Proces

Wydanie
MTJ, .
Wymiary
14,0 × 19,5 cm
Nośnik główny
CD-MP3
Ilość nośników
1
Oprawa
Kartonowa
Waga
0,10 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Powieść psychologiczna. Józef K. jest urzędnikiem bankowym, który został uwikłany w proces. Czyta: Michał Białecki

Opinie czytelników

(3.6)
42169 ocen, w tym
397 opinii
5
148
4
150
3
63
2
19
1
17
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Po przeczytaniu tej książki pierwsze co przychodzi do głowy to tytuł innego dzieła - "W oparach absurd". Mimo powagi opisanej sytuacji oraz zakończenia na pierwszy plan wybija się absurd całego tytułowego procesu.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3878268

OSKARŻONY FRANZ K.

Są powieści, są dzieła do zrecenzowania których ciężko jest się zabrać człowiekowi. Bo wielkie, bo ważne w jego życiu, bo już wszystko zostało o nich powiedziane. Wszystko powyższe można odnieść do „Procesu”, bo to powieść absolutnie wspaniała, jedna z tych, które wprost kocham i przede wszystkim dzieło zanalizowane na każdy możliwy sposób. Nie mam więc szans na oryginalność, ale coś jednak mogę zrobić – powiedzieć to, co czuję i to, jak sam odbieram najsłynniejsze dzieło Franza Kafki. Nie wierzę bowiem w jego profetyzm, wyznając natomiast teorię, że Kafka popełnił najdoskonalszy w dziejach literatury surrealistyczny horror.Józef K. jest oskarżony. Pytanie brzmi o co? Odpowiedź jednak zdumiałaby każdego - najwyraźniej nie jest upoważniony do uzyskania owej wiedzy. Kiedy pewnego ranka budzi się rano i odkrywa, że gosposia nie przygotowała śniadania, trafia w sam środek koszmaru. W jego mieszkaniu są obcy ludzie, urzędnicy, którzy mają go pilnować, a ona sam jest aresztowany, chociaż dziwny to areszt, bo nie odbierający mu swobody. Józef K. decyduje się dociec prawdy i zrozumieć swoje położenie w trybach urzędniczo-prawnej maszyny, które dosłownie mielą jego osobę…Wielu mój wstęp mógł oburzyć, bo horror w naszym - i nie tylko - kraju, jest gatunkiem niedocenianym. Poniżanym. A przecież tak jak wśród literatury, która trafia na wyższą półkę, pełno jest, kolokwielnie rzecz ujmując, gniotów, jakie ciężko jest czytać, tak w horrorze zdarzają się arcydzieła, które przechodzą do historii. Nikt jednak nie poniża takich gatunków, jak dramat czy powieść socjologiczna, bądź psychologiczna, nawet kiedy jej przedstawiciele sięgają dna. Dlatego też prywatnie, z upartością będę nazywał arcydzieło literatury, jakim niewątpliwe jest „Proces” horrorem.Czymże innym jest bowiem, niż koszmarem sennym, który zdarza się na jawie? Jak bohater "Głowy do wycierania" Lyncha, Józef musi zmierzyć się z bezsensowną grozą, która wdziera się do jego życia, a której nic nie uzasadnia. Wciśnięty w tryby machiny, która powoli odziera go ze wszystkiego, co miał, choć pozornie wszystko to mu pozostawia, przeistacza się w desperata gotowego na każdy rodzaj działania. I jest w tym niewątpliwa wielkość, jest siła, jakiej niewiele w literaturze się zdarza, jest obezwładniająca prawda i przekonująca strona społeczna. Ale jest też wszystko to, co mieści się w ramach gatunku nazywanego "Horrorem" czy "Grozą", czasem thrillerem, jako że bark tu stricte paranormalnych zdarzeń. Horrorem wyrosłym na gruncie osobistym autorami, napisanym po zerwaniu zaręczyn i mocno osadzonym w codziennej pracy urzędnika. Nie jest to może oryginalne podejście, bo spory, jakie toczą się wokół interpretacji powieści objęły już chyba wszystkie możliwe tematy, ale jest to podejście moje, takie, jakie czuję ja i przy jakim będę uparcie obstawał, jednocześnie uznając wielkość także społeczno-psychologiczno-politycznych stron powieści.Niezależnie jednak od tego, jak nazwiemy "Proces", jest to literackie arcydzieło i przeczytać je trzeba. Przeczytać, poznać, zachwycić się - jest bowiem czym. Szkoda jedynie, że powieść nie jest powieścią ukończoną, że Kafka kazał spalić multum fragmentów, i że sam nie skończył pisać jej nigdy. Z drugiej strony, finał - rwany i symboliczny, oniryczny wręcz, to finał, który pasuje doskonale i nie pozostawia wrażenia braku. Dlatego kto jeszcze nie czytał, niech jak najszybciej nadrobi ten błąd! Szczególnie, że wydanie od MG zachwyca jakością i bogactwem ilustracji autorstwa tłumacza powieści, Bruna Schulza.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-29
źródło: http://www.empik.com/p1098787956,ksiazka-p

