Rok 1984

Wydanie
Muza, Warszawa, .
Liczba stron
359
Wymiary
13,5 × 21,0 cm
Oprawa
Twarda
ISBN
9788328707108
Waga
0,41 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Mirkowicz Tomasz
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Wielki brat patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary.  Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak „wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na świecie są miejsca, gdzie ten stan wciąż trwa. I zawsze znajdą się „cudotwórcy” gotowi obiecywać stworzenie nowego ładu, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami…

Opinie czytelników

(4.19)
43578 ocen, w tym
277 opinii
5
209
4
60
3
6
2
2
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Możliwe spojlery (chociaż chyba wszyscy wiedzą o czym jest ta książka...?) Dużo słyszałam o Roku 1984 zanim jeszcze się do niego zabrałam. Problem w sumie był taki, że chyba za dużo, bo chyba nie zrobiło to na mnie aż tak dużego wrażenia jak mogło. Albo dopadła mnie znieczulica społeczna. Nie zrozumcie mnie źle - uważam, że to świetna książka, po prostu reagowałam na nią mało emocjonalnie. Świat antyutopii przedstawiony nam przez autora jest przygnębiający, schematyczny i uniemożliwiający prawdziwe życie, dlatego bardzo łatwo jest podążyć za bohaterem, Winstonem, który się wobec tego schematu buntuje. Udaje mu się ukryć przed nieustanną inwigilacją, prowadzić pamiętnik i przez jakiś czas nawet mieć romans z Julią. Przez cały czas nieświadomie trzyma się za niego kciuki i ma nadzieję, że się uda, że jemu jedynemu uda się coś zacząć, zmienić, uciec od schematów narzuconych przez partię. Książka jest jednak okrutna i bardzo brutalnie pozbawia czytelnika tych złudzeń. O ile jednak pierwsze dwie części w pełni rozumiałam, o tyle miałam problem przy ostatniej, mianowicie przy przeprogramowywaniu Winstona. W sumie głównie chodzi mi o to, że nie bardzo rozumiem, że udało im się go do tego stopnia złamać, że nawet gdzieś głęboko w środku nie pozostał przy swoich poglądach, z drugiej wiem, że nigdy mnie nie torturowano i w sumie nie wiem ile trzeba żeby kogoś złamać. Z jednej strony lubię myśleć, że ja bym się nie dała, ale z drugiej jestem Ślizgonem, więc pewnie poddałabym się z płaczem po 5 minutach, zwłaszcza jeśli dałoby mi to szansę na uratowanie skóry. Jestem okropnym człowiekiem, tak wiem. Tylko, że to by było w przypadku, gdy wiedziałabym, że będę mogła żyć w spokoju, a Winston przecież wiedział, że niezależnie od tego czy zmieni zdanie czy nie - i tak Partia będzie chciała go zlikwidować w pewnym momencie. W tym wypadku nie bardzo rozumiem jego poddanie się, no bo de facto nic na tym nie zyskiwał. Poza tym można powiedzieć, że się wierzy w cokolwiek, a żeby tak całkiem zmienić poglądy nawet tak bardzo głęboko w sobie, to jednak trochę mało dla mnie wiarygodne. Ale okej, nie byłam torturowana, nie chcę sprawdzać czy jest w stanie ktoś mnie przekonać że 4 palce to tak naprawdę 5 albo 3. Jeśli chodzi o aspekty społeczne, to hej, nie jest AŻ tak źle, jak Orwell przewidywał. Albo może ja widzę świat przez różowe okulary? Mam wrażenie, że nie umiem niczego konstruktywnego powiedzieć o tej książce, więc tylko polecę ją bardzo mocno i jakby ktoś chciał podyskutować to zachęcam.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/241181

świetna książka

polecam

Przeczytaj całą opinię
2016-11-19
źródło: http://www.empik.com/p1064416211,ksiazka-p

