PS Kocham Cię

Wydanie
Muza, Warszawa, .
Liczba stron
384
Wymiary
11,0 × 17,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788377585153
Waga
0,21 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Wiśniewska Monika
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
PS Kocham Cię
2015, Muza
512
PS Kocham Cię
2013, Muza
384

Pokaż też wydania niedostępne (2)

Kategorie

Opis książki

Zekranizowana powieść Cecelii Ahern z Hilary Swank i Gerardem Butlerem w rolach głównych. Holly i Gerry byli razem od dziecka, dokańczali swoje zdania i śmiali się nawet, gdy się kłócili. Bratnie dusze, które się odnalazły. Nikt nie potrafił sobie wyobrazić ich osobno. Dopóki nie stało się coś nieoczekiwanego. Śmierć Gerry'ego niszczy Holly. Lecz w dniu jej trzydziestych urodzin, Gerry do niej wraca. Zostawił jej kilka listów, które powoli wprowadzają Holly w jej nowe życie - bez niego. Każdy liścik kończy się podpisem "PS Kocham Cię". Sensacyjna debiutancka powieść, która udowadnia, że prawdziwa miłość nigdy nie umiera. "Cosmopolitan" Przepiękna, ciepła i dowcipna debiutancka powieść utalentowanej autorki… Ta niezwykła historia o bolesnej stracie, przyjaźni i utraconej miłości jest jednocześnie przygnębiająca i pocieszająca. "Express"?

Opinie czytelników

(3.63)
19612 ocen, w tym
482 opinii
5
192
4
190
3
72
2
22
1
6
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Cudowna, bardzo wzruszająca książka. Mąż umiera i zostawia liściki żonie....z różnymi zadaniami... Cudowny pomysł na uporanie się z żałobą. Polecam.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292797

PS KOCHAM CIĘ- CECELIA AHERN

Sięgnęłam po tą książkę po tym, jak poleciła mi ją znajoma. Po przeczytaniu opisu na tylnej okładce zaciekawiła mnie jeszcze bardziej i postanowiłam ją kupić. Okazało się, że to był dobry traf. Holly i Gerry byli przyjaciółmi od dzieciństwa, a małżeństwem od kilku lat. Zawsze rozumieli się bez słów, lecz życie Holly zmieniło się o 360 stopni, gdy Gerry umiera na guza mózgu. Bohaterka przez około 2 miesiące nie może się pozbierać, nie wychodzi z domu, a w dodatku rzuciła pracę, po to aby zajmować się chorym Gerrym.Holly ma 2 przyjaciółki- Denise i Sharon, które starają się jej pomagać, oraz rodzinę- rodziców i 4 rodzeństwa- Declana, Ciarę, Jacka i Richarda. Bohaterka dostaje 10 listów (1 na każdy miesiąc do końca roku) od Gerrego, w których mężczyzna pisze co ma robić w każdym miesiącu. W dniu 30 urodzin Holly przyjaciółkom udaje się zabrać ją na imprezę do klubu. Z nimi wychodzi jej brat- Declan, gdyż musi nagrać dokument na temat życia w klubach. Dziewczyny tak się upiły, że nie pamiętają co się działo, lecz Declan ma wszystko nagrane. Sprawa się komplikuje, gdy okazuje się,że dokument Deca wygrywa i zostaje wyemitowany w telewizji. Dziewczyny dowiadują się, co robiły na imprezie i stają się często rozpoznawane. Holly jest wściekła. W życiu bohaterki pojawia się też Daniel, praca w reklamie i wiele innych przygód. Polecam każdemu tą książę, gdyż można się nieźle wciągnąć.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-28
źródło: http://www.empik.com/p1108718873,ksiazka-p

