Wrzos

Strony czarno-białe

Wydanie
Ridero IT Solutions, Warszawa, .
Liczba stron
262
Wymiary
148,0 × 210,0 cm
Oprawa
miękka
ISBN
9788328808164
Język
polski
więcej detali

Wszystkie wydania w oprawie miękkiej (2)

  Tytuł Wydanie Stron Cena
Wrzos Strony czarno-białe
2018, Ridero IT Solutions
262
39,31
Wrzos
2013, MG
256

Pokaż też wydania niedostępne (1)

Kategorie

Opis książki

Wesprzyj Wolne Lektury! Wolne Lektury to projekt fundacji Nowoczesna Polska — organizacji pożytku publicznego działającej na rzecz wolności korzystania z dóbr kultury. Co roku do domeny publicznej przechodzi twórczość kolejnych autorów. Dzięki Twojemu wsparciu będziemy je mogli udostępnić wszystkim bezpłatnie. Jak możesz pomóc? Przekaż 1% podatku na rozwój Wolnych Lektur: Fundacja Nowoczesna Polska, KRS 0000070056. Szczegóły na stronie Fundacji: https://nowoczesnapolska.org.pl/.

Opinie czytelników

(3.33)
693 ocen, w tym
52 opinii
5
10
4
29
3
12
2
0
1
1
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Najwyraźniej coś mnie ciągnie w stronę romansów historycznych, gdzie kobieta zostaje zmuszona poślubić niechcianego mężczyznę. Choć nazwanie "Wrzosu" jedynie romansem jest błędne. Ta powieść kryje w sobie coś jeszcze. Mamy tu do czynienia z serią niespełnionych miłości. Kazia oddała serce tylko jednemu mężczyźnie Stachowi, który został zesłany na Syberię i wieść po nim zaginęła. Jest w bardzo trudnym położeniu musi wyjść za, również biorącego ślub z przymusu, Andrzeja. Młody Sanicki nieprawidłowo ulokował swoje uczucia. Ukochana, pani Celina, zdradzała go ze znajomym. Jednak Andrzej stopniowo zaczyna się zmieniać. Dostrzega swoje wady, staje się odpowiedzialny i pomału zakochuje się w żonie. Na odwzajemnienie rodzącego się uczucia jest już za późno. Wg mnie to właśnie Andrzej zasługuje na większą uwagę ze względu na przemianę z zepsutego mieszczucha w dorosłego człowieka. Odczuwa przy tym małą skruchę. Kazia jest postacią niemal papierową. Bardzo kocha ojca, teścia, pracę, pomoc ubogim. Gardzi próżnym wielkomiejskim życiem Warszawy. Rysą jest to, że zaledwie toleruje męża luźno trzymając się przedślubnej umowy. Na usprawiedliwienie można dodać, że wszystkie uczucia jakie powinna żywić do mężcyzny oddała Boguckiemu, jaki by on nie był. Mam jeszcze poważną wątpliwość, czy akcja powieści toczy się w okresie międzywojennym. Książka została wydana w 1903r. Bohaterowie płacą rublami, wspominają o cyrkule, czyli carskim komisariacie policji, oglądają najświeższe obrazy Siemiradzkiego, który zmarł przed I wojną światową. W mojej opinii powieść ma miejsce w okolicy końca wieku XIX i początków XX. Ten czas to jeszcze zabory, gdzie też panowało duże rozwarstwienie społeczne np. warszawska dzielnica biedy, Powiśle sportretowane w książce.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-07
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

Wrzos nie zakwitnie na bruku

"Wrzos" to smutna historia, o dziewczynie, która jak ten tytułowy kwiat nie mogła rozkwitnąć w Warszawie okresu międzywojennego. Stale krytykowana, narażana na kpiny i pomówienia, ignorowana i poniżana przez swego męża popada w coraz większą obojętność wobec ludzi z wyższych sfer, którzy ją otaczają. Do końca byłam przekonana, że wszystko dobrze się skończy. Mąż bohaterki opamiętał się i wiele wskazywało na pomyślny finał, jednak nieszczęściu stało się zadość.

