Zaginięcie

Wydanie
Czwarta Strona, Poznań, .
Liczba stron
512
Wymiary
13,0 × 20,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788379762996
Waga
0,53 kg
Język
polski
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Szybciej. Mocniej. Bardziej zdecydowanie. Brawurowy powrót Chyłki i Zordona. Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się wszystko, co niemożliwe, to, co pozostanie, musi być prawdą…

Opinie czytelników

(3.84)
4282 ocen, w tym
501 opinii
5
182
4
223
3
67
2
19
1
10
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Tak dobrze się zapowiadało, a tak słabo napisane - szybka akcja i zbyt wymyślone sytuacje

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266379

Nie pobiła "Kasacji"

Drugi tom przygód Joanny Chyłki wraz z jej praktykantem nie przebił pierwszego, a wielka szkoda. Jednak książka dalej wciąga i momentami zapiera czytelnikowi dech w piersiach.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-26
źródło: http://www.empik.com/p1113490616,ksiazka-p

Kolejny świetny kryminał prawniczy „popełniony” przez autora. Jest to drugi tom cyklu o kontrowersyjnej pani adwokat. Tym razem autor przenosi nas z Warszawy do Sajenka pod Augustowem. Akcja toczy się niezwykle wartko a trudna do wygrania ale w zasadzie nieskomplikowana sprawa karna przeradza się w niezwykle zawiłe śledztwo.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-08
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266379

Naprawdę warto sięgnąć

To pierwsza książka tego autora, którą miałam przyjemność przeczytać i myślę, że nie ostatnia:) Mimo, że nie czytałam pierwszej części, nie miałam problemów z odnalezieniem się w fabule. Świetnie napisana, czyta się naprawdę dobrze. Postaci bardzo ciekawie zbudowane, są tak wielowymiarowe, że nie daje się wprost określić, kto kłamie. Natomiast Chyłka i Zordon to duet pełen sprzeczności, co tylko dodaje uroku.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-11
źródło: http://www.empik.com/p1113490616,ksiazka-p

Drugie podejście do serii z Chyłką. I podtrzymuję to, co napisałam przy części pierwszej.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-04
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266379

Genialna kontynucja!

http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/_______________________________________________________________________„Zaginięcie” to druga część cyklu o Joannie Chyłce. Remigiusz Mróz nie spoczął na laurach, po bardzo dobrej pierwszej części napisał znakomitą kontynuację, od której nie mogłam się oderwać! Tym razem Joanna Chyłka i Kordian Oryński podejmują się sprawy zaginionej, trzyletniej dziewczynki. Dziecko bez śladu zniknęło z domu letniskowego bogatych rodziców. Dodatkowo przez całą noc był włączony alarm, a wszystkie okna i drzwi pozamykane. Śledczy nie odnajdują żadnych śladów, które mogłyby świadczyć o porwaniu. Podejrzewają jednak, że dziewczynka nie żyje, a zarzut zabójstwa prokuratura stawia rodzicom dziecka. W ich obronie staje oczywiście nasz niezastąpiony duet w postaci Chyłki i Zordona. Proces ma charakter poszlakowy. Pomimo tego, wszystko wskazuje na winę rodziców. Nawet sami obrońcy są takiego samego zdania. Czy uda im się wybronić małżeństwo, kiedy to sami nie wierzą w ich niewinność? Największym atutem książki jest oczywiście fabuła. Mróz stworzył niezwykle oryginalną, skomplikowaną i wciągającą historię kryminalną, która nie jest tak oczywista jak może się na początku wydawać. Dopracował ją pod każdym względem, zwracając uwagę na najmniejsze detale. Wprowadził do niej również inne wątki kryminalne, które na końcu zgrabnie połączył w całość. Remigiusz Mróz doskonale wie, jak zatrzymać czytelnika przy książce. Wciągająca i trzymająca w napięciu historia sprawiła, że od książki nie mogłam się oderwać. Jest to spowodowane również ogromną ilością intryg w fabule, nieoczekiwanych zwrotów akcji i sprzecznych wskazówek, co powoduje, że książka ma „to coś”.Ogromnym atutem jest także kreacja bohaterów, w której zakochałam się już gdy czytałam „Kasację”. Uwielbiam ten duet! Chyłka nic się nie zmieniła. Nadal jest bezpośrednia, wygadana i ekstrawagancka, jej cięte riposty sprawiły, że nie raz wybuchnęłam śmiechem. Zordon również budzi sympatię, a razem z Joanną tworzą doskonały duet. W „Zaginięciu” zaczyna się zmieniać relacja między bohaterami. Nie jest już to tylko relacja patronka - aplikant. Kordian chce traktować Joannę jako kobietę, a sam chce być przez nią traktowany jako mężczyzna, potencjalny partner. Ten wątek, może jeszcze nie miłosny, wyszedł Mrozowi w 100%, czułam niezwykłą chemię między bohaterami. Co z tego wyniknie? Podsumowując, „Zaginięcie” to doskonała kontynuacja poprzedniej części. Mróz zaserwował nam niezwykłą historię, która ma drugie dno, a przy tym trzyma w napięciu do samego końca. Zdecydowanie polecam, a sama już niedługo sięgnę po kolejną część - „Rewizję”.