Jeśli ktokolwiek widział już film niech nie czuje się zniechęcony, aby otworzyć książkę. Ta jedna historia ukazana jest w dwóch, zupełnie innych odsłonach. Łączą ją jedynie imiona bohaterów i motyw listów… choć nawet listy dochodzą do adresatki w zupełnie inny sposób. Holly –główna bohaterka, po śmierci męża nie potrafi i nie chce odnaleźć się w samotnym świecie. Małymi kroczkami powraca do codzienności za sprawą tajemniczych listów, które zostawił dla niej umierający ukochany. Raz w miesiącu, przez nadchodzący rok, otwierając kopertę stara się sprostać wyzwaniom Gerry’ego. Uważam, że tej powieści nie da się zapomnieć. Listy, które pomagają zatraconej w żałobie osobie znaleźć choć niewielki cel by ruszyć w przyszłość. W przyszłość samotną i inną niż ta, której się pragnęło i planowało. Pomysł jest niepowtarzalny. Przez powieść przeplatają się nuty smutku, rozgoryczenia, żalu i straty (oczywiście autorka pozwala nam poznać rodzinę, przyjaciół, a także samą Holly w zabawnych odsłonach). Odnoszę wrażenie, jakby przez czas czytania tej książki padał gęsty, melancholijny, jesienny deszcz. Jednak po spotkaniu z innymi tytułami autorki, wiem, że mogła sprawić, by łzy nie pozwoliły mi przebrnąć przez niektóre strony. Czułam ten przeszywający smutek, lecz „P.S. I love you” powinno się nie tylko przeczytać ale i przepłakać.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292797

