Wyspy

Książka do kolorowania od lat 5 do 105

Wydanie
Nasza Księgarnia, Warszawa, .
Liczba stron
64
Wymiary
21,0 × 30,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788310129161
Waga
0,41 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Nostalgiczna, pełna tajemnic książka do kolorowania dla marzycieli w każdym wieku. Na Bardzo Spokojnym Oceanie znajduje się niezwykły archipelag, na którym żyją ptaki, koty i ludzie. Część wysp wyrasta z dna oceanicznego i mocno trzyma się swego miejsca, inne jednak uwielbiają żeglugę i ciągle zmieniają położenie. Mieszkańcy archipelagu są towarzyscy i często podróżują do krewnych i przyjaciół: łodzią, statkiem, kolejką linową albo balonem. Lubią też świętować – wtedy zaprzyjaźnione z nimi ptaki łączą wierzchołki wysp kolorowymi lampionami. Najchętniej jednak wyspiarze spędzają czas we własnych bibliotekach, gdzie zawsze czeka na nich gorąca herbata różana. A z każdej z przeczytanych książek codziennie powstaje nowa wyspa-marzenie… Anita Graboś zajmuje się linorytem, rysunkiem oraz ilustracją książkową. Jej subtelne, przesycone atmosferą baśniowości prace łączą wieloznaczność z prostotą, melancholię z dziecięcą radością życia, a przede wszystkim zapraszają do samodzielnej podróży w głąb ukrytych szczegółów, znaczeń i odniesień kulturowych. "Wyspy" dają swoim odbiorcom niepowtarzalną szansę stworzenia z czarno-białych szkiców niezwykłych dzieł, które cudownie przemieni moc naszej wyobraźni.

Opinie czytelników

(4.38)
16 ocen, w tym
13 opinii
5
9
4
4
3
0
2
0
1
0
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Moja pierwsza "dorosła kolorowanka" - powróciłam do mojej młodzieńczej pasji i wpadłam z kretesem. Anita Graboś to wspaniała artystka o nieograniczonej wyobraźni i estetyce, która bardzo przypadła mi do gustu. Jej rysunki są bardzo oryginalne, nie znajdziemy takich w markietowych kolorowankach z mandalami itp. Książkę dostałam pod choinkę i skończyłam dzisiaj, po 6 miesiącach. Już za 2 tygodnie wychodzi nowa kolorowanka tej autorki, "Pestki", na pewno po nią sięgnę.

Przeczytaj całą opinię
2016-06-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

W zalewie tak modnych obecnie kolorowanek, w większości uroczych ale dosyć jednakowych, a w każdym razie bardzo do siebie podobnych, "Wyspy" Anity Graboś jawią się jako - nomen omen - wyspa niezwykłej fantazji i oryginalności na oceanie niezmienności. W jej zaskakujących rysunkach nie znajdziemy sztampowych zygzaków, zawijasków, rozetek czy tradycyjnych motywów roślinnych i zwierzęcych. Są za to tytułowe wyspy, pełne ciasno stłoczonych, bajkowych domów, są łódki i stateczki, wypełnione ładunkiem, zwariowane drzewa i równie zwariowane kamienice, z których okien wyrastają jabłonie i grusze, a wieżyczki i kominy rosną koślawo jak żywe. Zresztą świat wysp w ogóle jest pełen życia, istnieje między nimi łączność lądowa (mosty), wodna (łodzie) i powietrzna (balony i kolejka linowa), dodatkowo znajdziemy tu skrzydlatych i nielatających mieszkańców wysp oraz, co chyba szczególnie urokliwe, zakręconą topografię miasteczek, z ich meandrycznymi uliczkami i krzywymi ryneczkami. Rysunki przypominają ilustracje do nieistniejącej opowieści, niosą wyraźny ładunek fabularny, jeśli mogę tak to ująć - ich oglądanie rozbudza wyobraźnię i jest impulsem do samodzielnego tworzenia historii mieszkańców wysp. Dodatkowe zalety to twarda tekturowa wkładka z tyłu książki, dzięki której całość nie wygina się przy kolorowaniu np. na kolanie (jeśli ktoś ma akurat chęć na taką pozycję) oraz łatwe do wyrywanie strony, co umożliwia kolorowanie także przebijającymi pisakami. Szczerze polecam ten wyjątkowy wśród kolorowanek tytuł - nadaje się nie tylko do relaksu z kredkami w ręku, ale i inspiruje.