Ależ człowiek dojrzewa. Pierwszy raz czytałam ją mając jakieś 15 lat i niewielkie pojęcie o świecie, ani o tym, co to za książka. Rzuciłam ją w kąt jeszcze przed przeczytaniem połowy, bo nie rozumiałam drugiego dna i wniosku, który płynie z tej lektury. A teraz? Uważam, że to arcydzieło. Wnikliwa, pomysłowa, przemyślana analiza. Warto przeczytać - jako ostrzeżenie. Pozycja obowiązkowa! Pierwsza książka, którą oceniłam na maksymalną ilość gwiazdek.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/241181

Perełka

Totalny must-have dla wszystkich tych, którzy poszukują prawdy o systemie stalinowskim. Wielki Brat nadal patrzy.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-13
źródło: http://www.empik.com/p1064416211,ksiazka-p

Jeśli miałbym określić ją jednym zdaniem to powiedziałbym: Interesująca książka opowiadająca o apokaliptycznej wizji komunizmu. Szerzej książka opowiada historię człowieka zanurzonego w niemal idealnie sterowanej komunistycznej rzeczywistości. Słowo "niemal" jest ważne bo bohater musi się z tym zmierzyć. Historia ciekawa ale raczej dla kogoś kto z komunizmem ma do czynienia. Ktoś kogo ten ustrój zabolał, zranił. Dla mojego rocznika to przeszłość, trudno jest zrozumieć wszystkie aluzje (skoro nie dotyczyły moich rówieśników). Polecam raczej starszym czytelniom.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-27
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/241181

Dobitny obraz komunizmu

Oceanią włada komunizm. To, co powie Wielki Brat jest jedyną prawdą. W tym świecie kontrole i znikający ludzie to codzienność, zaś do popełnienia zbrodni wystarczy sama myśl. Praca nad Nowomową, która ma zmniejszyć ilość słów do minimum trwa. Winston Smith, członek Zewnętrznej Partii zajmuje się poprawianiem błędów rzeczowych w starych gazetach. Jest przykładnym obywatelem do czasu, w którym popełnia karygodną zbrodnie: kupuje dziennik i zaczyna w nim pisać. Prędko uświadamia sobie co zrobił i czeka na nieuchronne: Policja Myśli niewątpliwie już jest na jego tropie.Orwell jest klasykiem, a klasyków jak wiadomo, ocenia się najtrudniej. Jego Rok 1984 to powieść powszechnie szanowana i uznawana za dobrą, a ja w żadnym razie nie mam zamiaru podważać tych opinii. To dobrze napisana i ciekawa powieść, którą każdy, zwłaszcza zainteresowany antyutopią, powinien przeczytać.Chociaż Rok 1984 to książka fabularna to sama poprowadzona przez autora historia jest tylko wymówką do przedstawienia ewentualnej wizji świata w przyszłości autora (została wydana po raz pierwszy w 1949 roku). Pokazuje ustrój komunistyczny, który zaszedł zdecydowanie zbyt daleko – w którym kontrolowane jest dosłownie wszystko i nikt nie jest bezpieczny. By zrozumieć więc tą pozycje trzeba choć trochę znać kontekst jej powstania. Jeśli nie wiesz nic o tym ustroju prawdopodobnie prędko uznasz tę historię za jedną wielką, abstrakcyjną bzdurę. Jeśli jednak masz choć szczątkową wiedzę raczej odnajdziesz się w realiach tej historii. Możliwe jest jednak, że i tak i tak będziesz pukał się w głowę zastanawiając się, jak bardzo nielogiczne, a przy tym sensowne dla tamtej rzeczywistości jest wszystko co autor stworzył. Świat Orwella jest abstrakcyjny i genialny zarazem.Bohaterzy są tylko sylwetkami w rękach pisarza, który mają pokazać nam to, co ich otacza. Właściwie pierwsza połowa powieści to same opisy systemu, przeplatane tylko krótkimi scenkami opisującymi poczynania Winstona Smitha: czterdziestolatka, który choć chce być wzorowym obywatelem to ma nieco zbyt szeroką myśl i powoli, powolutku próbuje zrozumieć otaczający go świat. Postać stworzona jest poprawnie, jednak nie powiem, abym specjalnie się z nią zżyła. Z resztą, taki chyba był zamysł autora.Gdy akcja zaczyna nieco przyśpieszać poznajemy Julię – rudowłosą, młodą i energiczną dziewczynę, która zdaje się być uzupełnieniem Smitha. Tam, gdzie on ma wiedzę, tam ona ma energię. Wydaje mi się, że jest przy tym nieco bardziej wyrazista i szczerze mówiąc, gdybym miała wybierać z tych dwóch bohaterów raczej wybrałabym ją: ma w sobie pewną niewinność i urok, co przy tak przykrym tekście jakim jest Rok 1984 daje czytelnikowi chwilę wytchnienia.Oj tak, to nie jest leciutka powieść. Klimat historii Orwella jest bardzo ciężki, nieprzyjemny, odstraszający. Odbiera wszelką nadzieję: na wiarę w ludzi, idee, lepsze jutro. Zdecydowanie to nie jest historia, która nada się na przyjemny wieczór z fajną książką. Czemu? Bo to książka bardzo dobra, wybitna; ale zdecydowanie nie fajna. Choć potrafi do pewnego stopnia wciągnąć nie pozostawia po sobie żadnej pozytywnej, przyjemnej aluzji. Ale nie, nie uważam tego za wadę! Przeciwnie, to atut tej pozycji. Zwłaszcza, że wokół mamy sporo książek, które chcą być smutne i poważne, a to jakoś im nie wychodzi...Rok 1984 to pozycja, którą przeczytać trzeba, co do tego nie mam wątpliwości. Warto jednak pamiętać, by sięgnąć po nią ze świeżym umysłem i odpowiednim nastawieniem: po ciężkim, irytującym dniu pracy może tylko pogorszyć sytuacje, a nie przynieść komukolwiek radość z czytania. W końcu nie taki jest jej zamysł.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-15
źródło: http://www.empik.com/p1064416211,ksiazka-p