"PS KOCHAM CIĘ" - CECELIA AHERN

Muszę przyznać, że mam słabość do tej autorki i wcale nie zamierzam się z tym ukrywać. Wszystko zaczęło się od "Love, Rosie", która bardzo przypadła mi do gustu. Następnie przeczytałam cudowne "Kiedy Cię poznałam", a teraz przyszedł czas, aby zapoznać się z "PS Kocham Cię". Twórczość Cecelii Ahern pozwala mi się w pełni zrelaksować i zatracić w świecie przez nią stworzonym. To właśnie dlatego z wielką przyjemnością sięgam po każdą kolejną powieść tej autorki. Jakie wrażenie zrobiła na mnie ta lektura? Czy po raz kolejny znajdę w twórczości tej pisarki mnóstwo emocji? Czy warto poświęcić swój czas na czytanie "PS Kocham Cię"? Jeśli chcecie poznać odpowiedź na powyższe pytania, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, z której z pewnością wszystkiego się dowiecie.Holly od dzieciństwa stanowi nierozłączną parę z Gerry'm. Wśród rodziny i przyjaciół uznawani są za wspaniałe małżeństwo. Nikt nie spodziewał się, że w tak młodym wieku Gerry pożegna się ze światem. Szczególnie Holly nie potrafi poradzić sobie z jego śmiercią. Przez kilka miesięcy praktycznie nie egzystuje, jednak przyjaciele i rodzina robią wszystko, aby postawić ją na nogi. W dzień jej trzydziestych urodzin dostaje prezent, którego absolutnie nikt nie był w stanie przewidzieć - list od Gerry'ego. I tak co miesiąc - kolejny list z kolejną prośbą, a także charakterystycznym dopiskiem "PS Kocham Cię". To właśnie dzięki temu kobieta zaczyna żyć, funkcjonować i poznawać nowych ludzi. Czy Holly w porę się otrząśnie i zrozumie swoje błędy?Bohaterowie tej powieści wykreowani są bardzo realistycznie. Historia, którą przedstawiają, może spotkać każdego człowieka co dodatkowo nadaje uroku tej książce. Autorka stworzyła idealnie zsynchronizowaną i oddającą prawdziwe uczucia opowieść. Holly jest osobą przedstawioną naprawdę dobrze. Niezwykle prawdziwa, posiadająca zarówno swoje wady jak i zalety, a w dodatku ukazująca niezwykle ważne wartości, czyli wiarę, nadzieję oraz bezgraniczną miłość. Jej styl życia i cierpienie wywołują w czytelniku zrozumienie i skłaniają do głębszych przemyśleń. Nie sposób jej nie polubić, choć w pewnych momentach może nam się wydawać, że zbyt mocno próbuje zrobić z siebie ofiarę. Pomimo tego dopingowałam ją do ostatnich stron, razem z nią przeżywałam aktualne wydarzenia i wyczekiwałam kolejnego listu od Gerry'ego. Gerry to postać, którą poznajemy tylko i wyłącznie ze wspomnień jego rodziny oraz przyjaciół, ale mimo wszystko możemy go naprawdę dobrze zrozumieć, a także docenić jaki był uważny i jak wielką miłością darzył Holly.Panią Ahern znam już dosyć dobrze, dlatego fakt, że książka została naprawdę dobrze napisana, nie był dla mnie żadnym zaskoczeniem. Język jest prosty, lekki i idealnie podkreśla emocje, a także pozwala się doskonale zrelaksować podczas czytania. Książkę czyta się niezwykle szybko i przyjemnie, a poza tym wywołuje ona w czytelniku najróżniejsze uczucia.Akcja powieści jest intrygująca, a główni bohaterowie nie pozwalają nam nawet na moment odłożyć lektury na później. Autorka bardzo skrupulatnie wprowadza nas w ich świat, przedstawiając najważniejsze aspekty życia codziennego, prawdziwą miłość oraz siłę jaka może połączyć dwoje ludzi, nawet gdy jedna z nich już odejdzie. "PS Kocham Cię" to przepiękna historia, przy której można snuć własne refleksje. Pomimo smutnego wątku, lektura jest naprawdę fascynująca. Chciałabym napisać, że zakończenie jest jak z bajki, jednak Gerry nie wróci i musimy się z tym pogodzić tak samo jak główna bohaterka.Powieść Cecelii Ahern mogę polecić dosłownie każdemu - zarówno młodzieży jak i tym starszym czytelnikom. Książkę, w której nie ma typowego happy end'u, ale gdzie główną rolę odgrywa uczucie warto mieć w swojej biblioteczce. Lekkość i przesłanie jakie ze sobą niesie ta opowieść, gwarantują przyjemną lekturę i odskocznię po ciężkim dniu w pracy czy szkole. Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojej recenzji skusicie się na "PS Kocham Cię" i tak jak ja pokochacie twórczość Cecelii Ahern.

Przeczytaj całą opinię
2016-01-14
źródło: http://www.empik.com/p1108718873,ksiazka-p

Przeczytałam te książkę, zanim powstała ekranizacja. Zmusiła mnie do łez, ale i zastanowienia się nad wartościami, które kierują moim życiem. No i doprowadziła do wniosku, aby kochać, póki można, póki życie.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-09
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292797

Ps Kocham Cię

Wspaniała książka, która czyta się z zapartym tchem. Piękna, wzruszająca, ale momentami też śmieszna opowieść o miłości silniejszej niż śmierć.

Przeczytaj całą opinię
2015-10-25
źródło: http://www.empik.com/p1108718873,ksiazka-p

Piękna, niezwykła historia o miłości, wzruszająca do łez. Autorka trafnie ukazuje serce człowieka, gdy się zakocha, gdy już kocha całym sobą oraz co się dzieje, gdy miłość życia odchodzi na zawsze, bez możliwości powrotu. Kiedy na pewno nie ma już szansy na wspólną starość. To właśnie spotyka Holly i jej męża. Co się teraz stanie?

Przeczytaj całą opinię
2017-04-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292797

Na prezent

Książka kupiona na prezent, ale obdarowana jest nią poprostu zachwycona i czyta ja już drugi raz. Co do przesyłki wszystko poszło bez problemu i bardzo sprawnie.