Przeczytaj całą opinię
2016-05-25
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Wyspy są niezwykłe ale nie powiem aby mnie zachwyciły tak bardzo jak Inwazja bazgrołów czy Zaginiony Ocean.

Przeczytaj całą opinię
2016-03-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Kolorowani z małymi elementami bardzo dobrze sprawdzają się w ćwiczeniu swoich umiejętności manualnych, a do tego możemy stworzyć niepowtarzalne dzieło. Stały się one bardzo popularnymi elementami sztukoterapii powszechnej w minionych pokoleniach, a w naszym technologicznym zanikającej. Książki z różnorodnymi motywami do kolorowania uzupełniają tę lukę. Poza oczywistym przeznaczeniem można je wykorzystać nieco inaczej. U nas są one świetnym materiałem terapeutycznym. Doskonale sprawdzają się jako kartki do malowania. Małe elementy zmuszają córkę do używania różnorodnych kolorów, malowania plamkami, zachowywania ram obrazu i używania wielu barw. Gruby papier, możliwość wyrywania kartek ułatwiają malowanie i pozwalają na stworzenie własnej wystawy prac w domu. Po „Inwazji bazgrołów” jest to kolejna kolorowanka, która doskonale spełnia swoją funkcję i świetnie rozwija wyobraźnię, motorykę małą oraz koordynację

Przeczytaj całą opinię
2015-12-01
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Nie macie jeszcze dość kolorowanek? Jak dla mnie ich nigdy za wiele. Tym razem pora na polską autorkę, która swoimi ilustracjami stworzyła swego rodzaju most międzypokoleniowy. Ta pozycja przeznaczona jest dla osób w wieku od lat 5 do 105 i zakres ten wcale nie jest przesadzony! Nie znajdziecie tu symetrycznych wzorów czy też mandali. Ta kolorowanka to coś zupełnie innego. Anita Graboś zabierze nas do świata niezwykłych wysp i wód, które je okalają. Będziemy mieli okazję nadać barwy rafie koralowej, miasteczkom - wieżom, mostom łączącym wyspy jak również łodziom, drzewom i statkom, a nawet wnętrzom domów znajdujących się na wyspie. Strony są bardzo grube i śnieżnobiałe. Kolorowanie i oprawianie później naszych prac ułatwia wydanie tej książki w formie bloku rysunkowego z wyrywanymi kartkami. To naprawdę świetne rozwiązanie! Ta książka, dzięki swojej formie, z pewnością spodoba się nie tylko rodzicom, którzy w tego typu zajęciu znaleźli dla siebie formę relaksu i odpoczynku ale również dzieciom, które z pasją pokolorują ten wyspiarski świat.

