Złodziejka książek

Wydanie
Nasza Księgarnia, Warszawa, .
Liczba stron
496
Wymiary
15,5 × 23,0 cm
Oprawa
Miękka
ISBN
9788310126450
Waga
0,64 kg
Język
polski
Tłumaczenie
Baltyn Hanna
więcej detali

Kategorie

Opis książki

Światowy bestseller, na podstawie którego powstał film wytwórni Twentieth Century Fox. Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata. To dzięki „Podręcznikowi grabarza” uczy się czytać i odkrywa moc słów. Później przyjdzie czas na kolejne książki: płonące na stosach nazistów, ukryte w biblioteczce żony burmistrza i wreszcie te własnoręcznie napisane… Ale Liesel żyje w niebezpiecznych czasach. Kiedy jej przybrana rodzina udziela schronienia Żydowi, świat dziewczynki zmienia się na zawsze… ...zasługuje na miejsce obok „Dziennika” Anny Frank oraz „Nocy” Elie Wiesela. Ma szansę stać się pozycją klasyczną. „USA Today” Poruszająca i do głębi przejmująca. „Washington Post” „Dziecięcy Bestseller Roku” 2008 „Złodziejka książek” autorstwa Markusa Zusaka zdobyła największe uznanie dwóch gremiów jurorskich Nagrody PS IBBY „Dziecięcy Bestseller Roku”, sprawiając, że po raz pierwszy w osiemnastoletniej historii Nagrody obydwie statuetki przypadły tej samej książce. Wydawnictwo Nasza Księgarnia otrzymało dwie statuetki – Małego i Dużego Donga. Markus Zusak urodził się w 1975 roku. Dorastał w Sydney, gdzie wciąż mieszka z żoną i dwójką dzieci. Jest autorem pięciu powieści, w tym „Posłańca” oraz „Złodziejki książek” – międzynarodowego bestsellera, przetłumaczonego na ponad czterdzieści języków. Jego pierwsze trzy powieści („Moje tak zwane życie”, „Walczący Ruben Wolfe” i nietłumaczona na język polski „When Dogs Cry”, wydana też jako „Getting the Girl”), ukazały się w latach 1999–2001, zdobywając nagrody w Australii i USA. „Posłaniec” (2002, polskie wydanie 2009) w 2003 roku otrzymał dwa wyróżnienia w Australii: Australian Children’s Book Council Book of the Year Award (Older Readers) i NSW Premier's Literary Award (Ethel Turner Prize) oraz Printz Honour w Ameryce i nagrodę Deutscher Jugendliteratur w Niemczech. Jednak największy sukces odniosła „Złodziejka książek”. Od pierwszego wydania w 2005 roku powieść przez 375 tygodni znajdowała się na liście bestsellerów „New York Timesa”. Do dziś zajmuje pierwsze miejsca na listach bestsellerów Amazon.com, Amazon.co.uk, „New York Timesa” oraz podobnych listach w wielu krajach Ameryki Południowej, Europy i Azji. Zdobyła liczne nagrody i wyróżnienia oraz została sfilmowana. Adaptację filmową „Złodziejki książek” wyprodukowała wytwórnia Twentieth Century Fox. W filmie wyreżyserowanym przez zdobywcę nagrody Emmy, Briana Percivala („Downton Abbey”), zagrali m.in.: Geoffrey Rush („Blask”, „Jak zostać królem”), Emily Watson („Przełamując fale”, „Anna Karenina”) oraz Sophie Nelisse („Pan Lazhar”) jako Liesel Meminger, tytułowa złodziejka książek.

Opinie czytelników

(4.25)
16918 ocen, w tym
288 opinii
5
224
4
59
3
1
2
2
1
2
Proszę , aby dodać opinię.
Twoja ocena
Tytuł opinii
Treść
Uwaga! Proszę wypełnić wymagane pola.

Odwagi,tego brakowało wielu ludziom.W czasie 3 Rzeszy,gdzie nie tylko mordowano ludzi,ale i palono ich zapisane myśli i słowa. Totalitarny reżim,niszczył każdą wolną myśl. Trzeba było odwagi i człowieczeństwa by,umieć spojrzeć w oczy złu. Bohaterka książki,jest złodziejką...złodziejką ,która kradnie książki. W okupowanej Europie często największy skarb. Gdzie,zachowała się myśl wolnego człowieka. Ja,nie wyobrażam bym nie przeczytać,mógł tego arcydzieła literatury. Jest zbudowany pozytywnie po tej książce. Maksimum gwiazdek.

