Płacz niemymi łzami

Wydanie
Amber, Warszawa, .
Liczba stron
256
Wymiary
11,0 × 17,5 cm
Cykl
SKRZYWDZONE
Oprawa
Miękka
ISBN
9788324151684
Waga
0,14 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Kowalczyk Agata
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Płacz niemymi łzami
2014, Amber
256
Płacz niemymi łzami
2012, Amber
304

Pokaż też wydania niedostępne (2)

Kategorie

Opis książki

Rozdzierająca serce, przerażająca prawdziwa historia chłopca torturowanego przez matkę, braci i otoczenie. A świat pozostał niemy. To niemożliwe, żeby matka mogła tak znęcać się nad własnym dzieckiem… A jednak to zdarzyło się naprawdę. Kiedy Joe był mały, tata chronił go przed okrucieństwem matki, która biła go, wyzywała, raz przytknęła mu gorące żelazko do ręki, raz chciała wyrzucić go przez okno… Kiedy Joe miał pięć lat, ukochany ojciec zginął w płomieniach na jego oczach. I Joe stracił mowę. Odtąd matka mogła już być bezkarna... Kazała mu spać na podłodze w pokoju sadystycznych braci,jeść pod stołem resztki z podłogi. Niebawem wtrąciła go do ciemnej, zimnej, cuchnącej piwnicy. Głodny, niemyty i codziennie bity przez matkę spędził tam trzy lata… Kiedy miał siedem lat, pojawił się przyjaciel matki. Mężczyzna gwałcił chłopca na oczach matki. Chłopiec krwawił, cierpiał, ale nie mógł nie tylko mówić,ale nawet krzyczeć. Ale najgorsze miało dopiero nastąpić… Ta wstrząsająca historia niesie pomimo wszystko nadzieję:katowany, molestowany chłopiec znalazł siłę, by przezwyciężyć niemożliwą wręcz podłość i obojętność ludzii odzyskał mowę. Teraz mówi w imieniu dzieci wykorzystywanych seksualnie, prowadząc własną fundację.

Opinie czytelników

(4.14)
437 ocen, w tym
95 opinii
5
48
4
43
3
4
2
0
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Tej książki chyba żadne słowa nie opiszą... No po prostu okropieństwo... Jak można tak krzywdzić własne dziecko, które niczemu nie zawiniło, i w dodatku największa krzywda była ze strony własnej matki. A najgorsze jest to, że nawet jak już Joe zaczął mówić o tym, co go spotkało, to i tak wszyscy wierzyli jego matce, a jemu nie. W epilogu spodziewałam się chyba jakiejś kary dla rodziny Joego za to wszystko, co mu zrobili, ale jednak można zrozumieć zakończenie książki, gdzie Joe zostawił wszystko za sobą i nigdzie z tym nie poszedł, bo jeśli kiedyś mu nie uwierzyli, to pewnie i po latach ciężko by mu było dowieść prawdy o swoim przerażającym dzieciństwie. Książkę mogę polecić, ale osobom o naprawdę mocnych nerwach (ja mam słabe, ale przetrwałam jakoś czytanie tej książki).