Przeczytaj całą opinię
2015-10-19
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Nasza Księgarnia to wydawnictwo, które kolorowanki wydaje naprawdę dobrze. Po tym, jak w moje ręce trafiła Inwazja bazgrołów wiedziałam, że oni wiedzą jak sprawić, by kolorowanie było przyjemne. Dlatego też w dzisiejszą KREATYWNĄ SOBOTĘ zabieram Was na Wyspy. Zwróciłam na nie uwagę już w momencie, gdy wyszły. Jest to coś, czego nie znajdziemy w innych kolorowankach. Takie właśnie lubię najbardziej, jak już wspominałam. Te grzeszące oryginalnością najlepiej się koloruje i najlepiej ogląda. Zanim przejdę do cudownych ilustracji muszę wspomnieć o wydaniu. Po raz kolejny mamy tutaj coś w rodzaju bloku kolorowego. Rysunki z łatwością można wyrwać nie uszkadzając przy tym okładki. Dodatkowo nie ma problemu z rozłożeniem kolorowanki na płasko, a z ilustracje są jednostronne. Możemy wziąć flamastry, cienkopisy, farby czy co nam jeszcze przyjdzie do głowy i mamy pewność, że kolejny obrazek nie zostanie w żaden sposób uszkodzony. Jest to ogromny plus dla osób nieprzepadających za kredkami. Poza tym kartki są naprawdę grube i dobrej jakości, więc nie ma prawa nic przebić na drugą stronę. Okładka zrobiona jest z papieru, który również możemy pokolorować, jednak nie ma przeciwwskazań dla osób lubiących malować na kolanach. Ponownie z tyłu umieszczono grubą tekturę, która na to pozwala. Ilustracje są bardzo szczegółowe. Mogłoby się wydawać, że nie ma ich zbyt dużo, jednak na jednym jest tyle do pokolorowania, że nie ma co się przejmować tym, że szybko się one skończą. Podziwiam autorkę za inwencję twórczą i drobiazgowość. Zapraszam Was do Bardzo Spokojnego Oceanu, gdzie razem z Wyspiarzami przeżyjecie przygody, odpoczniecie od gwaru wielkich miast i spędzicie czas w ogromnych bibliotekach pijąc herbatę. Tak, moi drodzy. W tej kolorowance możemy dopatrzeć się przebłysków fabuły. Coś nowego, coś inspirującego. Coś pięknego.

Przeczytaj całą opinię
2015-10-15
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Od pewnego czasu można zaobserwować pewne zjawisko: coraz więcej ludzi dorosłych sięga po kolorowanki! Nie ma się co dziwić, że ze wzrostem mody na kolorowanie, na naszym rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej tego typu książek. Każdy chce spróbować swoich sił w malowaniu i przeżyć fantastyczną przygodę. Bo nie ma co ukrywać i się oszukiwać, kolorowanki to prawdziwy hit i gwarancja wyśmienitej zabawy. Wydawcy i autorzy prześcigają się w pomysłach. Kolorowanki zasypują półki w sklepach i księgarniach, a my stajemy przed poważnym dylematem – jaką kolorowankę wybrać? Dziś chciałabym wam przedstawić „Wyspy” Anity Graboś, kolejną po kultowej „Inwazji bazgrołów” kolorowankę, wydaną w formie bloku rysunkowego. Trzeba przyznać że Wydawnictwo Nasza Księgarnia, po raz kolejny staje na wysokości zadania. Jak dla mnie to istny faworyt, jeśli chodzi o książki do kolorowania. Całkiem niedawno miałam okazję poznać, wyżej wymienioną „Inwazję bazgrołów”, która absolutnie mnie oczarowała. „Wyspy” Anity Graboś to kolejna publikacja, która mnie zachwyciła i wciągnęła do swojego niesamowitego świata. Wybierzcie się w podróż po Bardzo Spokojnym Oceanie i poznajcie archipelag, który zamieszkują ludzie, ptaki i koty. To magiczne miejsce pełne tajemniczych zakamarków i miejsc zapierających dech w piersiach. To archipelag, gdzie królują wyspy. Każda z nich jest inna i absolutnie wyjątkowa. Jedne wyrastają wysoko ponad wodę, inne zaś pływają po oceanie i co chwilę zmieniają miejsce. Niektóre są zamieszkane i całkowicie zabudowane. Domy wnoszą się ponad chmury, a ich mieszkańcy, to wyjątkowo ciekawi i sympatyczni ludzie. Uwielbiają podróżować, więc nie ma się co dziwić, że często spędzają czas na morzu, by w swoich statkach zwiedzać okolice i spotykać się z przyjaciółmi. Lubią też przesiadywać w swoich uroczych domkach i z przyjemnością oddawać się swoim ulubionym zajęciom. Na archipelagu znajdują się również wysypy, gdzie królują lasy i drzewa, a ptaki wiją swoje gniazda w ich koronach... To piękne i wyjątkowe miejsce, pełne magii i tajemnic, a odkrywanie ich, to niesamowita przyjemność i fantastyczna przygoda. Macie ochotę poznać ten magiczny zakątek? Jeśli tak, to łapcie za kredki, flamastry, lub cienkopisy i zabierajcie się za kolorowanie. Jestem pewna, że nie będziecie zawiedzeni. „Wyspy” was oczarują, porwą do swojego świata i nie pozwolą o sobie zapomnieć. To istna magia kolorowania, a gdy już zaczniecie, nie będziecie chcieli przestać. Anita Graboś stworzyła fantastyczną i malowniczą scenerię. Każdy jej obrazek, to bogactwo najróżniejszych elementów, poczynając od tych dużych, jak drzewa i oceany; a kończąc na tych całkiem malutkich, takich jak, rybki, ptaki lub kwiaty. Już samo patrzenie może przyprawić, o zawrót głowy, ale zapewniam was, że kolorowanie, dostarczy wam niesamowitej zabawy na długie godziny. Znajdziecie tutaj ponad 60 grafik do kolorowania, każdą przepełnioną szczegółami i detalami. Fantastyczne jest to, że każda z Wysp, opowiada własną historię. Podczas kolorowania, świat stworzony przez autorkę nabiera barw i ożywa. Przenosimy się do tego cudownego miejsca, by przez chwilę zapomnieć o codzienności i poczuć się, jak mieszkaniec tego malowniczego archipelagu. To gwarancja niesamowitych przeżyć i przygód. Istna uczta dla wyobraźni i zmysłów. „Wyspy” to świetny sposób na spędzenie czasu. Na kreatywne wyżycie się i ukojenie nerwów. Ćwiczy koncentrację, staranność i cierpliwość. Pozwala na długie godziny, zapomnieć o szarej rzeczywistości, która zwłaszcza teraz, jesienią, daje nam się we znaki. Warto zatem zaopatrzyć się w kolorowankę i sprawić, by nasz świat nabrał barw. Polecam! __________________________________ http://czytanie-moja-milosc.blogspot.com/