Przeczytaj całą opinię
2017-04-30
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005

Dzielo

to najpiekniejsza powiesc

Przeczytaj całą opinię
2017-02-17
źródło: http://www.empik.com/p1085821977,ksiazka-p

Mądra i wzruszająca powieść o Holocauście i człowieczeństwie. Pokazuje, że można być człowiekiem w nieludzkich i okrutnych czasach. Jesteśmy świadkami tego jak zwykli Niemcy często przeciwni polityce Hitlera przeżywali trudny okres wojny. Dla nich był to dramat. Dokuczał im głód, bieda, rozpacz, strach, utrata bliskich. Obecność śmierci nie była im obca, Również w tych bolesnych czasach było miejsce na miłość i przyjaźń. Książka wzrusza do łez. Ciężko opisać emocje jakie wywołuje. Moim ulubionym bohaterem został HANS HUBERMANN. Pokochałam go za jego dobroć, cierpliwość, łagodność i piękne wnętrze. Ciekawą postacią jest tytułowa bohaterka, która jest miłośniczką książek. jednak , aby je czytać z braku pieniędzy zmuszona jest je kraść. Poruszające są sceny czytania w schronie, które dają ludziom ukojenie i pozwalają odpędzić strach w czasie bombardowania i nalotów. Opis pędzonych ulicami Żydów do obozu zagłady w Dachau, pokazanie prawdziwego człowieczeństwa w scenie , kiedy Hans Hubermann czy Rudy i Liesi dają chleb wycieńczonym i wygłodniałym ludziom- TO WSZYSTKO PORUSZA. Na koniec miłość. Wspaniała, czysta i piękna Zilustruję ją cytatem: " Rudy bał się pocałować złodziejkę książek. Tak długo o tym marzył. Tak niewiarygodnie mocno ją kochał. Kochał ją tak bardzo, że już nigdy jej o to nie poprosił i zszedł do grobu, nie zaznawszy smaku jej ust". Nie potrafię opisać emocji jakie towarzyszyły mi czytając bardzo bolesne zakończenie. Jest to ten rodzaj książek, które pozostają w nas na zawsze. Pokochałam powieść całym sercem. Ma tyle pięknych słów i zdań, które są warte zapamiętania. BO ŻYCIE WARTE JEST ŻYCIA. 10/10 za emocje

Przeczytaj całą opinię
2017-03-23
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005

Złodziejka książek

Szczerze polecam do przeczytania. Jest nieco specyficznie napisana ale zarazem bardzo wzruszająca. Nadaje się jesienne zimne i deszczowe wieczory.

Przeczytaj całą opinię
2016-08-30
źródło: http://www.empik.com/p1085821977,ksiazka-p

Mam w sobie dużo przekory jeśli chodzi o wybór lektur. Jednym z moich "dziwactw" jest to że staram się książki które stają się bestsellerami czytać jak opadnie już tumult i wrzawa wokół nich. To pozwala podejść do lektury z większym dystansem. Dlatego też po "Złodziejkę książek" Markusa Zusaka sięgnęłam dopiero teraz. Mimo iż mam duży dystans do lektur które starają się w jakiś sposób usprawiedliwić i wytłumaczyć postępowanie narodu niemieckiego w czasie II Wojny Światowej ukazując tzw. "dobrych Niemców" tutaj nie czułam się w sposób nachalny indoktrynowana w tym temacie i mogłam skupić się na opowiadanej historii. "Złodziejka książek" to piękna powieść o miłości i przyjaźni. Nastoletnia Liesel w związku z chorobą matki trafia pod opiekę rodziców zastępczych Hansa i Rosy Hubermannów. Jej młodszy brat umiera w trakcie podróży i dziewczyna zostaje sama. Szybko okazuje się że jej opiekunowie to ludzi prości ale też z ogromnym sercem. Otaczają Liesel opieką i dzięki temu w skromnym domu na przedmieściach Monachium odnajduje ona spokój i prawdziwą miłość rodzicielską. Marzeniem dziewczyny jest nauczyć się czytać. Podczas pogrzebu brata znajduje przypadkiem "Podręcznik grabarza" który staje się jej pierwszą lekturą. W wysiłkach wspiera ja przybrany ojciec który cierpliwie uczy ją liter i nowych słów. W czasach kiedy książka jest ostatnią rzeczą którą można nazwać niezbędną Liesel cierpi z powodu ich braku. Zaczyna więc kraść książki w czym pomaga jej przyjaciel Rudy. Wszystko to dzieje się na tle działań wojennych: powołań do wojska, holokaustu, zbiórek Hitlerjugend. Pozorny spokój rodziny burzy pojawienie się Maxa, syna dawnego przyjaciela Hansa Hubermanna który z racji żydowskiego pochodzenia musi się ukrywać. Zamieszkuje w piwnicy pod czujną opieką całej rodziny a Liesel zyskuje kolejnego przyjaciela którym opiekuje się z pełnym oddaniem. Niestety widmo śmierci, która jest narratorem tej powieści, cały czas krąży wokół dziewczyny i jej najbliższych zbierając swoje żniwo. Siłą tej książki jest piękne ukazanie silnych więzi między ludźmi które pozwalają przetrwać najgorsze. To także pochwała tych którzy w okrutnych czasach potrafili zachować się godnie ryzykując życie własne i najbliższych. To także hołd oddany słowu pisanemu, które pozwala choć na chwilę przenieść się do innego świata. Takie wydawać by się mogło drobne rzeczy pozwalały często przeżyć koszmar wojny i obozów koncentracyjnych. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał "Złodziejki książek" to czas aby nadrobić zaległości.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-22
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005