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Płacz niemymi łzami

Kochani zamknijcie oczy i pomyślcie z czym kojarzą Wam się słowa: Dzieciństwo, dom, rodzina, mama, bliscy.Dla większości z Nas słowa te przynoszą na myśl bezpieczeństwo, spokój,radość, beztroskę, miłość i szacunek.Niestety jak wszyscy dobrze wiemy nie dla każdego dziecka życie jest tak łaskawe.Są takie osoby,które wspominając swoje dziecięce lata czują tylko lęk, smutek i przerażenie, pragnąc jedynie jak najszybciej wymazać ten etap swojego życia z pamięci na zawsze.Tego właśnie pragnie autor książki "Płacz niemymi łzami",który znajduje w sobie jednakże na tyle dużo siły, by jeszcze raz opowiedzieć światu o gehennie jaką przeżywał w swoim domu będąc małym bezbronnym dzieckiem.Joe Peters był dzieckiem znienawidzonym, torturowanym i poniżanym przez matkę, której satysfakcję i zadowolenie w życiu dawało sprawianie krzywdy własnemu dziecku.Im krzywda ta była dotkliwsza, tym zadowolenie kobiety było większe.Dziecko było bite i traktowane jak przedmiot.Jedynym obrońcom i przyjacielem naszego dzielnego Joe'go był jego ojciec, którego matka szczerze nienawidziła.Niestety los pozbawia go i tego jedynego dobra w jego życiu. Ojciec ginie w tragicznym wypadku. Od tej chwili bezkarna matka może robić co chce i zamienia życie naszego bohatera w jeszcze większe piekło.W wyniku traumy po stracie taty Joe przestaje mówić i wówczas ta okrutna,zwyrodniała kobieta wiedząc,że teraz już na pewno nikt nie dowie się o jej okrucieństwach względem syna zupełnie przestaje się kontrolować. Traktuje go jak zwierze. Katuje go na każdym kroku.Bicie niestety to nie jedyny ból jakiego doświadczył malec. Jakby tego było mało jest on regularnie molestowany przez braci i partnera matki,a z czasem dochodzi nawet do tego,że o zgrozo matka i jej partner zmuszają chłopca, by ten uprawiał seks z innymi mężczyznami,a oni sami zarabiają na tym ohydztwie pieniądze.Mimo swej trudnej i wydawało by się sytuacji bez wyjścia nasz bohater nigdy nie traci wiary w to,że kiedyś jego los się odmieni.Dla mnie osobiście była to bardzo trudna lektura.Bardzo często wręcz nie mogłam uwierzyć,że takie rzeczy naprawdę się dzieją.Często chciało mi się krzyczeć z odrazy dla tej bezlitosnej,bezdusznej kreatury człowieka w osobie pseudo matki Joe'a.Miałam wręcz nieodpartą ochotę udusić ją własnymi rękoma.Jedyne co mnie pokrzepiło w całym tym ogromie cierpienia to fakt.że ta wstrząsająca historia niesie pomimo wszystko nadzieje.Jej bohater znalazł w sobie siłę by przezwyciężyć całe okrucieństwo swojego dzieciństwa, by teraz być głosem występującym w imieniu dzieci,które mają podobne życie jakie kiedyś miał on sam.Przeczytajcie koniecznie! Nie pozostawajmy obojętni na krzywdę dzieci. Być może, gdzieś blisko nas jest dziecko, które czeka na naszą pomoc.Tym razem nie ocenię tej książki, bo jakże ocenić taką historię.Pozdrawiam,Agnieszka Kaniuk

Przeczytaj całą opinię
2015-06-19
źródło: http://www.empik.com/p1091121063,ksiazka-p

Wstrząsająca opowieść o małym, niechcianym przez matkę chłopcu. Okrutnie traktowanym przez nią i braci. Na długo zostanie mi w pamięci.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Książka bardzo dobra! Przyjemnie się ją czyta, jednak mam lekki niedostyt, jeśli chodzi o zaończenie opowiadania.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Ciężko było czytać tę historię wiedząc, że wydarzyła się naprawdę. To już kolejna z serii Skrzywdzone, która przeczytałam... Polecam każdemu.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Po lekturze tej książki jestem przerażona. Niewiarygodne jest, że matka tak może nienawidzieć własne dziecko, a co za tym idzie, tak okrutnie je maltretować. Trudno jest mi sobie wyobrazić ogrom cierpienia, które przeżył autor. I jestem pełna podziwu, że tak przerażające dzieciństwo nie zniszczyło go, jako człowieka. „Jest wiele okropieństw na tym świecie, ale najgorszym jest kiedy dziecko boi się swojego ojca, swojej matki, swojego nauczyciela” – Janusz Korczak

Przeczytaj całą opinię
2017-03-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Uwaga, spoiler! [pokaż]