Przeczytaj całą opinię
2017-01-05
źródło: http://www.empik.com/p1113490616,ksiazka-p

Nazwisko Mroza przewijało się ostatnio niemal wszędzie a sam autor prawie wyskakiwał z lodówki. Tu lajk znajomych, tam artykuł w wyborczej - nie pozostawało nic innego jak samemu się przekonać co do jego mocy twórczych... Jaki rezultat? Na pewno nie jest to Miłoszewski z jego błyskotliwą narracją i świetnie zarysowaną intrygą, nie jest to nawet Bonda, u której choć tej intrygi brak, to zawsze obecny jest koloryt społeczny i socjologiczny rys i (nie zapominajmy o tym!) - zaskakujący bogactwem i literacką precyzją - język! Kryminał Mroza nie stoi zaś ani na socjologii, języku, ani intrydze Czy stoi na prawie i prawdzie o jego wykonywaniu w Polsce? Na pewno takie były zamierzenia autora. W końcu opowiada historię rozgrywającą się przede wszystkim na sali sądowej wśród prawników wyrzucających niczym króliki z kapelusza - kolejne pasujące ich zdaniem przepisy. Na to wolę spuścić zasłonę milczenia... Rozumiem, że Remigiusz Mróz jest doktorem praw, czyli człowiekiem z wiedzą i kompetencją do wypowiadania się w temacie naszych meandrycznych przepisów, jednak sposób i jakość wypowiedzi niestety o tym przeczy. Nie chcąc kwestionować jego umiejętności, powiem jedno...brak praktyki. Wszystkich zaś którzy wiedzę o przebiegu polskiej procedury karnej w praktyce chcą czerpać z tej książki uprzedzam - to nawet w połowie tak nie wygląda. Przełknęłabym jednak gorzko i tę pigułkę, gdyby reszta trzymała się kupy, ale tak niestety jednak nie jest. Nawet nie wiem od czego zacząć - antypatyczna, wulgarna bohaterka, która dzwoni sobie (jakby nigdy nic) do służb publicznych i zasypuje ich wulgaryzmami i groźbami (sic!), czy jej aplikant - który nawet budziłby sympatię, gdyby nie to, że oczywiście musi nachalnie zalecać się do swojej mentorki, a sama relacja pomiędzy nimi - niczym z powieści dla nastolatek. Język, który gdy nie raczy nas najpiękniejszymi przekleństwami mowy polskiej, to uprawia wzniosły patos - a szczególnie w sytuacji gdy nasi protagoniści walczą zaciekle na sali sądowej a narrator musi nas o tym poinformować, jak ta ich batalia wiele znaczy, jak zapisze się w dziejach historii... Dużo też w fabule jest dziur, chaosu i szybkich zwrotów akcji, które zamiast ratować - te ubytki jeszcze bardziej eksponują. Krytykuje jak zawzięta, ale w sumie - to powieść Mroza mnie wciągnęła (a o to przecież chodzi) po powstrzymaniu odruchu odstawiennego (ja nie dam rady! trzeba być twardym :D) po 200 stronach, nadszedł przełom. Nie dlatego, by książce przybyło jej wartości. Nie wiem, może mam coś jeszcze z nastoletniego gustu czytelniczego i podświadomie tęsknie za Panem samochodzikiem ;) Albo od czasu do czasu lubię dokonać konsumpcji czegoś, czym ta powieść jest - kryminalnego fastfooda. Nie będę więc upominać autora o język, realizm, wiarygodność - po co, w końcu miesięczny okres pisania powieści (z tego co się dowiedziałam z wywiadu z samym autorem) nie może pomieścić tyle zadań do wykonania.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-03
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266379

Świetna

Kontynuacja przygód Chyłki nie pozwala się nudzić, wciąga i zaskakuje

Przeczytaj całą opinię
2016-12-29
źródło: http://www.empik.com/p1113490616,ksiazka-p

Kolejne spotkanie z prawniczym duetem zaliczone. Chyłka jak Chyłka ciągle chamska i bezwzględna, ale jak tu jej nie lubić, a Zordon staje sie coraz bardziej odważny. Mimo iż akcja nie jest tak wartka jak w Kasacji, to sama zagadka jest intrygująca.

Przeczytaj całą opinię
2017-05-02
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/266379

Rewelacja!!!

Książkę pochłania się mega szybko. Zwrot akcji może zadziwić. Polecam!!

Przeczytaj całą opinię
2016-12-26
źródło: http://www.empik.com/p1113490616,ksiazka-p
z 51