Złodziejka

W życiu Liesel Meminger zmienia się wszystko, kiedy trafia na ulicę Niebiańską do przybranych rodziców – Hansa i Rosy. Zbliża się jednak wojna, więc nic już nie będzie takie samo. Wydawać by się mogło, że to Liesel jest główną bohaterką, ale nie dla mnie.Śmierć, która jest jednocześnie narratorem (brawa dla autora za taki pomysł!) wcale nie jest straszna, wręcz przeciwnie. To zabawna, dowcipna, czuła, ironiczna postać, która jest zmęczona pracą (bo ma jej przecież mnóstwo). Jest także myśląca, refleksyjna i ciągle obserwuje ludzi, aby w odpowiednim momencie złożyć na ich ustach pocałunek i zabrać na drugą stronę. W literaturze nie spotkałam się z takim wizerunkiem śmierci, który tutaj jest tak bardzo podobny do człowieka. I muszę Wam powiedzieć, że takiej śmierci raczej bym się nie bała ;) Podobało mi się także to, że Śmierć czasami wybiegała w przyszłość. Mogliśmy dowiedzieć się najpierw, że cos się stało, a potem dopowiadała szczegóły i dokładnie charakteryzowała zdarzenia. Hans – przybrany ojciec Liesel, do którego zapałałam sympatią od pierwszych stron utworu. To on potrafił wzbudzić w niej zaufanie, to on nauczył ją czytać. Kochający, czuły, cierpliwy, pomocny, bezinteresowny. Ukrywał Żyda w piwnicy narażając życie swoje i swojej rodziny. A do tego przepięknie gra na akordeonie i muzyka ta nam towarzyszy bardzo często na kartach lektury.Rudy – przyjaciel Liesel. Bardzo kibicowałam temu chłopcu. Do ostatniej strony łudziłam się, że kiedyś otrzyma tak bardzo upragniony pocałunek od Liesel. Niestety, nie miał ku temu okazji. Max – Żyd, Hans i Rosa ukrywają w piwnicy. Z Liesel połączy go niezwykła przyjaźń i miłość do słowa.Autor miał bardzo trudne zadanie, ponieważ o wojnie zostały zapełnione niezliczone ilości stron. Jednak ukazał nam losy bohaterów w bardzo subtelny sposób. Pokazał też naród niemiecki jako zwykłych, cierpiących ludzi, a nie zbrodniarzy. Bo również niektórzy nienawidzili Hitlera, bali się go, złościli się na niego, pomagali innym, niewinnym osobom. Sami również cierpieli ogromną biedę, głód, z którym walczyli codziennie, bombardowania, zabieranie dzieci i mężów do wojska. Jestem niesamowicie szczęśliwa i wzruszona, ze trafiłam na tę książkę. Mimo że tematyka powinna być przygnębiająca i smutna, to ja wcale nie odniosłam takiego wrażenia. Może za sprawą Śmierci, która jest taka ludzka i taka bliska, bo przecież towarzyszy nam każdego dnia i czujemy jej oddech na szyi? Polecam tę przepiękną i niezwykłą opowieść o miłości i przyjaźni. Poruszającą i wzruszającą, balansującą na granicy życia i śmierci, przepełnioną czarnym humorem.http://reading-mylove.blogspot.com/2016/06/zdobycze-biblioteczne-zodziejka-ksiazek.html