Przeczytaj całą opinię
2015-09-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Koncepcja Anity Graboś mnie poruszyła. To przemyślany artystycznie pomysł, który oddziałuje na odbiorcę jeszcze na długo przed rozpoczęciem kolorowania. Pierwsza strona kolorowanki to tajemnicze wprowadzenie, które zarysowuje klimat zawartości kolejnych stron. Ilustracje składające się na tę książkę tworzą historię. Od ogólnych zarysów świata składającego się z wysp, aż do coraz bardziej szczegółowej wizji. Często następujące po sobie ilustracje są swoim dopełnieniem lub rozwinięciem, zachęcają niemal do tworzenia własnej narracji. Wiele z projektów ma wokół dużo wolnej przestrzeni, dzięki czemu rysunek - jak tekst w powieści - oddycha, a czytelnik (odbiorca? kolorujący?) może zostawić swój autorski wkład do ilustracji. Obrazy są interesujące, niepowtarzalne, złożone z małych szczegółów. Dotychczas kolorowałam tylko książkę z geometrycznymi wzorami, które od pewnego momentu uzupełniałam kolorem w sposób mechaniczny. W tym przypadku bezmyślne powielanie nie jest możliwe. Choć nie sądziłam, że książka do kolorowania może wywołać we mnie takie emocje, czuję spokój, niesamowity nastrój i klimat tajemnicy roztaczany przez projekty Graboś. Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/09/wyspy-anita-grabos.html

Przeczytaj całą opinię
2015-09-17
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

