W Paryżu dzieci nie grymaszą

Wydanie
Literackie, .
Liczba stron
392
Wymiary
14,5 × 20,5 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788308050279
Waga
0,38 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Kaczarowska Małgorzata
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Dziecko doprowadza cię do szału? Nie słucha poleceń? Rzuca jedzeniem? Krzyczy i kopie, żeby postawić na swoim? Pamela Druckerman przeżywała to samo! I postanowiła temu zaradzić. Z zazdrością śledziła wzrokiem grzeczne dzieci swoich francuskich sąsiadów, aż w końcu zaczęła podglądać samych sąsiadów, żeby poznać ich sekrety wychowawcze. W tej książce dzieli się pozyskaną wiedzą ze wszystkimi rodzicami. Nie przyszło mi wcześniej do głowy, że powinnam podziwiać francuski sposób wychowywania dzieci. Francja nie słynęła z niego w takim stopniu, jak z mody czy serów. Nikt nie odwiedzał Paryża po to, by poznawać tutejsze poglądy na budowanie autorytetu rodziców i radzenie sobie z poczuciem winy – pisze Pamela Druckerman. A może właśnie po to warto pojechać do Paryża, lub poznać zwyczaje jego mieszkańców wraz z amerykańska dziennikarką. Jeśli zastosujesz się do jej rad, będziesz miał w domu aniołka, który ma jednak własne zdanie i poglądy oraz sporo swobody, a na dodatek znajdziesz czas, żeby zadbać o siebie. Bo Francuzi wychodzą z założenia, że to dziecko ma przystosować się do stylu życia rodziców, a nie na odwrót. W Paryżu dzieci nie grymaszą to poradnik i wciągająca, zabawna powieść obyczajowa w jednym.

Opinie czytelników

(3.54)
569 ocen, w tym
118 opinii
5
41
4
52
3
17
2
7
1
1
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Ciekawa lektura ukazująca amerykańskie i francuskie spojrzenie na rodzicielstwo i wychowanie dzieci. Spodziewałam się jednak trochę więcej konkretnych wskazówek i porad, a tymczasem trzeba było przebrnąć przez kilkanaście stron opisu jak to francuskie dzieci wspaniale śpią/jedzą/ mówią "dzień dobry" nim dotarło się do krótkiego i mało konkretnego opisu w jaki sposób ich rodzice osiągają takie efekty.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161231

Dobra lektura

Dowcipnie napisana książka, pomaga zobrazować z czym borykają się rodzice. Zawiera kilka cennych rad, ale nie należy jej traktować jako biblii.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-09
źródło: http://www.empik.com/p1063660277,ksiazka-p

Jak na tę tematykę i nadmierną swego czasu ekspozycję w księgarniach zaskakująco w porządku. Właściwie nawet 7,5.

Przeczytaj całą opinię
2017-03-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161231

Bardzo ciekawa książka!

Polecam wszystkim przyszłym matkom. Szkoda, że nie mogłam przeczytać tej pozycji kilkanaście lat temu, kiedy przyszła na świat moja córka :-)

Przeczytaj całą opinię
2016-12-10
źródło: http://www.empik.com/p1063660277,ksiazka-p

W książce zostały przedstawione bardzo ciekawe i cenne koncepcje dotyczące wychowania dzieci, które w obliczu świata "wszystko wolno" i "wszystko mogę" brzmią jak odkrywanie Ameryki. A raczej odkrywanie Francji przez Amerykankę. Fajne i pożyteczne.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-21
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161231

Przeczytałem i stosuję się do zawartych w niej zalaceń. Może dzi

dziecko chowa mi się świetnie. Przesypia noce odkąd skończyło dwa miesiące.Drażni może trochę styl pisania, bo każdy rozdział jest skonstruowany w ten sam sposób: 1. opis problemu 2. przykłady jak znajomi autorki nie potrafią sobie z nim poradzić 3. Francuzki wiedzą doskonale jak sobie z problemem poradzić 4. rozwiązanie 5. każdy naukowiec na świecie od dawna namawia do stosowania właśnie tego rozwiązania.

Przeczytaj całą opinię
2016-12-05
źródło: http://www.empik.com/p1063660277,ksiazka-p

Z pewną obawą otwierałam tą książkę, którą wcisnęła mi bezdzietna koleżanka przygotowująca się do roli mamy. Miałam już po wyżej uszu poradników typu "Jak usypiać dziecko", "W oczekiwaniu na dziecko" "Język niemowląt" no i oczywiście "Toksycznie rodzice". Trudno mi zdefiniować styl mojego macierzyństwa, nazywam go zazwyczaj "nie jest najgorzej". W każdym razie ze względu na problem z próbowaniem nowych potraw, postanowiłam książkę otworzyć. Bez trudu wciągnęła mnie ta lektura i pozwoliła ciut odetchnąć. Fajnie (brzydkie słowo, ale pasuje) było porównać sobie kulturę polską i francuską. Okazuje się, że są sobie dość bliskie i gdyby nie te nasze zachłanne pragnienie i tęsknota za ciocią z Ameryki, być może - także my Polki - uchroniłybyśmy się od tego stresu, napięć i problemów wynikających z tego, że nie udaje się iść zgodnie z instruktażem z jakiegoś poradnika. Bo podobno podobno udaje się to Francuzkom. Cieszę się, że przeczytałam "W Paryżu dzieci nie grymaszą", książka przyniosła mi sporo rozrywki, uspokoiła macierzyńskie obawy, no i dostarczyła kilku rad. Moje dziecko już uczy się próbować nowych smaków. Miłej lektury!

Przeczytaj całą opinię
2017-01-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161231

taka sobie

Nie dałam rady przeczytać tej książki. kiepsko napisane flaki z olejem. Wydane pieniądze na niby fajny poradnik

Przeczytaj całą opinię
2016-10-25
źródło: http://www.empik.com/p1063660277,ksiazka-p

naprawdę warto przeczytać. książka jest "przydatna" jak poradnik ale ciekawa jak powieść. Lektura nie tylko dla rodziców :)

Przeczytaj całą opinię
2017-01-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161231

Obeserwacje Amerykanki z dystansem

Interesujące obserwacje Amerykanki z dystansem do Amerykanów zachowań Francuzów/Europejczyków. Książkę czyta się lekko i przyjemnie z racji na luźnie przeplatające się elementy praktyczne i teoretyczne. książka nie daje gotowych odpowiedzi tylko stanowi propozycję do rozważenia. Osobiście uważam, że schemat francuski to schemat europejski, choć ten europejski w ostatnich czasach został mocno zamerykanizowany

Przeczytaj całą opinię
2016-04-13
źródło: http://www.empik.com/p1063660277,ksiazka-p
z 12