Przeczytaj całą opinię
2015-09-28
źródło: http://www.empik.com/p1108718873,ksiazka-p

Czytanie tej książki przypominało mi brnięcie w śniegu po pas. Niby idę męczę się jak nie wiem, a drogi jakby wcale nie ubywało. I w tym przypadku było podobnie. Wynudziłam się okropnie. Być może było to też spowodowane tym że mam porównanie do innych książek, które poruszały problem radzenia sobie po śmierci kogoś bliskiego. "Kiedy odszedłeś" Jojo Moyes czy "Będziesz tam?" Guillaume Musso to zdecydowanie lepsze książki.. Tej nie polecam mimo tych 3,5 mln sprzedanych egzemplarzy..

Przeczytaj całą opinię
2017-04-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/292797

Miłość silniejsza od śmierci

Czasami przestaję poszukiwać wrażeń, przygód i mam ochotę przeczytać książkę obfitującą w bardzo ludzkie uczucia. Chcę pocieszyć się tym, że niektórzy fikcyjni bohaterowie mają gorzej ode mnie w życiu. Jakkolwiek okropnie to brzmi. Chciałam łzawą historię, więc ją dostałam. Najpierw obejrzałam film, a potem dowiedziałam się, że istnieje książka. Niestety te dwie rzeczy nie mają ze sobą prawie nic wspólnego. Obie są świetne, ale to jednak książka wygrywa z naładowaniem emocjami, bo takiej, wzruszającej do szpiku kości, opowieści nie miałam okazji przeczytać już dawno. Holly to młoda kobieta, bo niespełna trzydziestoletnia, której życie wywraca się do góry nogami po śmierci największej miłości jej życia. Gerry i bohaterka stanowili parę, której nic nie rozłączy, byli swoimi najlepszymi przyjaciółmi, którzy mają swój własny szyfr. Byli po prostu idealnym oraz wzorowym małżeństwem. Nie przewidzieli tego, że jedna okropna rzecz może ich rozdzielić – śmierć. Kobieta po śmierci ukochanego jest załamana, nie wychodzi z domu, nie odbiera telefonów od rodziny i przyjaciół. Czuje jakby cały sens jej życia gdzieś znikł, ale tylko do czasu. Czasu, gdy otrzymała list od męża. Każdy kończący się dopiskiem PS Kocham Cię, który zawsze bardzo mnie wzruszał. Gerry przygotował dla niej zadania, które miały pomóc Holly w żałobie. Ta książka jest pełna różnych emocji. Znajdziecie tutaj chyba wszystkie możliwe uczucia, począwszy od głębokiego wzruszenia, smutku, radości. Historia Holly jest zarazem pełna smutku, tęsknoty, ale jednocześnie przepełniona zabawnymi sytuacjami, podczas czytania, których trudno było się nie uśmiechnąć. Autorka osiągnęła ten przegenialny efekt stwarzając nietuzinkowe postacie. Każdy z bohaterów na swój wyjątkowy sposób wprowadza coś magicznego do wydarzeń oraz życia Holly, że ani przez chwilę nie nudziłam się. Opowieść bieżącej fabuły przez narratora jest przeplatana retrospekcjami, podczas których możemy bliżej poznać męża Holly oraz jej dawne życie. Sama Holly pokazuje to, że po śmierci ukochanej osoby można dalej żyć. Wiem, że to tylko fikcja, ale mimo wszystko daje namiastkę nadziei. Z rozdziału na rozdział zaczyna zmieniać się oraz przyzwyczajać do nieobecności Gerrego. Nie umiem słowami opowiedzieć tego, jak świetne jest PS Kocham Cię, bo to trzeba przeżyć na własnej skórze. Być może uronicie łzę, ale lepsze takie emocje niż żadne.http://everydayxbook.blogspot.com

Przeczytaj całą opinię
2015-08-26
źródło: http://www.empik.com/p1108718873,ksiazka-p
z 49