Koszmarna historia, tak niewiarygodna, że aż się powątpiewa czy to mogło zdarzyć się naprawdę. Nie ma sensu streszczać, wystarczająco wiele osób to zrobiło. Czytałam w napięciu spodziewając się pogrążenia oprawców, jednak bohater zdecydował inaczej. Może nie doceniłam siły traumy. Książka to przede wszystkim świadectwo, próba analizy oraz rozliczenia się z przeszłością. Trudno ją ocenić w kategoriach literackich.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-20
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Kiedy zaczynałam czytać "Płacz" wiedziałam, że mierzę się z lekturą trudną, taką, której nie przeczyta się przy kubku czekolady i natsrojowym świetle, jednak nie sądziłam, że aż z tak trudną. W sumie chyba pierwszy raz mi się zdarzyło, by książka potem przyśniła mi się w nocy. Może dlatego tak na mnie wpłynęła, bo sama jestem matką? Nie wiem. Wiem jedno- świat jest zły, bo nie reaguje na krzywdę dzieci. Wprawdzie akcja dzieje się w latach 80 XX wieku, w kraju wydawać by się mogło, że bardziej postępowym niz Polska- w Anglii, jednak wówczas jakoś instytucji nie obchodziła krzywda dzieci. Obecnie w Polsce mamy Niebieskie Karty, sądy poważnie podchodzą do sygnałów o molestowaniu dzieci, ala nadal zdarzają się przypadki krzywdzenia nieletnich. Życie małego Joe jest smutne i tragiczne. Matka- patologiczna alkoholiczka katuje swoje dzieci, Joe obrywa się najbardziej, ponieważ ma wspaniałą więź z ojcem- tym parszywym gnojkiem, który zostawił matkę dla kochanki i nie pozwala swych frustracji wyłądowywać na małym Joe. Kiedy Joe ma 5 lat, w pracy ojca dochodzi do tragicznego wypadku- ojcec ginie w płomieniach na oczach Joe. Matce- sadystce przysługuje prawo do opieki mimo, że partnerka i życiowa miłość zmarłego dzielnie walczy o to, by nie oddawać Joe rodzicielce. Kiedy Joe trafia pod skrzydła matki, zaczyna się jego gehenna. Bicie i przemoc słowna plus traumatyczne doświadczenia spowodowane utratą taty powodują, ze Joe traci mowę. Wówczas matka traci wszelkie hamulce- katowanie do utraty przytomności, wyzwiska, poniżanie, asymilacja Joe na długie lata w piwnicy i wykorzystywanie seksualne dziecka przez nowego faceta matki oraz przyrodnich braci. Wydawałoby się, że już nic gorszego nie może go spotkać. Ale mamusia wpada na lepszy pomysł- sprzedaje Joego handlarzon pornobiznesu. Dziecko jest gwałcone przez dorosłych popaprańców, a filmy trafiają na rynek. W końcu Joe ucieka. W szkole, domach dziecka, na liniach zaufania powinni pracowac specjaliści. Może i pracują, ale nikt nie pomaga Joe mimo, ze daje jasne sygnały o tym, co go spotkało i panicznie reaguje na widok matki. To straszne, bo małe dziecko zostaje samo wśród dorosłych, którzy powinni dać mu opiekę i pozwolić mu przejść żałobę po ojcu, a jednak z ich strony spotyka go zło, rozczarowanie i świadomosć, ze dorośli są okruti i nie pomagają dzieciom.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Ciężko jest oceniać taką książkę na poziomie "rewelacyjna", "bardzo dobra" czy "wybitna", książkę która stanowi opis czyjegoś dzieciństwa - tak traumatycznego dzieciństwa. Przeczytałam ją w całości, choć miałam kilka momentów zawahania (wstyd przyznać, ale opis traumy, jaką przeżył autor w niektórych momentach mnie przytłaczał). Do tej pory zadaję sobie pytanie, jak ktoś mógł coś takiego przeżyć, co więcej przeżyć i nie oszaleć. Najgorsze było to, że gdy już myślałam, że gorzej być nie może, na kolejnych kartach książki przekonywałam się że jednak może być jeszcze gorzej, a całe to piekło gotuje małemu chłopcu jego własna matka. Zawsze doceniałam moją mamę, ale po takiej lekturze człowiek zdaje sobie sprawę jakie ma ogromne szczęście mając mamę, która cię kocha i dba o ciebie, bo nie każdy niestety ma szczęście taką dostać...

Przeczytaj całą opinię
2017-01-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929

Wspaniała, pełna emocji książka. Uważam że każdy powinien ją przeczytać

Przeczytaj całą opinię
2016-11-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/134929
z 10