Porąb i spal

Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie

Wydanie
Agora, warszawa, .
Liczba stron
272
Wymiary
15,5 × 23,0 cm
Oprawa
Skórzana
ISBN
9788364846403
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Bestseller Larsa Myttinga przetłumaczony dotąd na 10 języków! Tę książkę po prostu musisz mieć na półce nad kominkiem – pisał o „Porąb i spal. Wszystko, co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie” recenzent norweskiego dziennika „Dagbladet”. To po trosze poradnik dla fascynatów takich jak sam Lars Mytting – książka pełna praktycznych faktów i subtelnego humoru, w której pobrzmiewa tęsknota za prostym życiem odbieranym wszystkimi zmysłami. To także deklaracja miłości do ciała, przyrody, natury i korzystania z jej dobrodziejstw. Mytting pokazuje, że każdy ma własną filozofię rąbania drewna, która znajduje odzwierciedlenie w filozofii i stylu życia. Pokazuje także jak silna jest dziś potrzeba ucieczki od cywilizacji, bycia sam na sam ze sobą i obcowania z czysto fizycznymi siłami, z naturą. Jego książka pełna jest historii ludzi i miejsc związanych z drewnem, całych pokoleń: dziadków, ojców, synów i wnuków, mężczyzn ale też fascynujących kobiet. Mytting to genialny gawędziarz, który w pełen ciepła i dowcipu sposób przelewa na papier swoją miłość do drewna. To także pasjonat i znawca, który dzieli się z czytelnikami swoją bogatą wiedzą, anegdotami, kulturowo-obyczajowymi ciekawostkami o wszystkim co mniej lub bardziej wiąże się z norweską tradycją rąbania, suszenia i palenia tego nadzwyczajnego surowca.

Opinie czytelników

(3.52)
247 ocen, w tym
52 opinii
5
8
4
29
3
10
2
1
1
4
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Bardzo przyjemna opowieść o dość zaskakującym temacie, nie tylko dla mężczyzn.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-28
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Wszystko, co także kobieta powinna wiedzieć o drewnie.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Ładnie wydana i przede wszystkim ciekawa książka. Każdy kto ma i wykorzystuje piec na drewno powinien ją przeczytać. Prostym i przejrzystym językiem wyjaśnione wszelkie niuanse związane z paleniem drewnem, pozyskiwaniem, suszeniem oraz przechowywaniem drewna. Polecam!

Przeczytaj całą opinię
2017-02-26
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Naprawdę fajna. Bardzo ładne zdjęcia. Jednak nie dla kogoś, kto nie pali i nie zamierza palić drewnem. Myślałam, że to będzie jakaś no nie wiem... Powieść :D A to poradnik. :) Tak to jest jak się podbiera książki Ojczymowi :D

