Syzyfowe prace

Lektura z opracowaniem

Wydanie
Greg, Kraków, .
Liczba stron
190
Wymiary
14,0 × 20,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788373271883
Waga
0,21 kg
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (4)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Syzyfowe prace Strony czarno-białe
2017, Ridero IT Solutions
224
35,11
Syzyfowe prace
2017, Siedmioróg
192
13,80
Syzyfowe prace Lektura z opracowaniem
2015, Greg
190
9,03
Syzyfowe prace
2014, Olesiejuk
240

Pokaż też wydania niedostępne (1)

Kategorie

Opis książki

Czy ktokolwiek z nas zastanawia się dziś, co tak naprawdę oznaczała rosyjska szkoła w Królestwie Polskim lat osiemdziesiątych XIX wieku? Jak i do czego dojrzewało się pod władzą nauczycieli, którzy w majestacie praw i regulaminów mogli stosować kary cielesne, rewidować bagaże przyjezdnych uczniów, kontrolować ich prywatne lektury ze spisem dzieł zakazanych w ręku, podsłuchiwać każdą rozmowę, nie mówiąc już o upokarzających karach za rozmowy po polsku? Do czego dorastali chłopcy przymierający głodem na ohydnych stancjach, pozbawieni pomocy i wsparcia rodziców - pokolenia zmiażdzonego klęską powstania styczniowego? Kto do podłości? Kto do niepodległości? Wydanie z opracowaniem, notatki na marginesie, cytaty, które warto znać.

Opinie czytelników

(2.49)
10679 ocen, w tym
247 opinii
5
18
4
55
3
52
2
65
1
57
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Po synu, który akurat gwałcił tę pozycję lekturnie, przeczytałem ją i ja, po latach dla wspomnień. Cóż napisać ? Może spróbuję trochę inaczej: Ach, Panie Żeromski, Pan jesteś złośnik ! Tak cudownie złośliwy, uszczypliwy językiem i dosadny, a jednak nie obrażasz. A jeśli już, to nie bezpośrednio, tak by Czytelnik domyślić się zdołał. Panie Żeromski, Pan jesteś plastyk ! Pan malujesz słowem najlepsze pejzaże przyrodnicze i najlepsze portrety ludzi z dziewięnastowiecza. Czy to okołogawronkowskie pola i lasy, czy małe, ciasne uliczki w Klerykowie, czy brudna Małgośka, czy starozakonny kupiec zbożowy, czy zawzięty Radek. Panie Żeromski, Pan jesteś alchemik humoru ! W połączeniu z powyższą złośliwością, tworzysz Pan znakomitą miksturę z humoru i drwin, przy oddziaływaniu której czytając Pana słowa, nie można się nie śmiać ! Panie Żeromski, Pan jesteś socjolog ! W myśl definicji socjologicznej (za: Wojciech Sitek), że "Kultura - to pozagenetyczny przekaz informacji, upowszechniany w procesie socjalizacji." ukazujesz Pan doskonale przekrój społeczny ludności pod zaborem rosyjskim, z całą jej kulturową kolorystyką, obyczajowością, wredoctwem, obłudą, prostactwem i pozostałymi "interakcjami". No i w końcu Panie Żeromski, Pan jesteś dziennikarz ! Ciągle na czasie ! Tu pozwolę sobie Pana zacytować: "Byle szewczyna, krawczyna, już pędraczka do terminu nie oddaje, tylko na mędrca, na mędrca! A na mędrca nie każdego Pan Bóg powołał, toteż naokoło siebie widzisz jejmość jakichś rozgrymaszonych, rozlazłych, rozkisłych półmędrców, ćwierćmędrców albo i całkiem głupich mazgajów." Takie trochę aktualnie aktualne to jest, czy mnie się wydaje ? :)

Przeczytaj całą opinię
2017-04-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

Lektura

Wydanie dobre cena przystępna polecam wszystkim leniwcom !

Przeczytaj całą opinię
2015-03-04
źródło: http://www.empik.com/p1075777118,ksiazka-p

Absolutna klasyka polskiej literatury. Przejmujący obraz polskiej szkoły w czasach zaborów (w zaborze rosyjskim). I wspaniały portret polskiej młodzieży w tamtym czasie.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-20
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

"Syzyfowe prace" niosą ze sobą spory worek pożytecznych informacji. Poruszają ważne tematy i chwała im za to... Lecz informacje trzeba umieć sprzedać. Tutaj zabrakło daru przekonywania. Czytelnika nie powinno chcieć się zamęczyć, tylko go uszlachetnić. Ten nauczyciel (czytaj "Syzyfowe prace") to istny kat. 5/10 bo i tak Żeromski odwalił kawał dobrej roboty. Choć mógł to zrobić troszkę przyjemniej. Cóż, dał nam po "mordzie".

Przeczytaj całą opinię
2017-02-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

Dodam tylko swoje dwa grosze: sama jestem zaskocozna, że książka mi się podobała- opisy były nużące i przyznam, pomijałam je. Ale Marcin Borowicz, jego koledzy, ta stancja i profesorowie- to po prostu mój klimat, mój świat. I jest to przypadek bardzo rzadki, gdyż nie żałuję, że zostałam zmuszona do przeczytania tego oto dzieła :)

Przeczytaj całą opinię
2017-01-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

Jedna z ulubionych lektur szkolnych. Opowiada o rusyfikacji dzieci polskich i o podziemnym nauczaniu języka ojczystego!

Przeczytaj całą opinię
2017-01-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

Gorąco polecam ekranizację tej lektury. Moim zdaniem bardzo udana. Najbardziej w pamięci zapadła mi scena, kiedy to Zygier recytował "Redutę Ordona".

Przeczytaj całą opinię
2016-12-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

Dla dzisiejszego odbiorcy to pewnie brzmi jak bajka o żelaznym wilku. A to się działo naprawdę. Walkę z rusyfikacją toczono na wszystkich możliwych polach. Marcin, Radek i Biruta. Przeczytajcie to, młodzi ludzie.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

Książka trudna i ciężka, ale na pewno warta przeczytania. Polecam serdecznie.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831

W 2004, gdy byłem w 2 gimnazjum, właśnie dzieło Żeromskiego stało się kamieniem milowym na drodze mojej edukacji - pierwsza lektura, której mimo szczerych chęci nie zdołałem przeczytać. Była tak sakramencko nudna, że mimo paru prób każdorazowo odpuszczałem. Minęło 12 lat, zmieniło się moje wykształcenie, poglądy na świat, zainteresowania, a "Syzyfowe prace" dalej są tak niewyobrażalnie nużące, że jedynie ośli upór i rozwalone kolano sprawiły, że dotrwałem do ostatniego zdania. Sens trzymania tego gniota w spisie lektur wymyka się moim zdolnościom poznawczym.

Przeczytaj całą opinię
2016-11-11
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/69831
z 25