Arcydzieło ! Do tej książki idealnie pasuje cytat Andrieja Wyszyńskiego "Dajcie mi człowieka a ja znajdę na niego paragraf". Książka pokazuje że zwykły człowiek ma iluzoryczne szanse z tajnymi służbami, władzą i tym całym obozem który tym wszystkim kręci.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3878268

proces

Kto z nas nie słyszał o „Procesie” Franza Kafki. Wielu ma tę lekturę za sobą, inni sięgają po bardzo wygodne audiobooki, ponieważ będąc osobą wykształconą trzeba ją znać. Kulturowa poprawność opierająca się właśnie na czytaniu światowej klasyki przyczynia się do kolejnych wydań. Jedne są bardziej inne mniej udane. Kolejnym bardzo dobrym jest propozycja wydawnictwa mg, które słynną powieść Kafki wzbogaciła ilustracjami innego słynnego artysty o szerokich zainteresowaniach i talentach. Karykaturalna kreska Bruna Schulza zachwyca od wielu dziesiątek lat. Wojna i wielkie zamieszanie z nią związane sprawiły, że wiele jego dzieł zaginęło i co jakiś czas to ktoś odkrywa pudła szkiców na strychu, a to znajduje freski na ścianach remontowanych kamienic. Zwykle z takimi znaleziskami nie możemy obcować na co dzień, ponieważ trafiają do zbiorów muzeów, albo majętnych prywatnych kolekcjonerów.Wydawnictwo mg daje nam możliwość posiadania prywatnego zbioru interesujących szkiców, będących świetnym uzupełnieniem wizjonerskiej powieści, która obnażała działania totalitaryzmu, a wszystko to sporo wcześniej niż analizy tego systemu dokonane przez filozofkę Hannę Arend. Wielka tajemnica i maczanie Józefa K. w zagrożeniu, niepewności sprawiają, że razem z innymi bohaterami poddaje się trybom systemu, który dąży do ograniczenia poczucia bezpieczeństwa, co ma się przełożyć na bezwzględne posłuszeństwo, jakiemu ulegają wszyscy.Całość wydaje się absurdalna, ale czy taka jest? Historia pokazuje nam, że surrealistyczna rzeczywistość totalitaryzmu może stać się faktem. To od nas zależy czy pozwolimy owym trybikom na pierwsze ruchy.Najnowsze wydanie „Procesu” Franza Kafki posiada twardą okładkę, wiele ilustracji oraz tłumaczenie książki przez Bruna Schulza, dzięki czemu porywa ona nie tylko wizją, ale i językiem. Książkę polecam wszystkim. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, każdy odkryje siebie w innym bohaterze, który w imię konformizmu zgadza się na istnienie systemu.

Przeczytaj całą opinię
2015-04-14
źródło: http://www.empik.com/p1098787956,ksiazka-p

Kilka razy zabierałem się za czytanie tej książki i nie mogłem przebrnąć przez początek. Wydaje mi się, że trzeba się przyzwyczaić (dojrzeć? nie, chyba jednak się przyzwyczaić) do takiego stylu. Niemniej jednak, książka bardzo ciekawa. Prowadzona w specyficznej atmosferze tajemnicy, którą finalnie każdy czytelnik, moim zdaniem, może rozwiązać w głowie na swój sposób. Uważam to za niezaprzeczalny atut. Obowiązkowa klasyka!

