Nowe oblicze Greya

Wydanie
Sonia Draga, Katowice, .
Liczba stron
688
Wymiary
12,5 × 19,5 cm
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788375085969
Waga
0,51 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Wiśniewska Monika
więcej detali

Kategorie

Opis książki

TRZECI TOM NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCEJ SIĘ TRYLOGII OSTATNIEJ DEKADY, TRYLOGII, KTÓRA ROZPĘTAŁA ŚWIATOWE SZALEŃSTWO! Ich przypadkowe spotkanie dało początek fali namiętności, która z czasem wcale nie osłabła. Wspólna codzienność okazała się nie lada wyzwaniem, któremu Anastasia i Chrstian dzielnie stawiają czoła w imię łączącego ich uczucia. Kochankowie wciąż dryfują po wzburzonym morzu uczuć, targani namiętnością i rozterkami, niepewni tego, co zgotuje im los. Czy najbardziej poruszająca historia miłosna tego roku zakończy się happy endem? A może piękny sen przerwie były szef Any, Jack Hyde, który poprzysiągł zemstę i cierpliwie czeka na swoją szansę?

Opinie czytelników

(3.2)
17229 ocen, w tym
280 opinii
5
59
4
32
3
58
2
64
1
67
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Cóż można dodać do tak wielu opinii o trzecim kończącym trylogię tomie? No chyba niewiele. Ta powieść nic nie wniosła do mojego życia. Związek Christiana z Anastasią, jak był poroniony od początku, tak beznadziejnie się skończył. Moim zdaniem nie łączyła ich miłość ale bdsm. Nawet po ślubie, wesele, było nie tyle oryginalne, co bardziej dziwne. Sam język powieści, jest mdły i często powtarzają się te same zwroty, a to przy opasłości tomiszcza działa na nerwy niczym krzyki dzieciaków. Sam Christian to postać której nigdy i nigdzie na świecie nie będzie przez swoją doskonałość, jest tak nierealny, że każda kobieta go pragnie. Nie wzbogaciłem swojego słownictwa o nowe wyszukane słowa, było wprawdzie trochę wyrazów mi nie znanych, ale należy je zaliczyć do nie przetłumaczonych z angielskiego przez translatora. Zdecydowanie nie polecam, chyba że ktoś ma ochotę skrzywić swoją seksualność.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153709

Zadowolony czytelNIK

W sumie po książkę, sięgnąłem tylko dlatego, żeby nie czekać do przyszłego roku na film... Ale bardzo miło się zaskoczyłem - książka jest napisana lekkim piórem, miło ją się czyta - wątki mocno wciągają... Przewodzi tak po prostu motyw miłości, która trwa na dobre i złe... Oczywiście, są sceny seksu - ale uważam, że każdy zobaczy to jak chce - ja widzę, mężczyznę którego życie - zwłaszcza początkowe nie oszczędzało - ale w pewnym momencie się zakochuje - po raz pierwszy - walczy sam ze sobą, żeby mieć najważniejszą osobę przy sobie - w trzeciej części już żonę - Pani Grey :) Jej pobyt w szpitalu jeszcze bardziej ich do siebie zbliża - uświadamiają sobie jeszcze bardziej jak im obojgu na sobie zależy... Książkę przeczytałem w dwa dni - nie potrafiłem się oderwać, siedziałem tak długo, aż skończę... Niechętnie ale przyznam, że na końcu epilog trochę mnie wzruszył - szczęśliwa rodzina z dzieckiem - a drugie w drodze, w swoim pięknym domu... Żyją sobie beztrosko od tak.... Dziękuję... CzytelNIK

Przeczytaj całą opinię
2017-02-17
źródło: http://www.empik.com/p1063534343,ksiazka-p

