliczeniem Mathob z tym co ją spotkało, i pomimo ogromu cierpienia jakie zaznała próbuje przebaczyć ojcu. Nie bez znaczenia jest tutaj wiara chrześcijańska, Mathob podkreśla rolę Bożej Opaczności. Książka poruszająca, obrazująca trudne relacje i różnice kulturościowe na pewno jest ciekawą lekturą, po którą warto sięgnąć.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/293531

Nareszcie wolna

Wiodły beztroskie życie w Ameryce. Były szczęśliwe, czuły, że są u siebie. Kochały wolność i nie podejrzewały, że cokolwiek może się zmienić. I wierzyły jednemu mężczyźnie, który miał ich nigdy nie zawieść. Tymczasem on odebrał im wszystko, co było dla nich ważne- dom, wolność, wiarę, zamieniając ich życie w koszmar. O mieszanych małżeństwach słyszy się bardzo dużo i bardzo często, a o problemach z nich wynikających jeszcze częściej. Wiele kobiet, pochodzących z Europy, wciąż przeraża perspektywa zawarcia poważnego związku z mężczyzną wychowanym w innej kulturze i innych wierzeniach. Różnice wydają się nie do pogodzenia, zwłaszcza w kwestii odnalezienia kompromisu dotyczącego roli i miejsca kobiety w takim związku. Niektóre z nich natomiast nie słuchają głosy rozsądku i nie czują przerażenia na myśl o wszystkich dramatycznych historiach, z jakimi się zetknęły. Wierzą. Ufają. Kochają. Jedną z nich była Betty Mahmoody.Zazwyczaj na początku wszystko jest wspaniale- różnice kulturowe nie stanowią dużej przeszkody, przynajmniej podczas pobytu w Europie. Schody zaczynają się dalej, poza nią. Przypadek Betty nie różnił się znacznie od pozostałych. Kochający mąż i wspaniały ojciec wywiózł ją i córkę do owładniętego rewolucją Iranu, gdzie stały się całkowicie uzależnione od niego i jego rodziny.„Nigdy nie mogłabym wybaczyć tacie tego, co nam zrobił. Nie chciałam go więcej widzieć. Nigdy”.Mogłoby wydawać się, że to historia jakich wiele, jednak nic bardziej mylnego. Betty znalazła w sobie dość siły i determinacji by uciec i walczyć. Wspaniale czytało mi się o wszystkim, co zrobiła i osiągnęła ta kobieta. Nie wystarczyło jej zadbanie o komfort i bezpieczeństwo swoje i córki- ona chciała pomóc innym w podobnej sytuacji. Wielokrotnie słyszałam, że jednostka nie może zmienić systemu, że nie jest w stanie walczyć w pojedynkę. Historia Betty Mahmoody całkowicie temu przeczy. Cieszę się, że mogłam ją poznać za sprawą książki wydanej przez jej córkę. Czytałam wiele historii dotyczących skomplikowanego życia kobiet w innych kulturach, zwłaszcza w świecie muzułmańskim (czasami opowieści dotyczyły kultur, w których je wychowano), ale nie przestają mnie one dziwić i zasmucać. Za każdym razem jestem nie mniej poruszona i rozczarowana faktem, że w tym miejscu kobieta jest tak niewiele warta. To zupełnie inny świat i zupełnie inne zasady. Historia naszych bohaterek to kolejna cegiełka wspierająca ten mur nieporozumień, nieszczęść i mylnych przekonań. Czy jest szansa, że to się kiedyś zmieni?„Nienawidziłam taty za to, że krzywdził mamę. Nienawidziłam jego rodziny, bo na to pozwalała. Nienawidziłam szkoły w Iranie za to, że zmuszała mnie do przeklinania mojego kraju. (…) Nienawidziłam”.„Co z tego, że kupił swojej żonie diamentowy zegarek. Czy to daje mu prawo przetrzymywania jej w charakterze zakładniczki, bicia, czy grożenia, że ją zabije? Co z tego, że mieliśmy basen. Czy przez to jest okej, że bije moją mamę w mojej obecności albo mówi mi, że już nigdy jej nie zobaczę?”Mahtob była kilkuletnią dziewczynką, kiedy ze strony ojca spotkał ją prawdziwy dramat. Wydarzenia, w których uczestniczyła i których była świadkiem zmieniły całe jej życie. Nigdy już nie była tą samą osobą, wspomnienia generujące masę negatywnych emocji zdeterminowały jej podejście do życia i innych ludzi. W swojej opowieści pokazuje nam perspektywę osoby, która zawsze ogląda się za siebie i nigdy nie ma pewności, czy nie dogoni jej przeszłość. Strach, niepewność, a przy tym rozgoryczenie i nienawiść stały się stałymi towarzyszami w jej życiowej podróży. Emocje te są bardzo wyraźne i wciąż żywe, a podczas czytania udzielają się czytelnikowi. Dotyczy to szczególnie tych momentów, które uświadamiają nam jak ważna jest więź z drugim człowiekiem, z naszym bliskim i jak bardzo ta relacja nas kształtuje- nie zawsze pozytywnie, a jednak nie potrafimy przejść nad tym do porządku dziennego. „Nie kochał mnie za to, kim byłam. Kochał mnie, ponieważ byłam jego”.Niezmiernie się cieszę, że sięgnęłam po tę powieść i poznałam losy tych dwóch wspaniałych kobiet. Dzięki nim uwierzyłam, że mamy realny wpływ nie tylko na własne życie, ale także to, jak żyją inni. Przekonałam się także, jak istotne są własne przekonania i wierzenia oraz to, żeby ich bronić. Nie zawsze musimy się zgadzać z innymi, ale należy im się szacunek i akceptacja. Ta książka pozwoliła mi również zrobić kolejny krok w podróży, której celem jest poznawanie innych kultur. Ta wiedza często mnie przygnębia, ale jestem szczęśliwa, że mogę ją w ten sposób poszerzać. To ważna historia, którą każdy, bez wyjątku, powinien poznać. Z pewnością wpłynie na życie niejednego czytelnika, a może nawet je odmieni. Co najważniejsze, mimo trudnej tematyki czyta się ją szybko i płynnie. Bardzo polecam.

Przeczytaj całą opinię
2016-04-07
źródło: http://www.empik.com/p1119578493,ksiazka-p
z 5