Przeczytaj całą opinię
2014-10-01
źródło: http://www.empik.com/p1063071765,ksiazka-p

Małżeństwo zawarte z rozsądku. Oboje z innych bajek. Oboje z innymi marzeniami i oczekiwaniami. Kazia próbuje się do dostosować do warszawskich reguł towarzyskich, lecz nie traci z oczu tego co najważniejsze. Zawsze pomocna i sprawiedliwa dla innych. Andrzej niestety zbyt późno dostrzega skarb, który ma. Nic w tej książce nie jest zero jedynkowe.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

- Kobity są stworzone na katów! – rzekł wreszcie. - Racja, kochać naprawdę umieją tylko swoje dzieci, z resztą szał i okrucieństwo. - I fałsz! W tym są mistrzynie. Boże, jak ja ją ubóstwiałem, jak wierzyłem! Za to mnie zabiła!

Przeczytaj całą opinię
2017-03-05
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

Troszkę Kopciuszek, trochę Trędowata, wszystko to z silnym pozytywistycznym i społecznikowskim przesłaniem. Polecam.Inny świat, inny romans, ogólnie bardzo ciekawe.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

Kazia. Nieszczęśliwie zakochana. I jej mąż kochający inną. Banalne ? Niekoniecznie. W przedwojennej Polsce to były romanse!!

Przeczytaj całą opinię
2016-11-29
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

Akcja toczy się w Warszawie w okresie międzywojnia. Andrzej Sanicki bryluje śmietanki towarzyskiej. Chcąc spełnić ostatnią wolę swej matki musi ograniczyć hulaszczy tryb życia-ma się ożenić! Wybór pada na Kazię Szpanowską, spokojną, dobrą i cichą pannę z dzierżawnego folwarku. Andrzej dojrzewa u jej boku do prawdziwej miłości, zaś Kazia poświęca się pomocy charytatywnej. Bardzo polubiłam bohaterów wypadli bardzo dobrze w tym romansie. Fabuła ciekawa,akcja nabiera coraz większego tempa wspaniale napisana powieść. "Wrzos" to bardzo dobra, piękna i urocza powieść o miłości, to moje pierwsze spotkanie z książką Marii Rodziewiczównej,zachwycona jestem. Pełna uroku, ciepła i opowiadająca o miłości pierwszej tytułowej bohaterki Kazi do Andrzeja. Maria Rodziewiczówna przedstawia w swojej powieści dwa spotkania w pierwszym cynicznego,zarozumiałego Warszawiaka Andrzeja i skromnej,wrażliwej, dobrej wieśniaczki Kazi. Bardzie mnie wzruszyła historia Kazi, która zgodziła się na małżeństwo z Andrzejem i wyjść za mąż za niego, nie zaznała szczęścia nigdy nie była kochana w życiu przez nikogo, za to była odważna,energiczna pełna energii. Podobała się mi ona, była pozytywną, dobrą postacią w powieści. Poruszająca powieść, niezwykła i wzruszająca!!!

Przeczytaj całą opinię
2016-11-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

Tytuł idealny, pomysł na książkę znakomity, postacie są tak barwne(choć nic tak na prawdę o nich nie wiadomo), że choć zakończenie drastyczne- tak jak cała historia uważam ją za arcydzieło.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