Świetna powieść, bardzo dosadna i dosłowna. Niezaprzeczalnie jedna z najważniejszych pozycji literatury światowej, arcydzieło. Orwell stosując metaforę literacką przedstawia niezwykle brutalne realia życia w kraju totalitarnym. Obowiązkowa pozycja dla każdego czytelnika!

Przeczytaj całą opinię
2017-04-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/241181

no nie wiem... nie wiem.

.....a ja jestem lekko rozczarowana, po autorce "STULECIA WINNYCH" spodziewałam się czegoś więcej. Nie rozumiem więc pochwały zaskakującego zakończenia. Co za problem w ten sposób zaskoczyć czytelnika, W moich oczach tani chwyt (powtórzony w "Lady M. " Chwyt pożądany w literaturze kryminalnej. Fantazji autorce odmówić nie można. sprawnego warsztatu również, ale to już wiedziałam. Jeżeli ktoś szuka w książce pewnej magii, to może poczuć się rozczarowane. Jeżeli szukacie szybkiej lektury, wiodącej was sprawnie szybko, po niby zakamarkach damskich dusz , a na koniec chcecie być " zrobione w konia" to czemu nie?? Niemniej życzę dobrej lektury.

Przeczytaj całą opinię
2016-07-24
źródło: http://www.empik.com/p1064416211,ksiazka-p

Arcydzieło literatury. Książka, którą każdy powinien przeczytać, w szczególności jednak młode pokolenie, które nie widziało na własne oczy tego jak władza może manipulować społeczeństwem i kontrolować każdy objaw życia jednostkowego i zbiorowego oraz jaką moc ma propaganda i jak przysłowiowo można "wyprać komuś mózg". Dwaplusdobra :)

Przeczytaj całą opinię
2017-04-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/241181

top 100

Książka, po którą każdy raz w życiu powinien sięgnąć.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-06
źródło: http://www.empik.com/p1064416211,ksiazka-p
z 28