Przeczytaj całą opinię
2017-02-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Podręcznik z podstaw energetyki drzewnej dla szkół zawodowych. Deluxe edition. „Drwal to człowiek pracujący w leśnictwie, który ścina drzewa i dostarcza drewno np. dla przemysłu budowlanego i papierniczego.” (źródło: wikipedia.pl) „Już nie metroseksualny wymuskany elegant, ani pan w garniturze, ani hipster. Najnowszy wzorzec męskiego stylu to miejski drwal. Czyli mężczyzna drwaloseksualny (cichy chichot).” (Natalia Sosin; kobieta.gazeta.pl) Dawno, dawno temu… Prawie rok już minął, ale też była zima… Przyznaję, że gdy po raz pierwszy wziąłem do ręki książkę „Porąb i spal.”, odczuwałem sceptycyzm. Traktowałem ją jako wypełniacz półki dla „mężczyzny drwaloseksualnego”, a nie dla „drwala zawodowego”. Musnąłem wysokiej jakości papier, z którego wyprodukowano książkę (pewnie jakiś drwal musiał jednak ściąć drzewo dla jej produkcji); popatrzyłem na zdjęcia siekier, stosów, pieców i odłożyłem na półkę z myślą – „A po co mi ona?”. Przez przypadek, z nudów, z lenistwa, z chęci przełamania passy kryminalnej – zabrałem z półki książkę w celu szybkiego przewertowania dla zabicia czasu (tak, przyznaję się, zabiłem czas). No i nawet mnie wciągnęła, przynajmniej na początku. Rzetelny reportaż, ciekawe słownictwo, skandynawski klimat, zima, ogień z drzewa… Elementy współwystępujące (z listy 18+) załatwiłem sobie sam. I wciągnęło mnie w czytanie. Przygoda trwała. W sposób znaczny poszerzyłem swoją wiedzę z zakresu sadzenia, cięcia, łupania i układania drzewa. Z jednym „ale”, zdobyłem wiedzę bardzo ogólną. Dla laika. Dla miejskiego drwala… Który w flanelowej koszuli, poskubując brodę wymuskaną w Barber Shop’ie, popija (cenzura) z lodem i zdobywa wiedzę, która w życiu jednak mu się nie przyda, bo dłonie są wypielęgnowane i nakremowane… Ciekawa pozycja, pięknie wydana, ale… bezużyteczna (dla mnie). Jeśli zdarzy mi się łupanie polan, to zrobię to przy użyciu dostępnej siekiery nie bacząc na to, ile czasu drzewo schło… PS: „Oczywiście, bycie drwaloseksualnym to nie tylko kwestia zarostu. Trend ten polega pozornie na zaprzeczeniu modzie na metroseksualność.” (Michał Zaczyński, wysokieobcasy.pl) Więc raczej typowy odbiorca tej pozycji nie będzie tracił czasu w księgarni. Nie kupi tej książki. Ale może otrzymać ją w prezencie.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-26
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Niestety rozczarowanie. Lubię drewno i sądziłem, że dostanę książkę w jakiś sposób interesującą. Tymczasem przez pierwsze 70 stron dowiadujemy się jak kształtowało się zapotrzebowanie na drewno opałowe w Norwegii na przestrzeni dziesięcioleci, ile energii wytwarza płonący pieniek, ile kalorii dziennie potrzebuje norweski drwal i o jakiej porze roku najlepiej iść z siekierką w las żeby przytargać sobie trochę opału na zimę. Zastanawiam się dla kogo jest ta książka. Dla fanów statystyki? Studentów dendrologii? A może to poradnik drwala? Uczciwie przyznam, że nie dotrwałem do ostatniej strony. Moja przygoda z tą książką skończyła się w jej połowie. Jakiś czas temu w internecie krążyło humorystyczne opowiadanie pt. "Mój ojciec jest fanatykiem wędkarstwa". Opowieść o tym jak człowiek fascynował się elastycznością wędki, kształtem haczyka i kolorami spławików, czyli rzeczami które tylko wąska grupa ekstremalnych zapaleńców może uznać za pasjonujące. Dostrzegam tutaj analogię do potencjalnego odbiorcy "recenzowanej" przeze mnie książki. Jeśli twój ojciec jest fanatykiem drewnianych szczapek, godzinami ogląda na Youtubie filmiki o korowaniu drewna a myśl o schnącym w piwnicy od 4 miesięcy pieńku wywołuje u niego szybsze bicie serca to kup mu tę książkę. Będzie zadowolony.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-13
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Poza ładnym paperem i zdjęciami...nudna jak flaki z olejem. Polecam jedynie jako ozdoba na półce.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-06
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Mam bardzo mieszane uczucia po przeczytaniu tej książki. Jaki jest jej opis, wiadomo, i trzeba powiedzieć, że przyciąga skutecznie. Spora część (centralna) jest rzeczywiście poświęcona rodzajom narzędzi, sposobu pozyskiwania, suszenia, magazynowania drewna etc. Trzeba przyznać, że jak na taki "drewniany" temat, autor popisał się dużą inwencją i zdołał go przedstawić w dość interesujący i osobisty sposób ubierając w swoistą filozofię stylu życia na styku z naturą. Nie oczekujmy jednak zbyt wiele. Dla osób nie mających kominka w domu lub kupujących gotowe drewno od dostawcy, nie będą to zbyt odkrywcze ani ciekawe wynurzenia. Dla mnie głównym minusem książki jest to, że powstała ona w celach marketingowych. Pierwszy zgrzyt pojawia się już w początkowej części, która jest zwyczajnie nudna i przesycona mało istotnymi danymi historycznymi i statystycznymi. Autor odkrywa karty i pisze, że celem powinno być dwukrotne zwiększenie zużycia energetycznego drewna do 2020 roku. Zauważa przy tym, że małe miejscowości mają w okresie zimowym większe zanieczyszczenie powietrza niż centrum Oslo, ale to wina przestarzałych pieców, w których pali się przy zdławionym dopływie powietrza. Wniosek, należy spalać drewno w nowoczesnych piecach. Okej - czekam na listę sponsorów. Zauważa też, że ogrzewanie energią elektryczną z białej energii jest również ekologiczne, ale wg niego drewno jest lepsze, bo elektrownie wodne wymagają rozbudowanej infrastruktury niszczącej środowisko, a poza tym drewno jest tańsze. Szkoda, że nie zauważa, że pozyskiwanie drewna wymaga nie mniej rozbudowanej infrastruktury, a przy tym dużego zużycia paliw do pilarek, kombajnów leśnych, transportu drewna itd. Niższa cena drewna jest z kolei równoważona kosztem pracy i uciążliwością korzystania z tej energii. Sam widzę z doświadczenia, że o ile tylko w danej okolicy jest możliwość podłączenia się do gazu, to ludzie rezygnują z pieców i wolą gaz, mimo blisko dwukrotnie wyższej ceny kWh energii cieplnej niż za drewno. Końcówka książki to już pełen ukłon w stronę sponsorów czyli firm Jotul i Sintef, i omówienie ich nowoczesnych pieców. Szczególnie promowana jest firma Sintef (choć dyskretnie) i nadejście ery jej najnowocześniejszych prototypowych pieców, które w handlu mają się ukazać w 2016 roku. Biorąc pod uwagę, że książka ukazała się w 2011 roku, wypada uchylić czapki przed tym majstersztykiem nowoczesnego marketingu. Czapka nisko, także przed talentem dziennikarskim i komercyjnym Myttinga. ps. Wrażenia dotyczące funkcji marketingowej książki mają charakter osobisty i subiektywny, i nie muszą oddawać rzeczywistych zamysłów leżących u podstaw jej napisania.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-28
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Przeczytałem z przyjemnością. Manualna praca z naturalnymi materiałami takimi jak drewno, wosk czy skóra zawsze była dla mnie czymś nad wyraz odstresowującym i miłym. Dlatego rozumiem autora, uwagę jaką poświęca drewnu- zarówno elementom związanym z jego wartością użytkową, jak i samej radości czerpanej z prostego, mechanicznego rąbania czy też wdychania żywicznego zapachu. Na uwagę zwraca też forma wydania- proste, ale przyciągające wzrok fotografie, przyjemna kolorystycznie i ładnie tłoczona okładka. Po lekturze nabrałem ochoty na lekturę wierszy Hansa Borli, ale także na to by gracko rozprawić się za pomocą siekiery z kilkoma brzozowymi bierwionami. Czyli- coś dla ciała i dla ducha. I taka właśnie jest ta książka.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425

Zawsze kochałem drewno i jego zapach a po tej lekturze aż korci żeby chwycić siekierę, rozłupywać i układać polana

Przeczytaj całą opinię
2016-10-18
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292425
z 6