Sad

Wydanie
Zysk i S-ka, Poznań, .
Liczba stron
428
Wymiary
15,5 × 23,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788375068443
Waga
0,64 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Upalny lipiec, stary dom na wsi i sad z rozgrzanymi słońcem, dojrzałymi wiśniami. Czas zbiorów, który pozwala oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w innym, lepszym, poukładanym świecie. Życie jednak zagląda wszędzie… Panujący spokój i harmonia zaczynają powoli pękać, poprzez szczeliny wypływają namiętności i urazy, niesprecyzowane uczucia, niezakończone sprawy z bliższej i dalszej przeszłości. Powietrze staje się duszne i ciężkie – jak przed burzą...

Opinie czytelników

(3.44)
89 ocen, w tym
26 opinii
5
3
4
18
3
5
2
0
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Taka wiśniowa opowieść. Trochę senna, jak upalny lipiec, z nalewkami, papierosami, nudą... Zjazd rodzinny z okazji 70-tych urodzin Reginy /przygotowania, praca w sadzie/. Najęci pracownicy do zrywania owoców i trochę ich historii. Mała tajemnica Mateusza /mąż Reginy/. Spokój i marazm. I w ten lipcowy spokój wkracza burza, która niszczy resztę sadu. Pojawiają się dawne uczucia, które wymagają wyjaśnień. Beata i Ida/kuzynka/, Flora i Gośka. Nieźle się czyta. Trochę leniwie, trochę sennie, ale tak prawie, jakby uczestniczyło się w zbiorach wiśni. Powstają napięcia, którym towarzyszy upał. Czas zbiorów owoców i stary dom na wsi odrywają od codzienności. Warto przeczytać, by poddać się tej "wiśniowej atmosferze", która wcale nie okaże się tak spokojna, jak można było przypuszczać. I sporo wspomnień. A nalewki po pracy łączą mężczyzn dość szybko i łatwo.

Przeczytaj całą opinię
2016-09-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Książka, która relaksuje. Opowiada o codziennym życiu na wsi w czasie zbiorów wiśni. Skrywane sekrety rodzinne dodatkowo podnoszą walory akcji.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-18
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Bardzo lubię książki, w których opisana jest codzienność życia w malowniczej wiosce. Powieść "Sad" niestety należy do kategorii "arkadia" jedynie częściowo... Przez większość czasu zachwycałam się niesamowitymi opisami dobytku bohaterów oraz klimatu, jaki panował w najskrytszych zakamarkach ich domu oraz podwórka. Być może moja fascynacja tymi fragmentami powieści ma swoje korzenie we wspomnieniach z dzieciństwa? Tego nie wiem, jednak na pewno ma na nią wpływ dobry, porywający styl pisania autorki. Jeśli chodzi o więzi pomiędzy bohaterami książki, to zdecydowanie nie jest to słodka rodzina, żywcem wzięta z wyidealizowanej telenoweli. Dodaje to ich historii nieco tajemniczości, ciekawej akcji oraz powoduje, że każdy z nas odnajduje siebie lub swoich krewnych na tej dziwnej mapie powiązań i zależności. Chociaż szczerze przyznam, że momentami czułam się mocno poirytowana infantylnością bądź bezczelnością niektórych członków tego rodu. Nie chciałabym konkretnie przytaczać tutaj zakończenia, jednak muszę wyrazić swój zawód nim. Z całych sił trzymałam kciuki i miałam wielką nadzieję, że sprawy potoczą się inaczej. Ogólnie książkę się naprawdę przyjemnie i szybko czyta. Zdecydowanie kiedyś do niej wrócę jeszcze raz.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Uwaga, spoiler! [pokaż]

Bardzo mi się ta opowieść podobała. Historia Reginy, Mateusz, ich wnucząt i sadu wiśniowego. W to wszystko wpleciona wspomnienia, które ukształtowały bohaterów. Pierwsze miłości wnuczek, pierwsze dorosłe wybory. Regina planuje swój jubileusz po zbiorze wiśni i nikt chyba nie przypuszczał, że w efekcie przy wielkim stole w starym sadzie zsiądzie tylko ona i jej mąż - Mateusz. Chociaż było w tej książce duszno od słońca i różnych emocji, to czytało się bardzo dobrze. I z takim spokojem:)

Przeczytaj całą opinię
2016-02-10
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Ksiazka jest dobra, mysle ze fajnie by sie ja czytalo na urlopie. Jest dosc gruba i zasadniczo o niczym,wiele sie nie dzieje, ale dobrze napisana i szybko sie czyta. Dobra na relaks.