,,Myślę, że można się wściekać tak naprawdę tylko na tych, których się kocha.'' ,,50 Twarzy Greya'' wywołało u mnie 50 różnych załamań nerwowych podczas czytania jakże inteligentnych i zawsze trafionych tekstów Anastasii Steele. Ale po kolei. ,,Nowe Oblicze Greya'' jest według mnie najsłabszą częścią tej trylogii. Całe mnóstwo scen sexu, na które patrzyłam niemal z odrazą. Bohaterowie robią to bez przerwy; oboje z nich są ciągle głodni wzajemnego 'dotyku', że tak to ładnie nazwę, co stało się momentami nie do zniesienia. Kolejną sprawą są niezgodności w fabule. Przykładowo, wiadomo przecież, że Christian był adoptowany, więc gdzie tu logika w tekście panny Any (tudzież Grey), w którym stwierdza, iż jej mąż ma uśmiech po Carricku (NIE biologicznym ojcu). Genów na pewno po nim nie odziedziczył, więc błagam, czy ktoś widzi w tym jakąkolwiek logikę? Mnóstwo naprawdę frustrujących scen, tandetne teksty, irytująca postać Anastasii i wiele innych elementów, które czynią tę książkę męczącą. Jedna na szczęście dla niej pojawiło się tutaj również trochę akcji, dzięki której można było odpocząć od nużących scen erotycznych. Szczególnie ujął mnie sam epilog. Możliwość zaobserwowania zmiany, jaka nastąpiła w Christianie, porównując pierwszą i ostatnią część trylogii, okazała się szczerze przyjemna. ,,50 Twarzy Greya'' było według mnie dobrą lekturą, gdzie James bardzo konstruktywnie wykreowała swojego głównego bohatera, a któremu odebrano większą część charakteru w pozostałych częściach. Epilog zawierał w sobie okruchy psychologizmu tej postaci opartej na wewnętrznej zmianie jaką przeszedł Grey, co akurat podobało mi się, a nawet dziwnym sposobem wzruszyło. Także fragment dzieciństwa Christiana ukazywany z jego perspektywy był jak najbardziej ciekawą odskocznią od nieudanej reszty książki. Mimo to, nie mogę kierować się tylko i wyłącznie ostatnimi rozdziałami, a więc myślę, że taka ocena jest w pełni zasłużona. Żałuję, że pani James całkowicie poległa przy pisaniu swojego 'dzieła' i stworzyła tak słabe, przerysowane dwa pozostałe tomy powyższej trylogii. Tak czy siak, Greya mam odhaczonego, a Wam z ręką na sercu polecam tylko i wyłącznie pierwszą część książek oraz drugą część ekranizacji, która wyszła o niebo lepiej niż pierwowzór. ,,Chcę, aby twój świat zaczynał się i kończył się na mnie.''

Przeczytaj całą opinię
2017-03-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153709

Nowe oblicze Greya

Literatura dla wybranych i oczywiście pełnoletnich. Gorąco Polecam

Przeczytaj całą opinię
2016-09-21
źródło: http://www.empik.com/p1063534343,ksiazka-p

Najbardziej normalna(?) ze wszystkich części. I z tego względu chyba też najbardziej przewidywalna. Pomijając malutki wątek kryminalny (pościg, porwanie, szantaż) akcja toczy się wokół tych samych tematów co w częściach poprzednich. Wkurzająca wewnętrzna bogini, niekończące się Panie/Pani Grey, no i to zakończenie z happy endem. Ach. "Myślę, że można się wściekać tak naprawdę tylko na tych, których się kocha."

Przeczytaj całą opinię
2016-08-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153709

Trylogia Greya

Przeczytałam całą trylogię, po książkę sięgnęłam podążając za modą :) Nie żałuje, książkę czyta się lekko i miło.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-14
źródło: http://www.empik.com/p1063534343,ksiazka-p

