Osobliwy dom pani Peregrine

Wydanie
Media Rodzina, Poznań, .
Liczba stron
400
Wymiary
14,0 × 21,0 cm
Oprawa
Twarda
ISBN
9788372786463
Waga
0,67 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Hesko-Kołodzińska Małgorzata
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Wywołująca dreszcz emocji i grozy opowieść o domu sierot na tajemniczej wyspie, zamieszkiwanym niegdyś przez równie tajemnicze dzieci. Szesnastoletni Jakub, którego dziadek był jednym z nich, przyjeżdża na wyspę, żeby za wszelką cenę odkryć przeszłość dziwnego, zniszczonego domu i jego małych mieszkańców. Nastrój potęgują stare fotografie, których kolekcja ilustruje tekst.

Opinie czytelników

(3.59)
4791 ocen, w tym
613 opinii
5
158
4
250
3
163
2
38
1
4
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Moja pierwsza refleksja po przeczytaniu książki: czy to aby na pewno pozycja dla młodzieży? Całość czyta się lekko i przyjemnie. Klimatu nadają stylowe fotografie, raz po raz przewijające się pomiędzy kartami książki. Temat też wydawałoby się ciekawy i wciągający, ale.. No właśnie, ALE! Główny bohater jest dla mnie po prostu "zbyt dorosły" jak na nastolatka. Tok myślenia nie ten, a i refleksje też jakieś nieco za bardzo dojrzałe. W moim odczuciu to minus, bo trąci fałszem. Nie zmienia to jednak oceny ogólnej pozycji, którą jednym słowem określiłabym jako "niezłą". "Osobliwy dom..." to dla mnie książka nie tylko o szukaniu siebie i, w pewnym sensie, płynięciu pod prąd, ale także o tym, że trud zostaje nagrodzony, a nierzadko błahe decyzje mogą wpłynąć na całe nasze życie.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/314850

Właśnie takich książek potrzebujemy

Raz na dekadę, nie częściej, w świecie książek pojawia się nowy pomysł. Jego autor zostaje okrzyknięty geniuszem, a potem przez lata, inni, przeważnie nie tak utalentowani pisarze, przekształcają jego myśl, łączą z innymi i tworzą swoje własne, nie do końca oryginalne dzieła. Ransom Riggs, autor „Osobliwego domu pani Peregrine”, jest właśnie takim geniuszem. Pisanie książek we własnej, innowacyjnej formule pozwala Riggsowi na łączenia wszystkich pasji w jednym dziele. Może pisać, szukać stary fotografii, odwiedzać miejsca, których nie ma na mapach, a nawet tworzyć filmy. Tak wybitne jednostki zdarzają się rzadko. Świat, który stworzył Riggs jest ogromny. Miejsca splatają się z czasem, tworząc miliony kombinacji do odkrycia. Używając minimalnej liczby środków pokazał niezliczoną ilość miejsc. A w każdym z tych miejsc i czasów żyje zapadająca w pamięć gromada wychowanków pani Peregrine. Zdjęcia, które co i rusz pojawiają się w książce dają im rację bytu w prawdziwym świecie, w co bardzo chce się wierzyć, mimo że rozsądek mówi inaczej. Bogactwo tego świata wprawiło mnie w osłupienie. Do tej pory robili to tylko tacy mistrzowie jak Tolkien czy Lewis. Fascynujące sylwetki bohaterów także zasługują na brawa. Zaczynając od niesamowicie realistycznego portretu głównego bohatera – Jacoba, którego oczami widzimy wszystkie zdarzenia, przez Emmę władającą ogniem, aż do niezłomnej pani Peregrine – wszystkie postacie są niepowtarzalne i ujmujące. Jednak na szczególne wyróżnienie zasługuje Abe Portman – dziadek Jacoba, który niczym duch ciąży nad akcją powieści, nie pojawiając się bezpośrednio. To jego działania są motorem akcji i nadają fabule głębszego dna. Fabule, która byłaby niezwykle wciągająca nawet bez tak charakterystycznych bohaterów. Zgodnie z wolą zmarłego dziadka główny bohater rusza na poszukiwanie tajemniczej wyspy i jej niecodziennych mieszkańców. Brzmi znajomo? Tylko z pozoru. Bieg akcji opisanej przez Riggsa jest zupełnie nieprzewidywalny, choć ramy powieści przygodowej są łatwe do zauważenia. Nie jest to wada. Opowieść, z pozoru ciężka, nabiera lekkości. Ransom Riggs stworzył dzieło jakiego od dawna brakowało na rynku wydawniczym. „Osobliwy dom pani Peregrine” to książka przede wszystkim ekscentryczna i niezapomniana. Jej bohaterowie zapadają w pamięć na równi z Harrym Potterem czy Legolasem, a fabuła nie pozwala oderwać się do ostatniej strony. Jedynym ograniczeniem dla czytelnika jest wątek II wojny światowej i prześladowań Żydów – choć przewija się jedynie w tle i nie jest drastycznie szczegółowy, zostawia ślad w odbiorcy na równi z wymyślonymi przygodami wychowanków pani Peregrine. Dlatego polecałabym tę książkę osobom, które mają już choćby niewielkie pojęcie o tym temacie.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-04
źródło: http://www.empik.com/p1055071353,ksiazka-p

