Ślady małych stóp na piasku

Wydanie
Liczba stron
228
Wymiary
13,0 × 20,0 cm
Oprawa
Miękka ze skrzydełkami
ISBN
9788375164749
Waga
0,24 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Filipowicz Sylwia
więcej detali

Kategorie

Opis książki

„Leukodystrofia metachromatyczna… Co za barbarzyńska nazwa! Nie do wymówienia. I nie do przyjęcia. Podobnie jak choroba, która się za nią kryje. Nazwa zupełnie niepasująca do mojej księżniczki, która stoi teraz przy drzwiach i klaszcząc w rączki, dopomina się o tort i świeczki. Na ten widok pęka mi serce. To nie do zniesienia. Moja pełna życia córeczka może umrzeć. Nie tak wcześnie. Nie teraz. Jeszcze przez chwilę powstrzymuję łzy – przytulam ją i włączam ulubioną kreskówkę. Zamykam drzwi. Thais uśmiecha się do mnie.” Historia zaczyna się na plaży, kiedy Anne-Dauphine zauważa, że jej córeczka lekko powłóczy nóżką, a jej chód jest nieco chwiejny. Po serii badań lekarze stwierdzają, że Thais cierpi na rzadką chorobę genetyczną, leukodystrofię metachromatyczną. Dziewczynce, która właśnie obchodzi swoje drugie urodziny, zostało zaledwie kilka miesięcy życia. Autorka składa swojemu dziecku obietnicę: „Będziesz miała piękne życie. Nie takie, jak inne małe dziewczynki, ale życie, z którego będziesz mogła być dumna. Życie, w którym nigdy nie zabraknie ci miłości”. Niniejsza książka – świadectwo matczynej miłości i zaangażowania – opowiada o tym, w jaki sposób rodzice, rodzina, niania i przyjaciele spełnili złożoną Thais obietnicę.

Opinie czytelników

(4.06)
574 ocen, w tym
123 opinii
5
71
4
45
3
7
2
0
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Wzrusza nawet największych twardzieli. Wobec cierpienia i choroby dziecka przejść obojętnie się nie da... Zawsze pojawia się pytanie "dlaczego?"... Książka wzrusza, zadaje wiele pytań, układa to co do tej pory było porozrzucane w naszym płytkim myśleniu. Przewraca nasz świat do góry nogami. Wskazuje co tak naprawdę jest w życiu ważne...

Przeczytaj całą opinię
2017-03-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/155141

ślady małych styp na piasku

Książka jest piękna.Jeśli w takiej tragedii można napisać wogole piękna.Napisana tak,ze nie oderwiesz od niej wzroku.Pochłaniacz dłoni po słowie kartka po kartce i nawet nie wiesz kiedy die kończy.Polecam na 1000%.

Przeczytaj całą opinię
2016-01-29
źródło: http://www.empik.com/p1053899977,ksiazka-p

N°3 - 2016 "Cierpienie dziecka zawsze powoduje ściśnięcie gardła i wzruszenie. I poczucie bezradności. Trudno o nim pisać tak, aby nie stało się tylko łzawym melodramatem", Anne-Dauphine Julliand daje radę!

Przeczytaj całą opinię
2017-03-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/155141

Znakomita lekcja życia!

Książka jest wspaniała. Śmietnie się ją czyta. Treść natomiast łapie za serce! Złamie nawet twardzieli, bo kogo nie złamałaby histaria cierpiących dzieci. Ludzie przeczytajcie i doceńcie to co macie. Jeśli ktoś ma chore dziecko to w tej książce może również odnaleźć siłę do walki dla siebie. Gorąco polecam!