"Wrzos" Marii Rodziewiczówny przeczytałam w formie dla mnie nietypowej, jako e-book. Jestem zdecydowaną miłośniczką książek w papierowym wydaniu, ale od czasu do czasu zdarza mi się skorzystać z tej nowoczesnej opcji dostępu do lektur. Forma e-booka utrudnia mi zrozumienie treści, zmusza do dłuższego "ślęczenia" nad tekstem, ale nad "Wrzosem" naprawdę warto się chwilę zatrzymać. Powieść Rodziewiczówny opowiada historię Kazi Szpanowskiej - młodej dziewczyny ze wsi, której niezbyt fortunne położenie materialne i rodzinne, zmusza do zawarcia małżeństwa bez miłości z paniczem z Warszawy. Andrzej Sanecki to młodzian zepsuty do szpiku kości, rozpustny i skory do uciech. Młodzi od początku stawiają sprawy między sobą jasno - nie kochają się, on wzdycha do innej, dojrzałej kobiety, z która potajemnie się widuje; Kazia też miała ukochanego, który jednak przepadł bez wieści. Okres dwudziestolecia międzywojennego to epoka, w której na pierwszy plan wysuwa się rozwarstwienie społeczeństwa - wyższe sfery bawią się i spędzają życie na plotkach i rozrywkach. Biedota żyje w skrajnej nędzy i walczy o przetrwanie. Kazia nie umie odnaleźć się w stolicy, nie dla niej bywanie na salonach. Odnajduje radość i sens życia w pomaganiu biednym, co nie wzbudza aplauzu u znajomych jej małżonka. Dziewczyna zdaje się nic sobie nie robić z plotek, jakie krążą na jej temat w towarzystwie, jednak w głębi duszy cierpi. Niewiele jest osób, którym może zaufać i które ją akceptują. W najmniej spodziewanym momencie, mąż Kazi, dotąd obojętny, zaczyna okazywać jej coraz większe zainteresowanie. Wtedy też na horyzoncie pojawia się Stach - dawny narzeczony dziewczyny. Jako młody lekarz, którego trapią demony przeszłości, zaczyna opiekować się chorymi z biedniejszych dzielnic. Ale wiele się w nim zmieniło i udaje względem Kazi obojętność. To ostatecznie dobija coraz słabszą dziewczynę, która tragicznie umiera w bardzo młodym wieku. Nawet pogrzeb Kazi, odbywający się zimową porą, staje się okazją do narzekań elit i powstawania nowych plotek. "Wrzos" to powieść przejmująca smutkiem, który wyziera z każdego niemal zdania. Pełno tu rozmów, składających się z pustych słów, wypowiadanych na salonach, które silą się na wzór dla innych, podczas kiedy żywot bogaczy staje się niczym innym jak tylko synonimem zbytku. To biedni najszczerzej żałują Kazi, to oni zajmują się czymś pożytecznym, nie tracą czasu na plotki. Rodziewiczówna na kartach tej powieści ukazuje tragizm jednostki. Przeciwstawia dobroć Kazi, jej chęć do działania i uczciwość zblazowanej miejskiej tłuszczy, żadnej taniej sensacji, wiodącej próżniacze życie. Tragiczna i wzruszająca powieść z wątkiem romantycznym, genialne studium zachowań ludzkich z nutką moralizatorską w tle.

Przeczytaj całą opinię
2016-10-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374

Nie powiedziałabym, że powieść ta jest romansem. Raczej gorzkim opisem zachowań wyższych klas tamtych czasów. "Co ludzie powiedzą?!" - to była najgorsza bolączka ludzi wyższych sfer. Trzeba było bywać, pokazywać się, chodzić na wizyty. Wyjście do teatry czy parku w pojedynkę, dawało duże pole do popisu plotkarzom. I do takiego środowiska trafiła Kazia. Pracowita, prosta a zarazem mądra dziewczyna ze wsi. Zgodziła się poślubić Andrzeja, by sprawić radość swojemu ojcu. Jak się odnalazła w Warszawie przy boku wyrachowanego i oziębłego męża? Zalecam dowiedzieć się samemu. Lektura pochłania na wiele godzin, a i język w jakim napisana jest ta książka wprowadza nas w świat z ubiegłych stuleci.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-24
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/169374
z 6