Przeczytaj całą opinię
2015-11-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Ta książka jest jak wiśnie z tytułowego sadu - rozgrzane słońcem historie, nabrzmiałe cierpką słodyczą emocji... Intrygująca, niebanalna historia Reginy i jej rodziny, z dużą dozą refleksji o życiu i sposobie w jakim będziemy chcieli je przejść. Autorka dużą część książki oddaje na "małą psychoanalizę" bohaterów i ich zachowań, często to mnie irytuję w powieściach - tu jednak Pani Agnieszka robi to nadzwyczaj kunsztownie i wciągająco. Tytułowy sad i całe domostwo Reginy i Mateusza jest miejscem gdzie każdy czytelnik chciałby się zaszyć z kufrem pełnych książek!! Polecam

Przeczytaj całą opinię
2015-06-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Rewelacyjny opis lata. Gorący lipiec aż czuć w powietrzu. Przypomniały mi się spędzane na wsi wakacje w dzieciństwie.

Przeczytaj całą opinię
2015-03-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Bardzo ciekawa pozycja. Minusem tej ksiazki jest to ze przez pierwsze 200 str tak naprawde nic ciekawego sie nie dzieje. Dopiero jakas akcja zaczyna sie rozkrecac pozniej. Spodziewalam sie tez jakies bardziej skompikowanej tajemnicy, ktora kryje dom bohaterow. Wszyscy ktorzy kiedys wakacje spedzali u swoich dziadkow na wsi i mile wspominaja te sielskie czasy, czytajac ta ksiazke chetnie wroca wspomnieniami do tych beztroskich chwil, do tego wiejskiego klimatu.Zakonczenie jest zaskakujace i moim zdaniem bardzo smutne. Zdecydowanie warto przeczytac.

Przeczytaj całą opinię
2014-11-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Powieść obyczajowa rozgrywająca się na wsi. Ale to już było - chciałoby się powiedzieć. Nie raz, nawet nie dwa, a dobre kilkadziesiąt. Skuszeni niespodziewanymi sukcesami konkurentów rodzimi autorzy rzucili się ku piórom i klawiaturom, by stworzyć własną opowieść o życiu na wsi. Jak jednak powszechnie wiadomo, pisanie pod aktualne i pewne z komercyjnego punktu widzenia tematy rzadko kiedy przynosi coś wychodzącego poza ramy przeciętności. Dostaliśmy zatem kilogramy mało wartościowej literatury, tak zwanych lekkich czytadeł, o których poza stwierdzeniem powyższego faktu z czystym sumieniem ciężko powiedzieć cokolwiek pozytywnego. Przesadzasz, powie ktoś. Sięgasz po książki, które nie były pisane dla ciebie, dorzuci osobnik z tyłu. Bardzo możliwe, jednak na przykładzie Sadu Agnieszki Marciniuk chciałbym udowodnić, że mimo wszystko da się napisać w tej konwencji historię interesującą i przy okazji nie wywołującą mdłości od ilości wylewającej się spomiędzy stron słodyczy. Pełna recenzja na: http://stacjastoslow.blogspot.com/2014/09/sad-agnieszka-marciniuk-recezja.html

Przeczytaj całą opinię
2014-10-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626

Ciepła opowieść o wiśniorwaniu, ale przede wszystkim o uczuciach i rodzinnych tajemnicach. Wielopokoleniowa rodzina zjeżdża się na wieś do dziadków, którzy mają sad wiśniowy by uczcić jubileusz babci. Przygotowania wrą pełną parą, gdy w końcu okazuje się, że w tym szczególnym dniu dziadkowie będą prawie sami. Dzięki książce dowiadujemy się o skrywanych tajemnicach, miłościach i żalach . Sad dziadków daje pracę wielu osobom, daje wiele wspólnych znajomości i miłości które możliwe że zaowocują.

Przeczytaj całą opinię
2014-08-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/114626
z 3