Przeczytaj całą opinię
2015-07-01
źródło: http://www.empik.com/p1053899977,ksiazka-p

Książka którą czyta się szybko, z ciekawością, strachem i łzami w oczach. Książka, której morał może pomóc zrozumieć, iż śmiertelna choroba dziecka nie powinna nas smucić, dołować - trzeba wziąć się za siebie, docenić każdy kolejny dzień - tchnąć w każdy z nich trochę życia. "Śmierć nie jest straszna. Jest smutna, ale nie straszna" Podziwiam niesamowitą siłę córki autorki. Tracąc wzrok, słuch i możliwość poruszania się o własnych siłach, nie dała odczuć rodzinie jak bardzo cierpi. My dorośli powinniśmy obserwować własne dzieci, bo możemy się od nich wiele "nauczyć", a raczej przypomnieć sobie że nie można ciągle narzekać, trzeba żyć tu i teraz i tym co jest. To, że dziś masz stos problemów na głowie - to nic! Jutro znów zaświeci nam słońce... A każda chwila, każdy oddech to dar - doceńmy to. Polecam

Przeczytaj całą opinię
2017-03-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/155141

Ślady małych stóp na piasku

Książkę tę dostałam na prezent gwiazdkowy od bliskiej mi osoby za co bardzo dziękuję gdyż jak się okazuje prezent bardzo bardzo udany.Dzieło to chciałam przeczytać od bardzo dawna, gdyż po przeczytaniu opinii o nim pokładałam wielkie nadzieje na to,że czas spędzony przy jego lekturze będzie czasem pełnym wzruszeń, przemyśleń i nadziei. A więc wszystkiego tego, co lubię i czego szukam w książkach. I nie zawiodłam się, co więcej utwór przerósł moje oczekiwania."Ślady małych stóp na piasku" to historia szczęśliwej rodziny jakich wiele. Tata, mama, syn, córka. Cała czwórka z radością oczekuje przyjścia na świat kolejnego członka rodziny. Jednak na tym podobieństwo do innych rodzin się kończy(lecz nie do końca) o czym przekonacie się sami). Nagle świat tej rodziny zmienia się diametralnie. Już nic nie będzie takie jak dawniej.Wszystko zaczyna się jakże niewinnie i niepozornie. Pewnego dna podczas spaceru na plaży Anny dostrzega,że jej mała córeczka Thais lekko powłóczy nóżką, a jej kroki są chwiejne. Niby nic takiego bo przecież małe dzieci często potrzebują więcej czasu by ich chód w pełni się ukształtował, a nasza mała bohaterka ma dopiero niespełna dwa latka.Po serii badań okazuje się jednak,że owe problemy z chodzeniem nie są niestety błahym,przejściowym stanem właściwym małym dzieciom lecz wręcz przeciwnie są jednym z wielu objawów śmiertelnej, nieuleczalnej choroby jaka jest Leukodystrofia metochromatyczna. Diagnoza spada na rodzinę jak grom z jasnego nieba.Zszokowani rodzice słyszą od lekarza, że jest to choroba genetyczna niszcząca układ nerwowy chorego,a ich dziecku zostało kilka miesięcy życia.Jednak to nie wszystko.W myśl powszechnie znanego powiedzenia,że nieszczęścia chodzą parami lekarze informują Anne i jej męża,iż dziecko którego oczekują może być również chore.. Czy rzeczywiście tak będzie tego już nie zdradzę.Powiem tylko,iż jeśli myślicie,że jest to opowieść pełna bólu cierpienia czy skarg to jesteście w błędzie. Jest to świadectwo bezwarunkowej, niezłomnej rodzicielskiej miłości;nadziei i siły. Jeśli masz miłość jesteś w stanie znieść wszystko. Jeśli kochasz i jesteś kochany zniesiesz każdy ból i cierpienie.Autorka uświadamia nam,że mimo nieszczęścia jakie spotkało jej rodzinę starali się żyć jak najbardziej normalnie starając się przeżyć czas jaki im pozostał z Trais jak najlepiej składając jej obietnicę pięknego życia:*"Będziesz miała piękne życie, nie takie jaki inne małe dziewczynki,ale życie,z którego będziesz mogła być dumna,życie w którym nigdy nie zabraknie Ci miłości". Tak też się dzieje. Rodzice, rodzina, przyjaciele wypełniają tę obietnicę aż do ostatnich chwil życia tej wyjątkowej, cudownej dziewczynki.Jest to książka, która na zawsze zostanie w mojej pamięci, gdyż dzięki niej wiele zrozumiałam i przemyślałam. Historia ta jest doskonałym motywem do zbudowania na nowo piramidy hierarchii swoich własnych wartości życiowych.Zdecydowanie polecam! Życie osób, które zdecydują się sięgnąć po tę książkę nigdy już nie będzie takie samo jak przed jej przeczytaniem.*Cytat pochodzi z książki.Pozdrawiam,Agnieszka Kaniuk