8 h w pociągu jak z bicza strzelił, a potem jeszcze kilka późną nocą, przy herbacie i lampce. Nie jestem pewna czy jest to książka dla dorosłogo odbiorcy, ale na pewno rozbudza wyobraźnię i pozwala chociaż na chwilę, na nowo odkryć w sobie dziecko. Podszyta jakąś przedziwną - "osobliwą" baśniowością, zaklina czas i przestrzeń w okół nas. Przenosimy się w dwie równoległe rzeczywistości, pełne nadnaturalności i grozy. Pomimo, że języko momentami nieco trywialna, wciąż na akceptowalnym poziomie. Dwie kolejne części trylogii czekają na półce na zimowe popołudnia i wieczory albo na kolejną dłuższą podróż pociągiem.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/314850

Właśnie takich książek potrzebujemy

Raz na dekadę, nie częściej, w świecie książek pojawia się nowy pomysł. Jego autor zostaje okrzyknięty geniuszem, a potem przez lata, inni, przeważnie nie tak utalentowani pisarze, przekształcają jego myśl, łączą z innymi i tworzą swoje własne, nie do końca oryginalne dzieła. Ransom Riggs, autor „Osobliwego domu pani Peregrine”, jest właśnie takim geniuszem. Pisanie książek we własnej, innowacyjnej formule pozwala Riggsowi na łączenia wszystkich pasji w jednym dziele. Może pisać, szukać stary fotografii, odwiedzać miejsca, których nie ma na mapach, a nawet tworzyć filmy. Tak wybitne jednostki zdarzają się rzadko. Świat, który stworzył Riggs jest ogromny. Miejsca splatają się z czasem, tworząc miliony kombinacji do odkrycia. Używając minimalnej liczby środków pokazał niezliczoną ilość miejsc. A w każdym z tych miejsc i czasów żyje zapadająca w pamięć gromada wychowanków pani Peregrine. Zdjęcia, które co i rusz pojawiają się w książce dają im rację bytu w prawdziwym świecie, w co bardzo chce się wierzyć, mimo że rozsądek mówi inaczej. Bogactwo tego świata wprawiło mnie w osłupienie. Do tej pory robili to tylko tacy mistrzowie jak Tolkien czy Lewis. Fascynujące sylwetki bohaterów także zasługują na brawa. Zaczynając od niesamowicie realistycznego portretu głównego bohatera – Jacoba, którego oczami widzimy wszystkie zdarzenia, przez Emmę władającą ogniem, aż do niezłomnej pani Peregrine – wszystkie postacie są niepowtarzalne i ujmujące. Jednak na szczególne wyróżnienie zasługuje Abe Portman – dziadek Jacoba, który niczym duch ciąży nad akcją powieści, nie pojawiając się bezpośrednio. To jego działania są motorem akcji i nadają fabule głębszego dna. Fabule, która byłaby niezwykle wciągająca nawet bez tak charakterystycznych bohaterów. Zgodnie z wolą zmarłego dziadka główny bohater rusza na poszukiwanie tajemniczej wyspy i jej niecodziennych mieszkańców. Brzmi znajomo? Tylko z pozoru. Bieg akcji opisanej przez Riggsa jest zupełnie nieprzewidywalny, choć ramy powieści przygodowej są łatwe do zauważenia. Nie jest to wada. Opowieść, z pozoru ciężka, nabiera lekkości. Ransom Riggs stworzył dzieło jakiego od dawna brakowało na rynku wydawniczym. „Osobliwy dom pani Peregrine” to książka przede wszystkim ekscentryczna i niezapomniana. Jej bohaterowie zapadają w pamięć na równi z Harrym Potterem czy Legolasem, a fabuła nie pozwala oderwać się do ostatniej strony. Jedynym ograniczeniem dla czytelnika jest wątek II wojny światowej i prześladowań Żydów – choć przewija się jedynie w tle i nie jest drastycznie szczegółowy, zostawia ślad w odbiorcy na równi z wymyślonymi przygodami wychowanków pani Peregrine. Dlatego polecałabym tę książkę osobom, które mają już choćby niewielkie pojęcie o tym temacie.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-04
źródło: http://www.empik.com/p1055071353,ksiazka-p