Przeczytaj całą opinię
2017-04-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3878268

Proces - Franz Kafka

Józef K. to pracoholik. Dla wymarzonej pozycji poświęcił wiele, chociażby kontakty z rodziną, a teraz spędza w banku całe dnie. Wszystko jednak zmienia się, kiedy pewnego dnia budzą go dwaj mężczyźni z informacją, że został aresztowany. Powód nie jest jednak nikomu znany, podobnie jak terminy przesłuchań i dalsze formy dochodzenia. Jeszcze bardziej absurdalny jest fakt, że mężczyzna, mimo aresztowania, może wciąż chodzić do pracy. Choć początkowo Józef K. podchodzi z dystansem do całego zajścia, to potem stopniowo ulega systemowi i wpajanym mu schematom.Proces, jako lektura szkolna, z pewnością odstraszył od siebie wielu potencjalnych czytelników i przyszłych fanów. Lektury tak już często mają, cóż poradzić. Gdyby jednak zapomnieć na chwilę o tym fakcie i potraktować Proces, jak kolejną przygodę z intrygującą i wciągającą książką? Można by bardzo szybko doświadczyć klimatu grozy, który towarzyszy czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony. Potem odkrylibyśmy pełną absurdów rzeczywistość, w której można zagubić się niczym w labiryncie. Lekko pokręcona fabuła, którą trzeba by było potraktować z przymrużeniem oka, zmusiłaby nas do głębszych przemyśleń i rozbudziłaby wiele interpretacji. Tego przecież zazwyczaj szukamy, prawda?Proces bowiem to bardzo specyficzna książka. Wiele tu sytuacji bez wyjścia i rzeczy, które w normalny społeczeństwie nie miałyby prawa się zdarzyć. Jednak właśnie w takiej formie autor starał się ukryć wiele ważnych tematów: o losie ludzkim, władzy i systemie. Muszę przyznać, że obawiałam się nieco Procesu, bo słyszałam o nim różne opinie. Mimo to zaskakująco dobrze odebrałam tę lekturę. Pełno w niej pesymistycznych nastrojów i takiego brudu życia, jeżeli mogę to tak wyrazić. Ale właśnie w takiej formie podoba się najbardziej i najbardziej oddziałuje na czytelnika. Powolny sposób kreowania wydarzeń daje możliwość do zauważenia wielu decydujących o rozwoju akcji czynników i pozwala na delektowanie się lekturą.Muszę też wspomnieć o przepięknym wydaniu Wydawnictwa MG. Nie lubię szkolnych lektur z Grega i chyba to one są jednym z czynników, które odbierają mi radość z przyswajania tych książek. Jednak to wydanie Procesu jest po prostu cudowne! Gruba okładka, piękne ilustracje Bruno Shulza, sposób ułożenia czcionki na stronie - spełnienia marzeń książkoholika. Jestem pewna, że gdyby szkolne lektury zawsze były wydawane w taki sposób, zdecydowanie więcej osób by je czytało!Proces to klasyka, a klasykę po prostu wypada znać. Jestem świadoma, że tematyka i sposób jej przedstawienia nie każdemu przypadną do gustu. Ja jestem pod naprawdę dużym wrażeniem. I polecam oczywiście!

Przeczytaj całą opinię
2015-03-25
źródło: http://www.empik.com/p1098787956,ksiazka-p

Enigmatyczna, metafizyczna powieść, która pokazuje jak bardzo zagubiony, bezradny i z góry przegrany jest człowiek w obliczu absurdów i zagmatwanych mechanizmów, które rządzą tym światem. Uwielbiam przenosić się w te odrealnione, nieprzyjazne, niesamowite, duszne i klaustrofobiczne pomieszczenia pióra Kafki.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3878268

Dobrze wydana książka

Książka nie nadaje się do zrecenzowania, ponieważ jest to klasyka. Warto przeczytać. Dodatkowym atutem tego wydania są ilustracje i twarda oprawa.

Przeczytaj całą opinię
2015-03-19
źródło: http://www.empik.com/p1098787956,ksiazka-p

Wymyśliliśmy sobie, że każde z nas wylosuje sobie jakiegoś autora z książki "Poczet sławnych poetów i pisarzy". Mnie trafił się Kafka i jako jedyna przeczytałam książkę wylosowanego autora. Nic z niej nie zrozumiałam, posiłkowałam się opracowaniem, Kafka mnie prześladował przez parę tygodni, ale się udało. Mój umysł nie jest tak górnolotny.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3878268

Warto było przeczytać. Cudownie wieloznaczna , dająca wiele możliwości interpretacji. Ale jednocześnie - wampir energetyczny. Abstrakcyjna i absurdalna. Przytłaczająca atmosferą i fabułą.Cięgle miałam nadzieję,ze się zaraz obudzę.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3878268
z 40