Przeczytaj całą opinię
2015-06-19
źródło: http://www.empik.com/p1053899977,ksiazka-p

http://przemyslanerecenzje.blogspot.com/search/label/Anne-Dauphine%20Julliand

Przeczytaj całą opinię
2017-02-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/155141

Wzruszająca

Nieuleczalna choroba dziecka dla rodziców to coś najgorszego i niewyobrażalnego na świecie. Co zrobić, jak się zachować, jak pomóc małej kruszynce, której pozostało zaledwie kilka miesięcy życia? Przed takim dylematem została postawiona dziennikarka francuska Anne-Dauphine Julliand i jej mąż Loic. ,,Ślady małych stóp na piasku" to poruszająca opowieść o szczęśliwej i kochającej się rodzinie, która nagle przeżywa wstrząs, gdy dowiaduje się, że ich dwuletnia córeczka Thais cierpi na chorobę genetyczną układu nerwowego-leukodystrofię metachromatyczną. Oboje zdrowi rodzice będący nosicielami anomalii genetycznej przekazali defektywny gen dziecku, u którego komórki nie produkują specjalnego enzymu. Choroba rozwija się stopniowo, następuje utrata chodu, mowy, wzroku...aż do zniszczenia całego układu nerwowego. Kiedy Anne-Dauphine dowiaduje się o chorobie córeczki jest w piątym miesiącu ciąży. Ma nadzieję, że trzecie dziecko, bo mają jeszcze starszego chłopca, urodzi się zdrowe. Niestety spada na nią kolejny cios i po serii badań okazuje się, że malutka Azylis też jest chora na leukodystrofię.Rozpoczyna się wyścig z czasem i poszukiwanie dawcy szpiku kostnego dla Azylis, który może zatrzymać rozwój choroby lub zmienić jej przebieg. Cała rodzina wyjeżdża z Paryża na długie miesiące i udaje się do Marsylii, gdzie ma zostać przeprowadzony zabieg.W tym samym szpitalu hospitalizowane są obydwie dziewczynki. Azylis leży w sterylnej izolatce, gdzie oczekuje na przeszczep ratujący życie, a Thais znajduje się na oddziale, gdzie ma zostać poddana zabiegowi wymiany sondy nosowo-żołądkowej, przez którą przyjmuje pożywienie.W wynajmowanym mieszkaniu pod opieką dziadków pozostaje niespełna pięcioletni Gaspard.Rodzice starają się podzielić swój czas pomiędzy wszystkie dzieci. Ale czy jest to możliwe? ,,Ślady małych stóp na piasku" to z jednej strony smutna, refleksyjna i bolesna opowieść o życiu, cierpieniu i chorobie dziecka, a z drugiej strony jest to świadectwo bezwarunkowej miłości rodzicielskiej. ,,Kiedy nie można dodać dni do swojego życia, trzeba dodać życia swoim dniom." Cała rodzina stara się, aby w tym tragicznym czasie życie toczyło się normalnie, ale wciela to motto do dnia codziennego i robi wszystko, aby przedłużyć życie Thais i Azylis.Rodzina Julliand pokazuje jak nie zwątpić w obliczu tragedii, jak nie stracić nadziei w otchłani rozpaczy.Pokazuje jak ważna jest solidarność, wzajemne wspieranie się i miłość.Z całego serca polecam:)

Przeczytaj całą opinię
2015-03-09
źródło: http://www.empik.com/p1053899977,ksiazka-p

Niesamowita książka, ukazująca miłość w czystej postaci, bez żadnych oczekiwań, po prostu radość przebywania z drugą osobą, docenianie każdego dnia, uśmiechu jednocześnie znajdując się w sytuacji bez wyjścia. Piękna książka.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-10
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/155141

Piękna

Ta książka jest piękna. Tak po prostu. Historia małej ThaÏs jest niesamowicie wzruszająca. Zapada w pamięć i już tam pozostaje. Nie wiem dalczego świat jest tak okrutny. Cały czas pytałam się o to podczas lektury. Polecam wam jeśli lubicie wzruszające historie.

Przeczytaj całą opinię
2013-10-12
źródło: http://www.empik.com/p1053899977,ksiazka-p
z 13