Kiedyś bardzo lubiłam kolorować, po dobrych kilku latach wydawnictwo Nasza Księgarnia przypomniało mi, że nadal lubię to robić. Niestety czasu kompletnie brak i kredek jakiś porządnych też brak więc nadal nie robię tego zbyt często. Ale dzięki "inwazji bazgrołów" już kilkakrotnie postanowiłam zostawić wszystko, usiąść wygodnie i z kredką w dłoni nieco się wyciszyć :) Niedawno zawitały do mnie nowe kolorowanki, tym razem wyspy. Bardzo się cieszę, mój starszak już mi zapowiedział, że będziemy musieli się podzielić, bo mu także się podobają ;) Tym razem wyruszymy w taką fajną podróż po Bardzo Spokojnym Oceanie. Odwiedzimy tam różne miejsca, wyspy pełne niezwykłości. Po przechadzamy się uliczkami wśród małych domków, popływamy łódkami między wysepkami, polatamy balonami nad wielką wodą, zobaczymy ciekawą roślinność, ptaki, podwodny świat... Zajrzymy nawet do kilku mieszkań, poznamy sympatycznych i towarzyskich lokatorów... Wiosna, lato, jesień, zima - tam także można spotkać różne pory roku. Wszystko na tych wyspach jest wspaniałe, ciekawe, ale czegoś brakuje... Wiecie czego? Oczywiście kolorów! I tutaj wkraczamy my z naszą wyobraźnią, możemy stworzyć coś magicznego, co tylko przyjdzie nam do głowy... Wystarczy coś kolorowego do kolorowania i chwila czasu... Zauważyłam, że ostatnio kolorowanki dla dorosłych stały się dość popularne. Nie wiem skąd tak nagle pojawił się ten pomysł, ale widzę, że wielu dorosłych przypomniało sobie tak jak i ja, że kiedyś lubili kolorować, więc czemu by do tego nie wrócić? Ja przysiadam do tego z przyjemnością. Choć czasu mam naprawdę niezwykle mało, a tyle rzeczy chciałoby się zrobić to jednak czasem uda mi się przysiąść w ciszy i spokoju kiedy młodszy śpi, a starszy ma swoje zajęcia u siebie w pokoju. Chwytam wtedy po kredki mojego dziecka i się odprężam :) Bardzo fajne uczucie, chociaż trwa to dosłownie kilka minut to polecam, spróbujcie, jestem pewna, że Wam się spodoba :) "Wyspy" to taki blok do kolorowania. Kartki są matowe, wypełnia się je kolorami bez problemu, z łatwością. Są dosyć grube więc nie musimy się obawiać, że przebijemy się z kolorem na kolejną kartkę. Ilustracje znajdują się po jednej stronie kartki, druga jest pusta więc także nie ma obaw, że odgnieciemy sobie kolejny obrazek. Na końcu książki znajduje się sztywna tektura więc nie potrzebujemy już żadnej innej podkładki. Jeżeli najdzie nad na kolorowanie na kolanie to nie będzie z tym żadnego problemu ;) Jeśli natomiast chodzi o obrazki to są one fajne, pomysłowe, zabawne, szczegółowe. Znajdziemy tutaj zarówno budynki jak i drzewa, kwiaty, niebo, ludzi, ryby, wodę, są także wnętrza mieszkań, a tam meble, ubrania, książki, jakieś rośliny... Jest to książka pełna fantazji gdzie my także możemy się jej poddać i stworzyć coś co tylko sobie wymyślimy. Bo kto powiedział, że liście mają być zielone, woda niebieska, a wyspa brązowa? A może na tych wyspach marzeń mieszkają tęczowe ptaki, a pod wodą pływają same złote rybki? A może tam wcale nie sypie biały śnieg? A może istnieje wyspa gdzie każdy dom ma inny kolor? Albo wręcz przeciwnie, może jest taka gdzie wszystkie domu są identyczne? To wszystko zależy wyłącznie od nas więc nie ma na co czekać, czas zabierać się za kolorowanie tych wysp pełnych marzeń!

Przeczytaj całą opinię
2015-09-12
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750

"Z każdej przeczytanej książki codziennie powstaje nowa wyspa-marzenie..." Ucieczka od codzienności i rutyny na 64 stronach, niespieszność, spokój, nastrojowość. Dla podróżników, marzycieli, tych co zostali na lądach.

Przeczytaj całą opinię
2015-09-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/261750
z 2