Nie jest zła, ale utknęłam na ostatnich 50 stronach i nie jestem w stanie czytać dalej.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/314850

Warto przeczytać

Książka bardzo ciekawa, wciągająca i pobudza wyobraźnię. Polecam ☺

Przeczytaj całą opinię
2017-03-03
źródło: http://www.empik.com/p1065838270,ksiazka-p

Ową książkę dostałam od koleżanki w prezencie. Od razu się w niej zakochałam! "Osobliwy dom pani Peregrine" jak i reszta tomów trylogii jest przepięknie wydana. Obecność starych, autentycznych zdjęć, które wtapiają się w fabułę, sprawiają, że książki są na swój sposób osobliwy. Wiele ludzi narzeka na sztywną okładkę, jednak ja bym jej nie zamieniła, dodaje estetyki całej trylogii.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/314850

Osobliwa!

Jacob pogodził się z tym, że jego życie nie będzie nadzwyczajne. Nie zostanie odkrywcą i nie będzie zbyt lubiany. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek - Abraham Portman. To on opowiadał chłopcu fantastyczne historie na dobranoc, pokazywał niesamowite zdjęcia, kochał chłopca całym sercem. Jego opowieści dotyczyły sierocińca na walijskiej wysepce. Miejscu ukrytym przed złem, wojną i potworami. Pewnego dnia dziadek Jacoba umiera w podejrzanych, a zarazem przerażających okolicznościach. Pozostawia jednak chłopcu wskazówki... Jacob wyrusza na odciętą od świata wyspę, by odkryć przyczynę śmierci dziadka i udowodnić wszystkim, ale i sobie, że Abraham Portman nie był szaleńcem. Nastolatek podejmuje próbę odkrycia prawdy. Pragnie za wszelką cenę zgłębić tajemnice wyspy. Czy zmierzy się z potworami ze swoich snów? Czy osobliwe dzieci ze starych fotografii naprawdę istniały? Co jest wytworem wyobraźni starca, a co prawdą? Kocham tę książkę! Rewelacyjny, świeży pomysł, cudowne wykonanie, boskie wydanie, osobliwi bohaterowie i wciągająca fabuła! Książka chwilami przyprawia o dreszcze, chwilami bawi, ale cudowny, magiczny klimat towarzyszy nam przez całą lekturę. Ransom Riggs ma wyjątkowo lekki styl pisania. Przez tę książkę się płynie, tę książkę się pożera. A jakże ciężko ją odłożyć! Trzyma w napięciu do ostatniej strony. Rdzeń książki stanowią niezwykłe, dziwne fotografie, od których ciężko oderwać wzrok, które sprawiają, że ciarki chodzą po plecach, a i zasnąć jakoś trudniej niż przed zobaczeniem ich...Ciekawostką jest, że wszystkie zdjęcia są autentyczne, poddane drobnym i drobniejszym poprawkom, przeróbkom. Jedno jest pewne - budują klimat grozy. Książka jest dziwaczna i ekscentryczna, więc musicie uważać! Bo wciąga bez reszty! Książka skierowana jest głównie do młodzieży, ale uważam, że i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Na uwagę zyskuje obraz wojny w oczach dziecka. Przedziwny i chwytający za serce. "Osobliwy dom Pani Peregrine" to ni to baśni, ni powieść. Może to w tej książce podoba mi się najbardziej? Uwierzcie, że mogłabym pisać i pisać na jej temat. Nie chcę jednak odbierać wam przyjemności z czytania. Nie tędy droga. Mam nadzieję, że tak jak ja pokochacie "Osobliwy dom Pani Peregrine". To książka przywodząca na myśl bajki, baśnie, historie z dzieciństwa, a główny bohater przeżywa przygody, o których my sami marzyliśmy, a może i nadal marzymy... Film "Osobliwy dom Pani Peregrine" w porównaniu z książka wypadł bardzo, ale to bardzo słabo. Zero charakterystycznego dla książki klimatu. Nie tego się spodziewałam po takim reżyserze. Bardzo się zawiodłam. Ransom Riggs wygrał. Zarówno książka jak i jej wydanie zasługują na uznanie. Perełka w każdej domowej biblioteczce. Piękna i niesamowita. Musicie ją przeczytać.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-20
źródło: http://www.empik.com/p1055071353,ksiazka-p

Jako pierwsze obejrzałam film- zakochałam się. Potem zakupiłam całą trylogię i moje serce jeszcze bardziej pokochało tę serię!

Przeczytaj całą opinię
2017-04-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/314850

.

rewelacja!!!!!

Przeczytaj całą opinię
2016-12-31
źródło: http://www.empik.com/p1055071353,ksiazka-p
z 62