Przeczytaj całą opinię
2016-06-06
źródło: http://www.empik.com/p1085821977,ksiazka-p

Niesamowita, wzruszająca, słodko-gorzka historia dziewczynki, żyjącej w czasach wojny. Bardzo ciężko cokolwiek napisać o tej książce, porusza najważniejsze tematy w życiu każdego człowieka. Życie, Śmierć, Wojna, Miłość, Przyjaźń, Niesprawiedliwość. Bo wojna jest bardzo niesprawiedliwa, zabiera zawsze tych niewinnych, przed którymi są jeszcze całe lata szczęśliwego życia. Polubiłam wszystkich bohaterów więc nie mogłam nie wzruszyć się zakończeniem. Rudy, papa Hans, Rosa, Max i Liesel... Bardzo długo będę o nich pamiętać. Podziwiam Złodziejkę Książek za jej determinację, siłę, charakter - będąc wrażliwą, była twarda jak mało kto. Zniosła w swym życiu tak wiele, że aż trudno uwierzyć, że potrafiła się uśmiechać i mimo wszystko żyć pełnią życia. Piękna książka. Chociaż równocześnie przerażająca... Narratorem jest Śmierć, która sama nie może pogodzić się z tym jak wyniszczająca jest wojna. Aż trudno spokojnie myśleć o tym ilu ludzi umarło w cierpieniu, poniżeniu, zimnie i głodzie... I wszystko to dla "wyższej idei". Zdecydowanie polecam, zwłaszcza, że tłem dla tej pięknej historii są ukochane przez wszystkich tutaj książki i słowa.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-16
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005

Polecam

specyficznie napisana ale bardzo fajna książka, mogę śmiało ją polecić

Przeczytaj całą opinię
2016-05-31
źródło: http://www.empik.com/p1085821977,ksiazka-p

Liesel Meminger jest tytułową Złodziejką Książek. Chyba już sam ten fakt sprawia, że ją lubimy, przecież czytanie stanowi też naszą pasję. Może nie czujemy takiego głodu słów, bo żyjemy w czasach dużej dostępności książek, ale głód poznawania czy tworzenia nowych opowieści nie jest nam obcy. Obserwując Liesel mamy okazję wrócić do własnych wspomnień, ta dziewczynka jest także naszym zwierciadłem. Nasze historie zawsze dzieją się w jakiś okolicznościach. Złodziejka Książek trafiła na czasy, kiedy nienawiść osiągnęła prawdopodobnie swój najwyższy stopień. Mowa o II wojnie światowej, która przyniosła mnóstwo ofiar, cierpienia, bólu, strachu, równocześnie multum pracy dla Śmierci. To Śmierć (nawet sympatyczna) jest Narratorem tej konkretnej opowieści, opowieści o Złodziejce Książek, Niemce, która traci jedną rodzinę i trafia do drugiej, odnajduje przyjaciół. Ich życie zmienia wojna i ukrywanie Żyda. Jako że właśnie Śmierć snuje swoje retrospekcje pojawia się domysł nieszczęścia, tragedii. Jednak zaskoczyło mnie zakończenie. Pomimo ważnych i trudnych tematów książka Zusaka posiada w sobie pewną lekkość, która pozwala na przyjemną przygodę z bohaterami. Godziny szybko mijały, kolejne strony umykały. Współczucie, wzruszenie, śmiech, zaciekawienie, niepewność - takie właśnie uczucia często były moimi towarzyszami. SŁOWA. Mogą dobrze ukazać fakty i mogą okazać się dezinformacją. Potrafią podnieść na duchu, ale i prowadzić stopniowo do nieszczęścia. Najlepiej widać to na przykładzie Maxa Vandenburga, jego narodowości i jego prezentu. Warto się zastanowić czy w "Złodziejce książek" nie ma swoistego pojedynku pomiędzy magią wyrażania własnych uczuć i potrzeb za pomocą słów a niszczycielską hitlerowską propagandą. Czy jest jakaś sprawiedliwość? Polecam z całego serca spotkanie ze Złodziejką Książek. Myślę, że nie zawiedziecie się.

Przeczytaj całą opinię
2017-02-14
źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/204005

Piekna książka

Długo leżała u mnie na połce zanim zdecydowałam sie ja przeczytac. Książka jest piekna, naprawde poplakalam sie czytajac ja , dawno tak dobrze mi sie nie czytało ksiązki, polecam ja przeczytac!!

Przeczytaj całą opinię
2016-03-09
źródło: http://www.empik.com/p1085821977,ksiazka-p
z 29