I w końcu trzecia część trylogii. I szczerze powiedziawszy ciężko czyta się tą serię. Wiem, że to erotyk, ale za dużo tutaj niestety tych wszystkich ochów i achów. Anastasia i Grey w każdym momencie i w każdym miejscu są w stanie gotowości. Nieważne czy to ich sypialnia, czy ogólnodostępny parking. Nieważne czy to rano, popołudnie czy wieczór. Wydaje się, że Ana nigdy nie ma okresu! Zawsze ma ochotę na „perwersyjne bzykanko”. Dla mnie to już niestety lekka przesada. Pomysł na książkę jest całkiem fajny, ale realizacja już niekoniecznie przypada mi do gustu. Za dużo jest tu tych scen erotycznych w porównaniu z innymi. Poza tym pozostałe sceny są kiepsko dograne, np pościg samochodowy – ktoś ich goni, śledzi, ale nic z tego nie wynika i sam wątek jest po prostu nudny. Większość sytuacji jest przewidywalna: ślub, podróż poślubna, powrót do rzeczywistości.... I jedna rzecz mnie w tym wszystkim też zaskakuje – zawsze to Ana ma zakryte oczy, to ona przeżywa mega orgazm, „zabawki” są tylko testowane na niej... ona jest związywana...a on? On zraniony w dzieciństwie, biedny boi się jak zareaguje wtedy na jej dotyk... A sam jest w stanie wiązać i krępować inną i do tego ukochaną osobę? Dla mnie to mało przekonywujące.... Jest takie powiedzenie: nie czyń drugiemu co tobie nie miłe. Dlatego nie rozumiem za bardzo, czemu Christian jest w stanie robić Anie takie rzeczy, których sam nie chciałby, żeby jemu robiono? Przecież czasem te jego zabawy są po prostu poniżające i bardzo krępujące, a przez to przestają być zabawą i przyjemnością. Albo zaskoczyło mnie myślenie Any, gdy jej Tata trafił po wypadku do szpitala, ona wieczorem zastanawia się, co ma myśleć o Greyu, który nie zachęca jej wtedy seksu?! Zaskoczyła mnie także jego reakcja na informację o dziecku! I mnie na miejscu Any dawno już by tam nie było! Podsumowując – jestem zdziwiona jak można rozwlec taką treść na aż tyle stron! Z czasem niestety czytanie staje się nudne, męczące i bardzo przewidywalne. Sceny erotyczne stają się sztampowe i brak w nich emocji. Fakt, że jest tu więcej poważniejszych dyskusji i rozmów, ale za dużo tego, za rozwlekle, za mało dynamicznie.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153709

Nowe oblicza Greya

Przeczytałam tylko dlatego, żeby potwierdzić, że każdy kolejna część jest coraz słabsza.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-14
źródło: http://www.empik.com/p1063534343,ksiazka-p

Ana i Christian są już po ślubie. Ich szczęście postanawiają zniszczyć wrogowie, w tym Jack Hyde, były szef Anastasii. Dowiadujemy się, że prześladuje on rodzinę Greyów nie tylko dlatego, że Christian złamał mu karierę po napaści na Anę... Poznajemy też więcej faktów z przeszłości Christiana i obserwujemy jego stopniową przemianę - na końcu rzeczywiście ukazuje swoje nowe oblicze. ;) Plusik za to, że nie męczyła mnie w tej części powtarzana tysiąc razy "wewnętrzna bogini". Niestety nie można tego powiedzieć o równie często nadużywanym "Christianie (lub cokolwiek innego) pachnącym Christianem", "wspinaniu się i wspinaniu" czy "eksplodowaniu wokół Christiana". Ileż można?! Robiło się to już nudne i zaczynało irytować. Rozczarowało mnie nieco zakończenie - jak na mój gust, nastąpiło ono zbyt nagle (?), by niespodziewanie przeskoczyć do epilogu, a później do pierwszego spotkania z Aną, opowiedzianego z perspektywy Christiana. Miałam nadzieję, że autorka nie przeskoczy tak szybko do "kilka lat później"! ;) Jestem zaskoczona, że udało mi się dotrwać do końca trylogii. Spodziewałam się czegoś naprawdę okropnego i głupiego, a tymczasem - poza pierwszym tomem - nie było aż tak nudno i tragicznie. Naprawdę, czytałam znacznie gorsze, gorzej napisane książki (niekoniecznie erotyki - ogólnie).

Przeczytaj całą opinię
2016-07-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/153709

rewelacja

zakończenie trzymające w napięciu i lekkość pióra autorki, Za dużo scen erotycznych, nie którym może się spodobać ten fakt a inni specjalnie po to kupili tę książkę. Moje oczy nie wytrzymały i w kilku momentach poleciały łzy.... godne uwagi i przeczytania,

Przeczytaj całą opinię
2016-02-22
źródło: http://www.empik.com/p1063534343,ksiazka-p
z 28